Tak. Z przepisów wynika, że gazociąg bezpośredni to taki, który został zbudowany w celu bezpośredniego dostarczania paliw gazowych do instalacji odbiorcy z pominięciem systemu gazowego. Z kolei linia bezpośrednia może łączyć wydzieloną jednostkę wytwarzającą energię elektryczną bezpośrednio z odbiorcą. Linią elektroenergetyczną jest również taka, która łączy jednostkę wytwarzającą energię elektryczną przedsiębiorstwa energetycznego z instalacjami należącymi do tego przedsiębiorstwa albo instalacjami należącymi do firm od niego zależnych. Zgodnie z przepisami budowa gazociągu bezpośredniego lub linii bezpośredniej wymaga, przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę, uzyskania zgody prezesa Urzędu Regulacji Energetyki (URE). Zatem pozwolenie na budowę nie może być wydane przed uzyskaniem zgody od prezesa URE. Wynika to z art. 7a ust. 3 ustawy – Prawo energetyczne. W komentarzach do omawianej regulacji podkreśla się, że budowa linii lub gazociągu bezpośredniego powinna być traktowana jako wyjątek od zasady, zgodnie z którą dostarczanie paliw gazowych lub energii powinno odbywać się z wykorzystaniem powszechnie dostępnych sieci należących do przedsiębiorstw energetycznych.

W związku z tym prezes URE, udzielając omawianej zgody, uwzględnia wykorzystanie zdolności przesyłowych istniejącej sieci gazowej lub sieci elektroenergetycznej. Ponadto prezes URE, wydając zgodę na budowę linii lub gazociągu bezpośredniego, uwzględnia odmowę świadczenia usług przesyłania lub dystrybucji paliw gazowych lub energii elektrycznej istniejącą siecią gazową lub siecią elektroenergetyczną podmiotowi występującemu o uzyskanie zgody. Prezes URE bierze również pod uwagę to, że nie uwzględniono skargi na taką odmowę. Zasady te przewiduje bowiem art. 7a ust. 4 ustawy – Prawo energetyczne.