W polskim prawie obowiązuje swoboda zwierania umów. Przystępując do Naszej-Klasy, zawieramy z administratorem danych umowę dotyczącą tego, w jaki sposób nasze dane będą przetwarzane, i zgadzamy się na warunki przewidziane w regulaminie. Ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną daje ponadto usługodawcom możliwość przetwarzania, a więc i przechowywania danych po rozwiązaniu umowy, jeżeli jest to niezbędne do jej wykonywania.

Czy dane osobowe byłych użytkowników mogą być wykorzystywane w dowolnym celu?

Nie jest to dopuszczalne w każdym zakresie. Istotną sprawą jest więc to, w jaki sposób są przetwarzane dane osobowe po zlikwidowaniu konta użytkownika portalu społecznościowego. Jeżeli przetwarzanie polega na tym, że dane są przechowywane na potrzeby ewentualnych roszczeń cywilnoprawnych lub pociągnięcia portalu lub użytkownika do innego rodzaju odpowiedzialności, to moim zdaniem spółka może bronić w ten sposób swoich interesów. W przeciwnym razie musiałaby dokonywać oceny danych, które były przechowywane w profilu w trakcie jego usuwania.

Co więc, jeżeli przechowywane dane zostaną wykorzystane, np. do celów marketingowych?

Ustawa o ochronie danych osobowych przewiduje całą serię działań, które w razie niezgodnego z prawem przetwarzania takich danych mogą podjąć zarówno użytkownicy portali społecznościowych, jak i GIODO. Najprostszym z nich jest żądanie zaniechania naruszeń, a najdalej idące kroki łączącą się z złożeniem zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa do prokuratury.