Rozmawiamy z podinspektorem PAWŁEM RYBICKIM - Centralne Laboratorium Kryminalistyczne nie może skutecznie prowadzić prac naukowych i współpracować z przedsiębiorcami. Wynika to z obowiązującej je formuły prawnej. Jednak jej zmiana jest dziś bardziej realna niż kiedykolwiek.
Publikacja: 31 sierpnia 2009, 03:00 Aktualizacja: 31 sierpnia 2009, 11:23
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: Władek z IP: 212.244.74.* (2009-08-31 21:18)
To dobry pomysł tylko jeden warunek. Instytucja ta powinna być cywilna.Przecież każdy tam zatrudniony posiada legitymację policyjną. Instytucja cywilna odblokowała by etaty policyjne. Pomysł wspaniały: przywileje policyjne +
wynagrodzenie naukowca i po 20 latach na odpoczynek.
2: Szanujący prawo z IP: 82.177.124.* (2010-01-27 14:14)
Jak nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo, że chodzi o kasę. Jednostka badawczo-rozwojowa czerpie kasę z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. I o to chodzi. Mam wątpliwości czy jest sens pompowania większych sum pieniędzy do instytucji, która ma m.in. takie wątpliwe prawnie "osiągnięcia": 1) Wbrew Ustawie o Broni i Amunicji p. mgr inż. Jarosław Rosiak ogłosił, że zabroniona jest amunicja tzw. ślepa kal. 6 mm. Ustawa dopuszcza posiadanie bez pozwolenia broni alarmowej w kal. do 6 mm bez rozróżnienia długich czy krótkich "szóstek", 2) Uznanie takich typów broni myśliwskiej, jak np. Saiga czy Wiepr jako broń "szczególnie niebezpieczną" (automatyczną) mimo, że nigdy ta broń nie spełniła warunków określonych w rozporządzeniu MSWiA w sprawie rodzajów broni i amunicji szczególnie niebezpiecznych. Jednocześnie nastąpiło w tym przypadku wydanie uogólnionej opinii, co jest bezprawne, ponieważ CLK może wydać tylko opinię dotyczącej konkretnego egzemplarza broni. A najciekawsze jest to, że CLK zarabia duże pieniądze na pozbawianiu broni cech użytkowych, które w tym kontekście również powinny być egzemplarzami "szczególnie niebezpiecznymi" jako że są przeróbką broni automatycznej (Rozp. MSWiA w spr. rodz. br.i am. szcz. niebezp.)., 3) Całkowita niewydolność tej instytucji w kwestii badania broni. Otóż na zbadanie ok. dwustu destruktów instytucja ta potrzebuje trzech (!) lat (vide: słynna sprawa skonfiskowania niesprawnej broni weteranowi Powstania Warszawskiego). Komentarz nasuwa się sam...

Gminy nie będą już prowadzić tradycyjnej numeracji nieruchomości, lecz całą ewidencję miejscowości, ulic, adresów oraz samych budynków, w których przebywają ludzie.
Ceny w aptece, w której kupujesz leki:
Apteki odbijają sobie refundację i podwyższają ceny leków. Jakich?