Pan Arkadiusz był zameldowany w lokalu, lecz z powodu remontu nie mieszkał w nim. Po upływie dwóch i pół roku brat złożył wniosek o jego wymeldowanie, twierdząc, że nie ma z nim żadnego kontaktu. Prezydent miasta anulował zameldowanie pana Arkadiusza.
Publikacja: 1 października 2010, 03:00 Aktualizacja: 1 października 2010, 14:04
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: Kasia z IP: 91.150.220.* (2010-10-01 07:28)
Czy ktoś wreszcie zlikwiduje ten przeżytek PRL'u?
2: Trocky z IP: 89.171.190.* (2010-10-01 09:00)
a prawie do głosowania decyduje miejsce zamieszkania z KC a nie z tej śmiesznej ustawy o ewidencji ludności. I na wybory samorządowe wójtowie ściągają całe swoje rodziny z całej polski i UE żeby podnieść frekwencje. Żenada
3: Anna z IP: 83.3.136.* (2010-10-01 11:31)
A co z wyrokami IV SA/Wa 1081/08 i wyrokiem NSA II OSK 1429/06 gdzie jest mowa o tym, że nie ma regulacji prawnej przewidującej możliwość uchylenia czynności materialno-technicznej zameldowania (inaczej mówiąc anulowania zameldowania). W takim przypadku należy wymeldować osobę na podst.art47 ust.2. Czy wreszcie doczekamy się ujednolicenia interpretacji tych przepisów?
4: kkxbxkjwbxk z IP: 213.25.175.* (2010-10-01 17:20)
Ciekawy artykul
5: Ich z IP: 212.182.84.* (2010-10-01 23:25)
Gazeta "prawna" - ustawa o ewidencji ludności i dowodach osobistych została uchwalona w dniu 10 kwietnia 1974 roku (tj. Dz. U.
z 2006 roku, Nr 139, poz. 993, z późn. zm.). Warto chociaż dobrze wskazać podstawę prawną i nie wprowadzać w błąd czytelników!!!
6: LEGISLATOR z IP: 188.147.46.* (2010-10-02 02:48)
ZGADZAM SIĘ Z POPRZEDNIKIEM
7: Ignifer z IP: 87.96.81.* (2010-10-02 14:11)
Do 5 i 6. To pomyłka, która nikogo nie wprowadza w błąd. Warto patrzeć na meritum, a nie opierać się na czepialstwie.
8: Ignifer z IP: 87.96.81.* (2010-10-02 14:27)
Do Trocky. Spróbuj podać w dowolnym piśmie - także w pozwie - miejsce czyjegoś zamieszkania, ograniczając się do miejscowości. Nie rozśmieszajcie mnie, prawnicy!
To, że III RP jest państwem bezprawia, w którym między innymi ignoruje się przepisy ustawy o ewidencji ludności nie staje się podstawą do naciąganych uzasadnień, które powszechnie stosują również polskie sądy. Tym sposobem, wbrew obowiązującemu prawu, nie sposób prowadzić postępowań, gdy poczta zwróci list z adnotacją, że adresat wyprowadził się, chociaż jest pod danym adresem zameldowany (a co z art. 139 par. 3 kpc?). Kurator to słabe rozwiązanie, gdyż daje możliwość podważenia wszystkich czynności takiemu ukrywającemu się pozwanemu, czy dłużnikowi.
A jak ktoś chce się legalnie ukryć (np. przed wierzycielami), to niech się wymelduje całkiem, a nie doprowadza do fałszywego meldunku. A gdzie egzekucja odpowiedzialności z art. 147 kw? Brak egzekucji odpowiedzialności za fałszywe meldunki to współpraca państwa z niesolidnymi dłużnikami!!!

W postępowaniu upominawczym opłata wyniesie 1/4 opłaty stosunkowej.