Fotorelacje w sieci mogą słono kosztować fotografów

autor: Jakub Styczyński16.03.2019, 19:00
internet, hakerzy, bezpieczeństwo

Do ochrony wizerunku osób fotografowanych zobowiązuje fotografów zarówno ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jak i unijne rozporządzenie o ochronie danych osobowych (RODO).źródło: ShutterStock

Większość standardowych szablonów stron internetowych dla fotografików umożliwia osobom nieuprawnionym dostęp do zgromadzonych w nich zdjęć. W efekcie osoby korzystające z tego typu witryn narażają się na roszczenia klientów – i to z kilku tytułów.

Strony internetowe fotografów nie są odpowiednio chronione – alarmują eksperci zajmujący się prawem do wizerunku. Dostęp do zdjęć zdeponowanych najczęściej w tzw. strefie klienta jest łatwo uzyskać nawet wówczas, gdy są one zabezpieczone hasłami. Przykład – jeden z internautów w kilkadziesiąt minut znalazł aż 60 witryn, gdzie mógł przeglądać teoretycznie niedostępne fotosy.

Wszystko dzięki opcji ”zbadaj element„, zawartej chociażby w popularnej przeglądarce internetowej Google Chrome. Wystarczy kliknięcie prawym przyciskiem myszy, by łatwo uzyskać bezpośredni link do zdjęcia ilustrującego zabezpieczoną galerię. A ponieważ większość fotosów jest wgrywana seriami, wystarczy zmieniać numer zdjęcia w polu adresowym przeglądarki internetowej, aby w praktyce móc obejrzeć każde z nich.

Z luką co piąta strefa


Pozostało jeszcze 84% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane