Zobowiązanymi do utrzymania nieruchomości w porządku i czystości są jej właściciele – w tym współwłaściciele i użytkownicy wieczyści. A w przypadku wspólnoty mieszkaniowej – odpowiedzialny jest jej zarząd. Właściciel ma obowiązek uprzątnąć błoto, śnieg, lód i inne zanieczyszczenia z chodników położonych wzdłuż nieruchomości – nawet gdy do niego nie należą.

Czy właściciel musi odśnieżać także ulicę i zatoki, gdzie parkują samochody?

Z obowiązku odśnieżania przez właściciela wyłączone są chodniki, na których dopuszcza się płatne parkowanie pojazdów, a także chodniki, na których znajduje się przystanek komunikacyjny. Odśnieżanie dróg oraz chodników pełniących funkcje parkingów należy do gminy lub zarządcy drogi, zależnie od tego, który z organów pobiera opłaty z tytułu parkowania. Odśnieżanie chodników przy przystankach leży w gestii zakładu komunikacyjnego. Ponadto zarząd drogi publicznej ma obowiązek usuwania z drogi błota, śniegu, lodu i innych zanieczyszczeń uprzątniętych z chodników przez właścicieli nieruchomości przyległych do drogi. Zatem właściciel posesji nie ma obowiązku odśnieżania drogi publicznej.

Z jaką odpowiedzialnością musi się liczyć właściciel nieruchomości, gdy zaniecha takich obowiązków?

Nadzór nad wykonaniem obowiązku odśnieżania sprawuje wójt (burmistrz, prezydent miasta) i w razie stwierdzenia uchybień może wydać decyzję nakazującą wykonanie obowiązku. Decyzja może być następnie realizowana w trybie egzekucji administracyjnej, a zwłaszcza poprzez wykonanie zastępcze na koszt zobowiązanego właściciela nieruchomości. Możliwe jest także zastosowanie grzywny w celu przymuszenia. Jednak z uwagi na częstotliwość opadów i zmienność warunków atmosferycznych trudno wyobrazić sobie w praktyce realizację tego obowiązku w trybie egzekucji administracyjnej.