Brak uregulowania w kodeksie handlowym spółki cichej nie oznacza zakazu jej prowadzenia.
Publikacja: 1 czerwca 2010, 03:00
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: n z IP: 213.25.175.* (2010-06-01 11:44)
Spolki ciche jak informuje artykul moze funkcjonowac. A jak tak to wspolnicy spolki cichej mimo ze nie ma takiej spolki w kodeksie handlowym moga byc zakladane. Artykul to wyjasnia.
2: . z IP: 193.188.253.* (2010-06-01 13:10)
ad "n"
i do tego "sąd apelacyjny uznał (...)" - ale który...? w Warszawie, Krakowie czy może w Bydgoszczy?
a swoją drogą, ciekawe, czy Sąd czytał coś takiego jak art. 860 i n. k.c.
z resztą - "potajemna inwestycja" itp. - czyżby nowe pojęcia normatywne?
3: zig~zig z IP: 79.163.183.* (2010-06-01 20:58)
do 2 i 3:
najpierw spółkowi erudyci zachęcam do lektury wielkiej wartości podręczników z zakresu prawa spółek o charakterze historycznym (ale nadal w znacznej mierze aktualnych):oprócz Allerhanda, także Fenichela i Honzatko, Janczewskiego oraz Korzona. Po tym zalecam lekturę współczesną na zasadzie porównania. W tej mierze bardzo przystępne Prawo spółek Weissa, Szumańskiego i Pyzioła (czyta się bardzo łatwo i swobodnie) oraz handlowe Kruczalaka. Bez komentarzy (to wyższy poziom). Wtedy, po dokonaniu twórczej interpretacji zarówno konstrukcji prawnych, akscjologii oraz przepisów (dodatkowo korepretycje z zobowiązań z Ohanowiczem i Grzybowskim na czele oraz trochę współczenej klasyki-komentarz do kc-zobowiązania), dojdziecie do ciekawych wniosków w zakresie możliwości funkcjonowania spółki cichej w polskim porządku prawnym. I na koniec jedno podstawowe hasło: swoboda umów. Miłej lektury i refleksji!
4: . z IP: 193.188.253.* (2010-06-04 16:09)
ad 3.
Ciekawy komentarz, jeszcze ciekawsze lektury. Tematyka funkcjonowania spółki cichej w polskim porządku prawnym stanowiła zapewne przedmiot niejednego doktoratu, a że są to prace jawne, można było i do nich odesłać... Szkoda tylko, że Autor artykułu, poruszając tak ciekawy i dyskusyjny teamt, po prostu prześliznął się po tej kwestii. A może to Sąd w cytowanym wyroku - tego też się z artykułu nie dowiemy...
Co do swobody umów - wskazano już wyżej na 860 k.c. - nie bez powodu.
Tyle z mojej strony. Pozdrawiam kontr-erudytów.

W postępowaniu upominawczym opłata wyniesie 1/4 opłaty stosunkowej.