Mgłosiek: Uchwała „koszulkowa” KRS i co dalej?

autor: Piotr Mgłosiek19.12.2018, 07:15; Aktualizacja: 19.12.2018, 07:23
Piotr Mgłosiek

Piotr Mgłosiekźródło: Materiały Prasowe

Krajowa Rada Sądownictwa nie daje chwili wytchnienia obserwatorom jej poczynań. Wciąż żywe są przecież komentarze dotyczące samodenuncjacji, jaką złożyła do Trybunału Konstytucyjnego, domagając się ewentualnego stwierdzenia niekonstytucyjności przepisów regulujących sposób wyboru swojej sędziowskiej części.

Mając na uwadze liczne wypowiedzi członków rady, którzy na pytania o to, czy mają jakiekolwiek wątpliwości w tym zakresie, dotychczas zgodnie odpowiadali jednym chórem: żadnych, złożenie wniosku, w którym KRS stawia się formalnie w roli podmiotu kontestującego rzeczone rozwiązania, może wywołać konsternację.

Kiedy wydawało się, że KRS w mijającym właśnie roku już niczym nas nie zaskoczy, nadszedł 12 grudnia. W tym właśnie dniu przyjęta została uchwała, którą szybko okrzyknięto mianem „koszulkowej”. KRS dokonała w niej wykładni par. 10 Zbioru zasad etyki zawodowej sędziów i asesorów sądowych, zgodnie z którym sędzia powinien unikać zachowania mogącego podważyć zaufanie do jego niezawisłości i bezstronności. W uchwale stwierdzono, że takim zachowaniem może być „publiczne używanie przez sędziego infografik, symboli, które w sposób jednoznaczny są lub mogą być identyfikowane z partiami politycznymi, związkami zawodowymi, a także z ruchami społecznymi tworzonymi przez związki zawodowe, partie polityczne lub inne organizacje prowadzące działalność polityczną”.


Pozostało jeszcze 73% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (6)

  • s(2018-12-19 11:23) Zgłoś naruszenie 922

    Osobiście nie chciałabym aby moją sprawę sądził sędzia obnoszący się z KODowcami i innymi oszołomami. Ale jak widzę w GP pora otworzyć nowy front wali tym razem z KRS....

    Odpowiedz
  • DEKOMUNIZACJA (2018-12-19 12:27) Zgłoś naruszenie 414

    Się Pan sędzia douczy, że o niezgodności z Konstytucja orzeka TK (art. 188 w zw. art. 7 Konstytucji RP). Członek KRS zaś może sobie w tym zakresie wygłaszać dowolne i niewiążące opinie.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Smt(2018-12-19 12:50) Zgłoś naruszenie 718

    Bardzo płytki i powierzchowny komentarz pana sędziego- wygodnie wybrał sobie typowo prawniczą koncepcję żeby udowodnić, że właściwie za żaden symbol nie należy karać. Ale OK- wchodząc w konwencję trzeba też przyjąć, że nic złego nie ma w publicznym eksponowaniu swastyki- bo to przecież starożytny znak szczęścia. Z gwiazdą czerwoną też nie ma problemu- może ktoś lubi logo firmy Converse, która ma taką. Sierp i młot? Jest taka drużyna piłkarska w Moskwie, przecież kibic może nosić koszulkę z jej logo. Jaki z tego wniosek? Znaczenie danego symbolu/słowa ZAWSZE zależy od okoliczności sprawy, jak i gdzie są rozumiane. Otóż w Polsce wyraz KONSTYTUCJA drukowany na koszulkach w podziale KONS-TY-TUC-JA (gdzie sylaba "TY" jest drukowana kolorem białym, "JA" czerwonym, pozostałe ciemnym) w 2018 r. oznacza nawiązanie do KOD i symbolizowanych przez nich demonstracji "w obronie sądów". KOD jest organizacją ściśle polityczną, okresowo wyraźnie wspieraną przez część partii (PO, .N, PSL, SLD) przeciwko innym (PiS, K15). Nie jest to żaden ruch obrony konstytucji, bo jest mnóstwo ludzi broniących konstytucji, a ze względów na inne przekonania polityczne nie popierających KOD, jak też sam KOD broni jedynie wybranej części konstytucji, pozostałej nie popierając (bądź występując przeciwko). Dlatego też w mojej ocenie noszenie aktualnie koszulki wg wskazanego wzoru jest dziś jednoznacznym sygnałem wsparcia dla określonej linii działań politycznych, pozostającej w oczywistej kontrze do innej linii. Z tego też względu ubieranie, a tym bardziej eksponowanie takiego stroju przez sędziów jest głęboko niewłaściwe. Nie jestem w stanie pojąć w jaki sposób sędzia, zapisując się do jednej ze stron stricte politycznego sporu, zamierza kogokolwiek przekonać do ochrony konstytucji. Jest to dziecinne, stronnicze i po prostu głupie. Niezależnie od tego czy merytoryczne racje przemawiają za KODem czy PISem, polityka to nie jest zajęcie dla sędziów.

    Odpowiedz
  • Zib(2018-12-19 16:44) Zgłoś naruszenie 89

    Ustawa koszulowa i po recydywie za mordę ze stanu sedziowskiego

    Odpowiedz
  • Bert(2018-12-19 21:30) Zgłoś naruszenie 211

    co dalej - opcja "0", postkomunistyczne łajdactwo do rozwożenia pizzy a nie orzekania w sądach

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane