Kierowca po wypadku nie wypije alkoholu do czasu przybycia policji

autor: Piotr Szymaniak21.06.2018, 07:24; Aktualizacja: 21.06.2018, 07:33
kierowca, alkohol

Do czasu przybycia policji trzeba będzie powstrzymać się od picia.źródło: ShutterStock

Nietrzeźwy kierowca bierze udział w wypadku, a potem twierdzi, że pił dopiero po kraksie – policja coraz częściej spotyka się z takimi sytuacjami. Resort sprawiedliwości chce je całkowicie wyeliminować.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

Komentarze (9)

  • gość(2018-06-21 10:49) Zgłoś naruszenie 160

    kolizja jest wtedy, gdy NIE ma osób rannych albo ich leczenie trwa KRÓCEJ niż 7 dni. jeśli są ranni, a leczenie trwa dłużej, to wtedy jest wypadek, a nie na odwrót!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Mec. (2018-06-21 12:05) Zgłoś naruszenie 42

    Niezły absurd.

    Odpowiedz
  • MarcoPolo(2018-06-21 12:58) Zgłoś naruszenie 52

    pijesz nie pojedziesz i tak powinno byc

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Warchoł the Clever Guy(2018-06-21 12:59) Zgłoś naruszenie 80

    "Sądy zbyt często dają się nabrać na takie absurdalne tłumaczenia – uważa Marcin Warchoł, wiceminister sprawiedliwości." głupie te sądy, że się tak dają "nabierać"... I to jeszcze na takie absurdalne tłumaczenia. Tacy oskarżeni to jednak niezłe gagadki, że tak nabierają te sądy. Wiceminister Warchoł by nigdy nie dał się tak nabrać.

    Odpowiedz
  • ddd(2018-06-22 07:00) Zgłoś naruszenie 38

    Trzeba obalić domniemanie niewinności. Strach się bać. Demokracja qwa

    Odpowiedz
  • Paweł Banaszewski (2018-06-22 07:26) Zgłoś naruszenie 12

    Kierowca pije... Bo prawo łagodne dla pijaków jest... Żadne prawo nie zamknie pijakowi drogi do przestępstw w tym zabójstw za kierownicą. Tylko alkomat wyłączając zapłon gdy poczuje alkohol będzie sędzią... Ale mimo tej możliwości żaden z koncernów samochodowych nie zdecydował się na instalację alkomatów w autach.. Ciekawe dlaczego...????

    Odpowiedz
  • ojojoj(2018-06-22 08:01) Zgłoś naruszenie 60

    A może by tak urealnić troszkę przepisy dotyczące zarówno ilości alkoholu jaki i rozróżnienia w prawie osób, które z zamiarem późniejszej jazdy spożywają pół litra i wsiadają do samochodu, od osób które po prostu były na kacu... Większość głośnych medialnych zdarzeń (a może nawet wszystkie) były spowodowane przez osoby które skończyły spożycie tuż przed rozpoczęciem jazdy i z pełną świadomością bycia w stanie nietrzeźwości. Ustawić limit przykładowo na 0,5 promila jak to jest w cywilizowanych krajach i nie wytaczać argumentów, że nagle wszyscy będą pili i jeździli, teraz tak samo piją i prowadzą, tak samo będzie jak limit będzie zero... Bo tak naprawdę to przy małych ilościach alkoholu ważniejsze są też indywidualne predyspozycje i te samo piwo jednemu zawróci w głowie innemu nie... Wiem, że wielu się z takim punktem widzenia nie zgodzi, ale to jest moje prywatne zdanie, które jest postulatem zachowania jakiegokolwiek rozsądku i umiaru przy tworzeniu przepisów, a nie tylko ich zostrzaniu tam gdzie jest wynik...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane