Małżonkowie prowadzili także działalność gospodarczą w spółce z o.o S. i byli udziałowcami spółki L. Od 1999 r. do 2003 r. związani byli z firmą leasingową, poprzednikiem prawnym Millenium Leasing. Z tego tytułu mieli zobowiązania. Pod koniec sierpnia 2002 r. zawarli ze spółką S. umowę przejęcia długu. Dłużnikiem została spółka, a małżonkowie podpisali weksel przez nią wystawiony. I tak stali się dłużnikami. Ponieważ zadłużenie było bardzo duże Millenium Leasing wystąpił do sądu przeciwko wnukom małżonków S., matce i siostrze Władysława S. o uznanie za bezskuteczne umów, które przenosiły na nich własność udziałów w nieruchomościach. Podstawą roszczenia był art. 527 par. 3 kodeksu cywilnego, który mówi, że gdy wskutek czynności prawnej dłużnika dokonanej z pokrzywdzeniem wierzycieli uzyskała korzyść majątkową osoba, będąca z nim w bliskim stosunku, domniemywa się, że wiedziała, iż dłużnik działał ze świadomością pokrzywdzenia.

Sąd I instancji częściowo uwzględnił powództwo. Małoletni i ich prababka odwołali się, a sąd II instancji oddalił powództwo. Uznał, że wierzyciel korzysta z ochrony na podstawie 530 k.c., zgodnie z którym ze skargą pauliańską można wystąpić także, gdy dłużnik działał w zamiarze pokrzywdzenia przyszłych wierzycieli.

Małżonkowie S. w grudniu 2001 i styczniu 2002 r. nie byli jeszcze dłużnikami. Stali się nimi na skutek podpisania weksla w sierpniu. Okoliczności sprawy nie uzasadniają stanowiska, by w grudniu i styczniu wiedzieli, że później podpiszą weksel.

SN oddalił skargę kasacyjną spółki uznając, że na podstawie art. 530 k.c. wierzyciel może żądać uznania czynności prawnej za bezskuteczną tylko, gdy osoba trzecia wiedziała o zamiarze dłużnika. Obowiązek udowodnienia takiego zamiaru spoczywa na powodzie.

Wyrok Sądu Najwyższego, sygn. akt II CSK 64/11.