zaloguj się do e-DGP
statystyki

"Ubezpieczenie od katastrof powinno być obowiązkowe"

skomentuj

Rozmawiamy z MARIUSZEM GILICKIM z grupy ubezpieczeniowej Concordia - Ubezpieczenia katastroficzne uwolnią państwo od nieprzewidywalnych wydatków. Poszkodowanym zaś umożliwią sprawne przywrócenie stanu ich mienia sprzed klęski.

Publikacja: 13 sierpnia 2009, 03:00

Treść zablokowana

Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.

Rejestracja jest darmowa!

Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.

Logowanie

Rejestracja › ‹ Logowanie › ‹ Zmiana hasła › ‹ Resetowanie hasła › ‹ Usuwanie konta

Rejestracja

Administratorem danych osobowych w rozumieniu ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U. z 2002 roku, nr 101, poz. 926 z późn. zm.) jest INFOR Biznes Sp. z o.o. z siedzibą ul. Okopowa 58/72,01-042 Warszawa i INFOR PL SA z siedzibą ul. Okopowa 58/72,01-042 Warszawa. Państwa dane osobowe będą przetwarzane przez INFOR Biznes Sp. z o.o. i INFOR PL S.A., w celu świadczenia usług, w celu archiwizacji, a także sprzedaży produktów i usług oferowanych przez spółki Grupy INFOR PL oraz dla potrzeb działań marketingowych podejmowanych przez spółki z Grupy INFOR PL w tym przez INFOR Biznes Sp. z o.o. lub INFOR PL SA, samodzielnie lub we współpracy z innymi podmiotami. Dane osobowe mogą być udostępniane spółkom z Grupy INFOR PL, jak i podmiotom współpracującym lub uprawnionym organom. INFOR Biznes Sp. z o.o. jak i INFOR PL SA zapewniają realizację uprawnień wynikających z ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (tj. Dz.U. z 2002 roku, nr 101, poz. 926 z późn. zm.), w szczególności umożliwiają ich poprawianie, jak i uzyskanie informacji odnośnie przetwarzania danych.









Komentarze: 12

  • 1: miłośnik przymusu z IP: 95.48.112.* (2009-08-13 10:10)

    Tak i całkiem przy okazji chciałem powiedzieć, że kasę ze składek dostanie między innymi moje towarzystwo ubezpieczeniowe.
    - Jak postarają się Państwo spożytkować tak duży zastrzyk pieniędzy?
    - nie będziemy przesadnie szaleć, ale zarząd chciał od dawna jechać na Kajmany na solidne wakacje, moja żona kupi sobie nowy samochód a córce zafunduję studia zagraniczne. Mi z powodu stresu jaki towarzyszy przeforsowaniu tych przepisów przyda się przeszczep włosów i kilka tygodni w jakimś spa, mogą być oczywiście Kanary. Bezwzględnie wypłacimy sobie solidną nagrodę roczną i podzielimy się z radną nadzorczą. Nawet coś skapnie na dywidendę dla akcjonariuszy.
    Koledzy przebąkiwali coś o budowie nowej siedziby a znajomy kamieniarz płakał, że nie ma co zrobić z ostatnią dostawą marmuru. Myślę, że to niedopuszczalne by taki fachowiec nie mógł zarobić na swojej solidnej pracy! Te marmury pasują idealnie na podłogę w wejściu do naszej nowej siedziby. Składki, które otrzymamy dzięki takim przymusowym ubezpieczeniom w sam raz na to się nadadzą.
    - A co zyska dzięki temu Państwo?
    - No tak, dzięki zmianie ustawy która da nam kilkaset milionów złotych składki, z kieszeni obywateli, uwzględniając to że wypłacimy co któreś tam odszkodowanie wydając z założenia decyzje odmowne – bo przecież żyć z czegoś musimy! Zakładamy z innymi towarzystwami utworzenia funduszu wdziecznościowego dla kolegów posłów z Wiejskiej. W planach jest zakup okolicznościowych breloczków i długopisów.
    - czy wiadomym jest jakie będzie logo akcji, nad którą chcą państwo obrać patronat?
    - wszystko jest w fazie projektów. Nasz grafik zaproponował zalaną wodą do polowy korony wierzbę płaczącą, ew. rozwaloną stodołę z porozrzucanymi dachówkami. Obawiamy się jednak zbyt emocjonalnej reakcji naszych kolegów z PSL. Opcja jest też rozpisanie konkursu z nagrodami, finansowanymi oczywiście z przymusowych składek, jakie uzyskamy w ten sposób od tysięcy polskich rolników.

  • 2: b z IP: 81.219.72.* (2009-08-13 10:14)

    Wreszcie slysze Czlowieka - P. Mariusza Glickiego- pracujacego przy ubezpieczeniach, ktory mysli. Pan jest nadzieja, narazie jednostkowa, ze kiedys w Polsce bedzie lepiej.
    Czy Rzad slyszy, ze skladka na ubezpieczenie od klesk zywiolowych ma byc dotowana przez panstwo?
    Pan Glicki podkresla w swojej wypowiedzi zasade solidaryzmu spolecznego.
    W kazdej formie ubezpieczenia powinna ona wystepowac w odpowiednim zakresie, w ubezpieczeniu emerytalnym, zdrowotnym itp. Solidaryzm spoleczny powinien byc jedna z zasad polityki panstwa.
    Premier Tusk popelnia blad, preferujac "tanie panstwo".


    "Don't cry for me Argentina..."

  • 3: zibi z IP: 95.48.112.* (2009-08-13 10:27)

    ubezpieczenia to rak jaki toczy współczesną gospodarkę. Od zarania dziejów ryzyko jest nieodłącznym elementem prowadzenia jakiejkolwiek aktywności ludzkiej. Wychodzisz na ulicę - ryzykujesz podknięcie, potrącenie, napad. Schodzisz ze schodów - ryzykujesz podknięcie, utratę równowagi. Prowadzisz działalność gospodarczą, gospodarstwo rolne - ryzykujesz załamanie rynku, bankructwo, zalanie, pożar, napad, plajtę etc.

    Ubezpieczenia tworzą iluzję, że ktoś zabiera odemnie ryzyko i niebezpieczeństwo co jest BZDURĄ. Koszty ubezpieczeń również i spolecznych zdrowotnych i emerytalnych HAMUJĄ rozwój.

    Jak ktoś chce - niech się ubezpiecza, jak nie chce niech się nie ubezpiecza ale niech ma prawo wyboru i niech ponosi jego konsekwencje. To co oddaje na zus, ofe, NFZ, fgśp i inne wolałbym co miesiąc wpłacić na zwykłą lokatę bankową i na emeryturze spokojnie i zasobnie z tego żyć a nie płacić haracz państwu.

    Nie kradnij - państwo nie lubi konkurencji.

  • 4: M.J. z IP: 149.156.71.* (2009-08-13 10:32)

    A dlaczego, Państwo/budżet/,żyjące z naszych składek, chce się zwolnić ze wszystkich obowiązków wobec obywateli? Przecież, koszty dotychczasowe, są też pokrywane z naszych pieniędzy. Obowiązkowe ubezpieczenie, to też rodzaj podatku, na którym skorzysta , jak słusznie zauważył "miłośnik przymusu", towarzystwo ubezpieczeniowe. Już teraz, wszyscy pracujący, przymusowo muszą się ubezpieczać od wypadków w pracy i na wypadek śmierci. Płacę na taką polisę ponad 600zł rocznie, a wygasa ona, gdy przestanę pracować. Gdzie są te pieniądze? Tak samo będzie, zpłaconymi solidarnie, ubezpieczeniami od klęsk żywiołowych. większość "zje" ubezpieczyciel i w dodatku prywatny! Pozdrawiam.

  • 5: b z IP: 81.219.72.* (2009-08-13 11:07)

    GDy bedziemy krajem b. bogatym, wyprzedzimy Niemcy, Francje i Luksemburg /juz im depczemy po pietach jak mowi Prof. Orlowski/ a minimalna pensja bedzie na poziomie sredniej placy w Unii Europejskiej, wowczas bedziemy mogli odejsc w znacznym stopniu od zasady solidaryzu spolecznego.
    Jednak na dzien dzisiejszy uwazam, ze przynaleznosc do OFE powinna byc dobrowolna. Skladka emerytalne w calosci powinna isc do ZUS.b

  • 6: Od ściany do ściany. z IP: 89.79.116.* (2009-08-13 12:16)

    Jak Wł. Cimoszewicz na terenach popowodziowych /chyba w 97r./, powiedział, że na przyszłość " należy się ubezpieczać" - to został zniszczony politycznie, przez opozycję i media - jako niezbyt normalny.
    NAIWNY NARÓD.

  • 7: przeciwnik przymusu z IP: 94.254.205.* (2009-08-13 12:45)

    moim zdaniem nie powinno być obowiązku ubezpieczenia od klęsk żywiołowych- co to w ogóle za pomysł, każdy powinien miec prawo do wyboru i do własnego ryzyka. poza tym, nie oszukujmy sie, mozna sie już teraz prywatnie całkiem tanio ubezpieczyć, W Avivie dawnym CU, gdzie formalności mało, w axa, ergo hestii- wybór jest duży. Weic wydaje mi się, że to tylko stworzyłoby dodatkową warstwę administracyjną,a w polsce jak wiadomo- administracja wrogiem obywatela

  • 8: guzik z IP: 83.31.142.* (2009-08-13 14:51)

    Znacznie lepsze wyniki finansowe przyniesie ubezpieczenie katastroficzne z dużą ilością produktów uzupelniających od "klęski urodzaju', co w polączeniu z klęskami od żywiolów, będzie stanowilo kompleksową ochronę dobytku obywateli.

  • 9: pikuś z IP: 83.6.204.* (2009-08-16 15:14)

    Ja też nie jestem za obowiązkowymi ubezpieczeniami, ale jestem przeciwna żądaniu od państwa pieniędzy na odbudowę zniszczonych w następstwie klęsk domów czy innych obiektów. Każdy powinien mieć świadomość tego, że jak nie ubezpieczy się to straci dorobek życia.Jestem przeciwna postawom roszczeniowym poszkodowanych, którzy nawet po własnych doświadczeniach nie czują potrzeby ubezpieczenia swojego dobytku i po kolejnych przykrych doświadczeniach ponownie żądają aby z budżetu doć im pieniądze na odbudowę zniszczeń. Taką postawę uważam za skrajnie zdemoralizowaną.

  • 10: dokładnie tak, pikuś z IP: 83.24.251.* (2009-08-16 16:22)

    zgadzam się, każdy niech dba w tym wypadku o siebie- jak sie nie ubezpieczyłeś- to licz siez tym, że stracisz dorobek zycia- taki los, w który wpisane jest ryzyko

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter