Sąd rejonowy wydał na posiedzeniu niejawnym postanowienie, w którym zezwolił towarzystwu inwestycyjnemu na złożenie do depozytu sądowego kwoty ponad 1 mln zł z tytułu należności zasądzonej prawomocnym wyrokiem.

Podczas rozpoznawania sprawy przez sąd okręgowy, na skutek apelacji uczestnika, pojawiła się wątpliwość, czy brak konieczności wyznaczenia rozprawy w postępowaniu o złożenie przedmiotu świadczenia do depozytu sądowego oznacza możliwość rozpoznania przez sąd pierwszej instancji takiej sprawy na posiedzeniu niejawnym, czy musi być wyznaczone posiedzenie jawne.

Przepis kodeksu postępowania cywilnego mówi jedynie o posiedzeniu sądowym, nie przesądzając o jego jawności.

Zagadnienie prawne znalazło się na wokandzie Sądu Najwyższego, który stwierdził, że jawność postępowania sądowego w postępowaniu cywilnym stanowi zasadę konstytucyjną i jest nieodłącznym elementem demokratycznego państwa prawnego. Jawność ta nie ma jednak charakteru bezwzględnego, gdyż możliwe jest jej wyłączenie z ważnych przyczyn.

Sędziowie SN zwrócili uwagę, że w procesie cywilnym sąd działa z zasady na posiedzeniu jawnym, jednak w postępowaniu nieprocesowym jest to uregulowane odmiennie. Powodem tej odmienności jest inny charakter postępowania nieprocesowego, w którym prawie nie zdarzają się spory między dwoma przeciwstawnymi stronami.

Ponadto w postępowaniu nieprocesowym ważnym czynnikiem jest interes publiczny, co sprawia, że konieczne jest szybkie i skuteczne działanie sądu, czasem podejmowane z urzędu.

Natomiast posiedzenie jawne niewiele różni się od rozprawy, zatem wymaga podjęcia wielu czynności przygotowawczych i technicznych, takich jak zawiadomienie wszystkich uczestników o terminie.

Zdaniem sędziów SN należy więc przyjąć, że termin „posiedzenie sądowe” dotyczy posiedzenia niejawnego. A to oznacza, że jeżeli ustawa nie wymaga rozprawy i sąd nie uzna, że jest ona potrzebna, to sprawa podlega rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym.

W postępowaniu nieprocesowym jest bowiem zasadą, że sprawy są rozpoznawane na posiedzeniu niejawnym, chyba że ustawa wymaga przeprowadzenia rozprawy. W sprawach o złożenie przedmiotu świadczenia do depozytu sądowego takiego wymogu jednak nie ma.

Uchwała Sądu Najwyższego z 26 stycznia 2012 r., sygn. akt III CZP 83/11.