Mucha: Reforma wymiaru sprawiedliwości jest faktem. Część elity sędziowiskiej skupiła się na sprawach personalnych

autor: Małgorzata Kryszkiewicz, Grzegorz Osiecki27.12.2018, 07:05; Aktualizacja: 27.12.2018, 07:34

Nie toczą się żadne rozmowy o przedterminowych wyborach – zapewnia w rozmowie z DGP Paweł Mucha

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (16)

  • ??? (2018-12-28 22:53) Zgłoś naruszenie 22

    Jakim prawem 38 sędziów i jednocześnie powodów w sprawie cywilnej zwolniono z opłaty sądowej mimo braku wniosku. Jakim prawem nie wezwano ich do uzupełnienia braków formalnych, mimo że nie podali adresów zamieszkania w pozwie?

    Odpowiedz
  • podatnik(2018-12-28 15:19) Zgłoś naruszenie 53

    Mucha a KONSTYTUCJA was nie obowiązuje?????

    Odpowiedz
  • wjw(2018-12-28 12:38) Zgłoś naruszenie 91

    Reforma ? Raczej medialna bo w sądach nic lepiej a nawet gorzej...

    Odpowiedz
  • IUDEX(2018-12-28 10:29) Zgłoś naruszenie 112

    Tylko rezultaty odwrotne od oczekiwanych.

    Odpowiedz
  • zbycho(2018-12-27 22:04) Zgłoś naruszenie 23

    ZAydy precz o nswzych sądów

    Odpowiedz
  • Olkusz protekcja nepotyzm(2018-12-27 18:24) Zgłoś naruszenie 625

    Dobrze, że ktoś się wreszcie zabrał za oczyszczanie sądów. Podam taki przykład: w Olkuszu radcą prawnym jest syn sędzi (była prezes SR w Olkuszu), który na studiach na UJ nie był w stanie zdać ani jednej (!) procedury czy KSH. Już wtedy mówił, że matka załatwi mu aplikacje. Ot, taka nadzwyczajna kasta ludzi. Miał rację Kaczyński mówiąc, że polskie sądownictwo to niewyobrażalny skandal.

    Odpowiedz
  • janek(2018-12-27 11:21) Zgłoś naruszenie 4010

    mucha ,dera i te inne miernoty miernego adriana niedy nie przyznaja sie do porażek-będą szczekac do konca kadencji najgorszego prezydenta w historii polski

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Sara(2018-12-27 11:08) Zgłoś naruszenie 2112

    Pracowałam przez 7 lat w jednym z hiszpańskich banków. Zostałam zwolniona (konflikt pracowniczy). Złożyłam pozew do sądu - Madryt. Dostałam wezwanie na rozprawę na godzinę 18: 30. W sądzie dowiedziałam się, że w Hiszpanii Sądy Pracy wzywają na przesłuchania między godziną 17,00 a 19: 45, ---- bo "przecież nie mogą przerywać pracownikom dnia pracy" ! a Polskie sądy ? - wciąż "post-PR-owski skansen".

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Przedsiebiorca(2018-12-27 10:24) Zgłoś naruszenie 1719

    Zawsze uważałem, że polskie sądy to totalna patologia (mam doświadczenia w sporach w sprawach gospodarczych także w sądach niemieckich, szwedzkich i austriackich). Obserwując polskich sędziów zawsze miałem wrażeni, ze zostają nimi Nikodemy Dyzmy polskiego prawa. Ale to co pokazały te miernoty sędziowskie w ciągu ostatnich 3 lat.... To trzeba zaorac.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • psina(2018-12-27 09:01) Zgłoś naruszenie 2514

    a ta psina z palacu choc nie wiem skad sie tam wziela szczeka dalei taka miernota nic innego nie potrafi tylko sie dokuczac czkaj de----lu za ciebie tez sie wezna albo sie ucz moze zostaniesz kiedys sedzia choc watpie z tym mozdzkiem

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane