• Jak i kiedy do praktyki sądowej zostanie wprowadzone e-postępowanie upominawcze?

- Zgodnie z art. 10 ustawy nowelizującej kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw elektroniczne postępowanie upominawcze wejdzie w życie 1 stycznia 2010 r. Powstanie wtedy w strukturze wymiaru sprawiedliwości jeden wydział sądu rejonowego i jeden wydział sądu okręgowego przeznaczony wyłącznie do rozpoznawania spraw elektronicznego postępowania. Potocznie mówimy, iż będzie to e-sąd.

• Czy po elektronicznym postępowaniu upominawczym będą podejmowane kolejne kroki zmierzające do informatyzacji sądów?

- Elektroniczne postępowanie upominawcze będzie pierwszym w pełni elektronicznym postępowaniem sądowym. Jednocześnie będzie ono pierwszym krokiem do całościowej informatyzacji sądownictwa oraz sposobem na zweryfikowanie w praktyce idei postępowania sądowego w trybie elektronicznym.

• Jakie są szanse na terminową realizację tego zamierzenia?

- Obecnie największy nacisk kładziony jest na stronę prawną, czyli na uchwalenie w parlamencie projektu wspomnianej ustawy i na przygotowanie ośmiu rozporządzeń do niej. Prace wdrożeniowe nad stworzeniem odpowiedniego systemu teleinformatycznego powinny być następstwem legislacji. Warunkiem zlecenia wykonania systemu musi być ostateczne zdefiniowanie w aktach prawnych kształtu elektronicznego postępowania upominawczego. Prace wdrożeniowe całego systemu nie mogą wyprzedzać stanowienia prawa, bo wówczas informatycy nie wiedzieliby, jaki system mają tworzyć. Informatyzowanie bez uprzedniej podstawy prawnej to działanie bardzo ryzykowne i nieracjonalne.

• Dlaczego akurat postępowanie upominawcze zostanie zinformatyzowane w pierwszej kolejności?

- Uznaliśmy, iż właśnie te postępowania stanowią tzw. pole szybkich efektów, czyli obszar aktywności wymiaru sprawiedliwości, w którym zastosowanie technik informatycznych przyniesie największe korzyści przy relatywnie najmniejszym modyfikowaniu istniejących schematów organizacyjnych i minimalizacji kosztów koniecznych dla ich wdrożenia. W elektronicznym postępowaniu upominawczym zostaną przetestowane standardy zastosowania nowych technologii w sądownictwie i nastąpi ich praktyczna weryfikacja, co da podstawę do informatyzacji innych obszarów wymiaru sprawiedliwości. Analiza tych części administracji publicznej, gdzie już uruchomiono podobne systemy, jest dziś dla nas źródłem cennych informacji i wskazówek.

• Co wynika z wspomnianych informacji i doświadczeń?

- Z analizy funkcjonowania systemu brytyjskiego (Money Claim On-line), na którym się wzorowaliśmy, wynika, że w ciągu pierwszego półrocza po wejściu w życie tej instytucji trwa powolny przyrost spraw załatwianych w trybie on-line. Potem dynamika korzystania z tego trybu prowadzenia spraw sądowych gwałtowanie przyspiesza. Wynika to z upowszechnienia się informacji o nowym sposobie dostępu do sądu, z pozytywnych opinii dotychczasowych użytkowników i osiągnięcia przez system teleinformatyczny pełnej wydajności. Przewidujemy, że podobny scenariusz może powtórzyć się w Polsce. W tym celu trzeba będzie poprawnie i terminowo wdrożyć system, popularyzować korzystanie z niego, a przed wejściem w życie przeprowadzić wymagane testy i szkolenia.

• A co z polskimi wzorcami?

- Wzorem dla elektronicznego postępowania upominawczego jest też wdrożenie systemu informatycznego w KRS. W chwili tworzenia ogólnopolskiej bazy danych dla rejestrów KRS też pojawiały się głosy nieufności i zarzuty, że jego budowa była niepotrzebna, a likwidacja poprzednio funkcjonujących rejestrów to błąd. Jednak w kolejnych miesiącach okazało się, że system działa, jest wydolny, centralna baza danych prawidłowo powiększa ilość zapisywanych w niej informacji, a sądy po początkowych kłopotach prawidłowo z niego korzystają w sposób zdalny. To przykład, który dowodzi, że duży, ogólnopolski system informatyczny, można zbudować i z powodzeniem wdrożyć.