Czy emitowanie utworów muzycznych w radiu internetowym, do których nie posiadamy praw autorskich, wymaga uzyskania zgody twórcy na ogólnych zasadach, czy radio (w tym przypadku działające wyłącznie w sieci) ma tutaj wyjątkowe przywileje?

- Niezależnie od statusu prawnego stacji internetowej (spółka, osoba fizyczna), ZAiKS, opierając się na brzmieniu przepisów prawa autorskiego traktuje nadania utworów w ramach radia internetowego jako jeden z rodzajów nadania i w związku z tym jest naszym zdaniem konieczne, aby prowadzący stację uzyskał stosowną licencję. Zgodnie z art. 21 prawa autorskiego, organizacjom radiowym i telewizyjnym wolno nadawać opublikowane drobne utwory muzyczne, słowne i słowno-muzyczne wyłącznie na podstawie umowy zawartej z organizacją zbiorowego zarządzania prawami autorskimi, chyba że prawo do nadania utworów zamówionych przez organizację radiową lub telewizyjną przysługuje jej na podstawie odrębnej umowy.

Czy licencje na wykorzystanie utworów, które udziela ZAiKS, są w świetle prawa traktowane na równi z indywidualną zgodą autorów? Czym charakteryzuje się taka licencja i gdzie się po nią zgłosić?

- Prawo autorskie dopuszcza możliwość uzyskania zgody bezpośrednio od twórców, ale przy masowej eksploatacji wielu utworów wydaje się to nierealne, stąd potrzebny jest pośrednik działający w imieniu uprawnionych. Aby uzyskać licencję, która ma formę umowy pisemnej, wystarczy wysłać wniosek na adres poczty elektronicznej ZAiKS-u (licencje.i.inkaso@zaiks.org.pl), podając podstawowe dane o stacji: liczby godzin nadawania na dobę, zawartość procentową utworów w programie, informacje o tym, kto ją prowadzi, oraz podać źródła finansowania. ZAiKS nie stawia wymagań co do formy prawnej działalności. Po otrzymaniu wniosku, którego formularz można znaleźć na stronie www.zaiks.org.pl, przesyłamy zainteresowanemu projekt umowy, a po akceptacji jej postanowień podpisujemy ją. Stawki opłat, które musi odprowadzać właściciel radia internetowego, są liczone na zasadzie procentu od przychodów stacji, z miesięczną kwotą minimalną.

Co grozi właścicielom e-radiostacji za rozpowszechnianie muzyki bez stosownych pozwoleń?

- Nadawcy internetowi, którzy działają bez zezwolenia, narażają się na poważną odpowiedzialność zarówno cywilną (odszkodowawczą), jak i karną, która wynika z art. 116 prawa autorskiego. W najbardziej drastycznym przypadku, gdy internauta uczynił sobie z tego rodzaju nielegalnej działalności stałe źródło dochodu albo taką działalność przestępczą organizuje, ewentualnie nią kieruje, może mu grozić nawet do pięciu lat pozbawienia wolności.