Rozmawiamy z adwokat JOANNĄ AGACKĄ-INDECKĄ - Resort sprawiedliwości musi rozbudować kadry w zakresie nadzoru nad egzaminami na aplikacje i egzaminami zawodowymi. Zbyt długo trwa bowiem rozpoznawanie odwołań od wyników konkursu.
Publikacja: 28 kwietnia 2009, 03:00 Aktualizacja: 28 kwietnia 2009, 18:24
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: eee tam z IP: 81.190.217.* (2009-04-28 07:35)
"Teraz jednak wprowadzono zasadę, że osoby po egzaminie sędziowskim muszą legitymować się aż trzyletnią praktyką na stanowisku referendarza, asystenta. Zaostrzono więc wobec tych osób warunki przyjęcia do zawodu adwokata. Zupełnie niepotrzebnie i wbrew praktyce organów samorządu adwokackiego."
No, jestem pod wrażeniem ! - "niepotrzebnie" i "wbrew praktyce" - kto by pomyślał jeszcze parę miesięcy temu.
Mam nadzieję, że ORA nie tkwi w błędnym przekonaniu, że okres praktyki musi mieć miejsce po zdanym egzaminie sędziowskim. Wskazywała by na to ocenta tych rozwiązań jako mniej korzystnych. Jest wielu aplikantów sądowych pozaetatowych, którzy w ciągu 3 lat aplikacji pracowali w kancelariach. W ich przypadku nowe rozwiązania są korzystniejsze, bo nie będą oni musieli wykazywać się kolejnym okresem praktyki już po egzaminie (co było dotychczas wymagane).
2: I PRZEDE WSZYSTKIM ZGODNE Z KONSTYTUCJA z IP: 80.50.233.* (2009-04-28 08:24)
A co ze zwrotem kosztów kształcenia w przypadku osób po aplikacjach państwowych za aplikacje adwokacką,radcowską,notarialną,przecież teraz się za nie płaci...No wcześniej za aplikacje radcowska rowniez sie placilo...
Przypomniec tez trzeba,ze aplikanci panstwowi nie maja zadnej praktykiprocesowej,a aplikanci korporacyjni robia to juz po 6 miesiacach aplikacji...
A prawda jest taka,ze wszyscy,ktorzy niezdali egz.wstępnego na aplikacje i jej nie odbyli nie maja mozliwosci wejscia do korporacji.O tym przesadza orzeczenie TK z 2006 r.
Wiec co powinny zrobic osoby z panstowych aplikacji? Zdac egz.wstepny,a czas aplikacji powinien byc im skrocony o praktyki w sadzie...
To jest logiczne I SPRAWIEDLIWE...
3: eee tam z IP: 81.190.217.* (2009-04-28 08:55)
@ 2
Nie, nie ... wszystko Ci się poplątało. Pzeczytaj sobie dokładnie to orzeczenie TK. W sposób jednoznaczy wskazano, że aplikanci sądowi po egzaminie mają odpowiednie poziom merytoryczny a jedynie brak im wystarczającego doświadczenia praktycznego. Teraz jest to uzupełnione wymogiem 3 lat praktyki. Fakt, że nawet sama NRA mówi ustami drogiej Pani Agackiej - Indeckiej o zaostrzeniu warunków przyjęcia do zawodu adwokata - zupełnienie niepotrzebnym i wbrew praktyce organów samorządu, wskazuje że skargi do TK nie będzie a nawet gdyby była to w tym zakresie nie miałaby szans na uwzględnienie.
Problem płacenia tak naprawdę dotyczy tylko aplikantów korporacyjnych z których rodzime korporacje zdzierały (i zdzierają) jak mogą. Nie dziwię się, że krew ich zalewa, kiedy słyszą o wpisywaniu osób po darmowych aplikacjach państwowych... Jednak ten głos nie ma żadnego znaczenia, no bo kto ma go wysłuchać jeśli nawet ich patronowie z korporacji są zainteresowani tym aby jak najmniej mówić o opłatach za aplikację, które w znacznej części wcale nie są pochłaniane przez koszty szkolenia :)
4: Ted z IP: 84.10.209.* (2009-04-28 09:12)
Boli Korporację likwidacja egzaminu ustnego.bo nie można uprawiac nepotyzmu i kolesiostwa! Co zapisane to mozna sprawdzić,a slowa wiatr unosi!!!
5: Hubcio z IP: 83.19.225.* (2009-04-28 09:19)
oczywiście Pani Indecka pisze nieprawdę - bo w ustawie korporacyjnej nie pisze, że 3 lata asystentury należy liczyć po egzaminie np. sędziowskim (w przeciwieństwie np. do ustawy o szkole sędziów, gdzie taki wymóg przy ubieganiu się o stanowisko sędziego wprowadzono)
6: i tyle z IP: 80.50.233.* (2009-04-28 09:21)
Do eeee tam,nic mi się nie poplatało.Aplikacja sadowa etatowa i pozaetatowa plus staz w kancelarii=brak odpowiedniej praktyki w jakich 70%/100% mozliwych...
A ci z panstwowych zawsze mieli takie zapedy...Ale zapedy to jedno,a rownosc kwalifikacji to drugie...
7: władze palestry nie są w stanie zaakceptować z IP: 80.52.157.* (2009-04-28 09:30)
ustny egzamin pozwala członkom komisji wywodzącym się z korporacji na malwersacje i oszustwa (np. naprowadzanie "swoich" i zadawanie niewygodnych pytań "niechcianym" kandydatom).
Pisemny egzamin powoduje że dzieci adw. i niespokrewnieni mają takie same szanse - kto okaże się lepszy ten wygra, wynik jest na piśmie i można sie odwołać, sprawdzić. Niestety po latach otwartego uprawiania nepotyzmu władze palestry nie są w stanie zaakceptować żadnych uczciwych zasad...
8: Parasol z IP: 83.26.1.* (2009-04-28 10:34)
leśne dziadki z NRA
9: antykorporacjonizm z IP: 87.206.25.* (2009-04-28 11:35)
Widać, cynizm albo niewiedzę w wypowiedzi pani mecenas. To, że ustawa zlikwidowała obowiązek odbywania praktyk w sądach, nie oznacza, jak twierdzi pani mecenas, że zlikwidowano "możliwosć" takich praktyk. Adwokatura ma wolne pole, żeby podpisać umowy z sądami i w ramach aplikacji na własny rachunek zapewnić praktykę w sadzie. Nikt takiej mozliwości nie odebrał i nie zabrania.
Proszę się douczyć pani mecenas.
10: obserwator z IP: 83.14.194.* (2009-04-28 11:40)
Pani Agacka w dalszym ciągu jawi się jako obrońca korporacyjnych interesów adwokarury.Wstyd.

W postępowaniu upominawczym opłata wyniesie 1/4 opłaty stosunkowej.