Nieudostępnienie informacji publicznej to przestępstwo! – grzmiał niedawno podczas zwołanej naprędce konferencji prasowej Zbigniew Ziobro. Chodziło wówczas o nieudostępnienie informacji publicznej przez prof. Małgorzatę Gersdorf, pierwszego prezesa Sądu Najwyższego.
Sprawa była rzeczywiście bulwersująca. Opisaliśmy ją. A po tekście w DGP i Sąd Najwyższy udostępnił dane o wydatkach ze służbowych kart płatniczych, i minister Ziobro odrobinę przylansował. W słusznej sprawie, własną piersią go wówczas broniłem, gdy niektórzy znajomi uważali, że przesadza.
Zresztą jego resort nawet przesłał nam wydatki ze swoich kart. Dodając – ustami jednego z dyrektorów – że Ministerstwo Sprawiedliwości jest za pełną transparentnością w życiu publicznym.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.