statystyki

Zasady zwrotu kosztów podróży świadków w postępowaniu karnym i cywilnym powinny być jednakowe

autor: Katarzyna Żaczkiewicz23.03.2011, 03:00; Aktualizacja: 23.03.2011, 11:15
  • Wyślij
  • Drukuj

Przepis dekretu z 1950 roku, nakazujący podróżować świadkom wzywanych w procesach karnych i cywilnych tylko II klasą, sędziowie uznali za niekonstytucyjny.





Teraz Sejm powinien zająć się ujednoliceniem praw majątkowych świadków w postępowaniu cywilnym i karnym. Na ustawowe zmiany posłowie mają rok, gdyż TK odroczył do tego czasu wejście w życie orzeczenia.

Trybunał Konstytucyjny rozpatrywał skargę konstytucyjną Marka J., który w 2006 r. przyjechał do odległego sądu własnym samochodem, a nie pociągiem. Sąd odmówił jednak świadkowi zwrotu pieniędzy za zużyte paliwo. Świadek zaskarżył przepis, na którym sąd powszechny oparł swoje orzeczenie o zwrocie kosztów podróży. Przepis ten pochodzi z dekretu z 1950 roku! Za koszty podróży uznaje „przejazd w klasie najniższej, w braku zaś takiego środka – koszty przejazdu najtańszym z dostępnych środków lokomocji.” Z tym, że dotyczy świadka występującego tylko w procesie karnym. Odmiennie, bardziej korzystnie dla świadków, problem zwrotów kosztów przejazdu został uregulowany w postępowaniu cywilnym.

Fakt zróżnicowania zwrotu kosztów dla świadków postępowania cywilnego i karnego nie może się ostać – podkreślił we wtorek trybunał.

– Koszty w postępowaniu cywilnym reguluje ustawa z 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Dopuszcza ona możliwość zwrotu kosztów dojazdu stronom i świadkom, którzy korzystali z własnego auta. Nie ogranicza się tylko do zwrotu wydatków za najtańszy bilet autobusowy i kolejowy II klasy. Przepisy z 2005 r. lepiej więc chronią prawa świadka. Są bardziej elastyczne i pragmatyczne – jak stwierdził sędzia sprawozdawca Zbigniew Cieślak.

– Ustawa z góry nie określa środków transportu i miejsc hotelowych dla świadków.

Trybunał zaznaczył przy tym, że funkcja zeznań świadków w obydwu postępowaniach jest tożsama i polega na ustaleniu stanu faktycznego sprawy. Obowiązki świadków są również takie same: stawienie się, przysięga i zeznawanie zgodnie z prawdą. Nakłady na realizację tych obowiązków są identyczne w postępowaniu karnym i cywilnym. Rodzaj procedury nie wpływa na wysokość kosztów podróży.

Wszyscy uczestnicy postępowania – prokurator, przedstawiciel marszałka Sejmu i skarżący byli w tej sprawie jednomyślni.

Sygnatura akt SK 13/08




  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 1

  • 1: aa z IP: 95.51.51.* (2011-03-23 09:19)

    No cóż, przecież w 1950 r. żaden świadek nie posiadał samochodu... Ale problem jest szerszy, bo dekret dotyczy także wynagradzania biegłych sądowych i przepisy zupełnie nie przystają do dzisiejszych czasów, a projekt nowej ustawy o biegłych sądowych z niewiadomych przyczyn od kilku lat nie może jakoś trafić pod obrady sejmu. Może komuś zależy na tym, żeby te anachroniczne przepisy obowiązywały dalej?...

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie