TRZY PYTANIA DO... JAROSŁAWA JERZYKOWSKIEGO, radcy prawnego z kancelarii Jerzykowski i Wspólnicy - Pierwsze nierzetelne firmy zaczęły już trafiać na tzw. czarną listę, którą prowadzi Urząd Zamówień Publicznych. Czy lista rozwiąże problem niesolidnych wykonawców na rynku zamówień publicznych?
- Tak zwana czarna lista to nowa instytucja. Trzeba ją jednak analizować zawsze w powiązaniu z przesłanką wykluczenia wykonawcy z postępowania o udzielenie zamówienia publicznego. Jej niewątpliwą zaletą jest jasność regulacji w zakresie przesłanki wykluczenia wykonawcy z postępowania. Tylko wówczas, jeżeli szkoda powstała w związku z niewykonaniem lub nienależytym wykonaniem zamówienia została stwierdzona prawomocnym wyrokiem sądowym, zamawiający może dokonać wykluczenia wykonawcy. Warto też zwrócić uwagę na informacyjny aspekt listy. Wcześniej zamawiający praktycznie nie mieli żadnych informacji o wykonawcach nienależycie wykonujących zamówienia.
• Czy niesolidni wykonawcy z listy będą mogli występować jako podwykonawcy zamówień publicznych?
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.