Notariusz musi wyrównać szkody

autor: Marta Pionkowska28.04.2010, 03:00; Aktualizacja: 28.04.2010, 14:45
  • Wyślij
  • Drukuj

Notariusz ponosi odpowiedzialność za błędy i zaniedbania, które doprowadziły do wyrządzenia szkody. Ale roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym przedawnia się z upływem trzech lat od momentu dowiedzenia się o szkodzie i osobie odpowiedzialnej.








  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 25

  • 11: Sam z IP: 95.41.236.* (2010-04-28 15:37)

    No, ja bym rozumiał, gdyby na zakończenie artykułu dodano zapisek:" Pani notariusz, jako funkcjonariusz publiczny, wykonująca zawód zaufania publicznego, zaproponowała, już pozaprocesowo, poszkodowanemu pokrycie szkód w jakimś procencie. Warunki ugody w toku". To wtedy stwierdzenie przez innego notariusza, że papierek może się gdzieś zapodziać, tak by mnie nie raziło i może zacząłbym odzyskiwać zaufanie do tego zawodu, autentyczne nie ustawowe. Zgadzam się, kto nie pracuje, ten błędów nie popełnia, ale każdy błąd trzeba naprawić i krzywdy zadośćuczynić.

  • 12: exo z IP: 82.41.41.* (2010-04-28 18:20)

    Co zig zag
    Taaa... jak sie notariuszom tak papierki zsuwają za szafę i przez 1,5 roku tam leżą to może pora na zmianę zawodu. Notariusz z założenia miał dbać o papierki. Skoro nie dbają i jak sam piszesz papierki im się ześlizgują za szpargały to ich funkcja przestała mieć jakikolwiek sens. Choć może jestem w będzie, bo od wynalezienia sieci komputerowych i elektronicznych ksiąg wieczystych sens zawodu notariusza jest żaden. Ot prywatny poborca podatkowy.

  • 13: zig~zig z IP: 79.163.204.* (2010-04-28 19:01)

    do Sam i 12:
    nic nie trybisz. I tyle. Napisałem, że wg. takich jak ty ta notariusz powinna zostać powieszona, poćwiartowana i rozwieszona na palach przy trasach wylotowych z Warszawy.
    Wy po prostu jesteśnie jak konie w kieracie-wiecie swoje i nie słuchacie co mówią (piszą) inni. Odpowiedzialność za zaniechania - jak najbardziej. Według zasad ogólnych, takich jak wszystkich, także z przedawnieniem. Ale kara główna i pozbawienie praw publicznych na zawsze - w przypadku braku negatywnego nacechowania - nie!

  • 14: Sam z IP: 95.41.236.* (2010-04-28 20:59)

    O prawie moralnym, etyce i zwykłym fair play pisałem

  • 15: zig~zig z IP: 79.163.204.* (2010-04-28 21:42)

    do Sam:
    w przypadku prawa moralnego, etyki i zasady fair play masz całkowitą rację. Ale pamiętaj, że pomyłka notariusza (lekarza, sędziego, prokuratora, adwokata) jeżeli jest popełniona nieumyślnie w mojej ocenie nie powinna przekreślać ich kariery zawodowej na całe życie! Ja również nie widzę podstaw w których notariusz (czy ktokolwiek inny) powinien z powodu zasad etyki, moralności czy fair play zapłacić koncernowi przedawnione roszczenie, którego koncern nie dochodził z bliżej nieokreślonych względów. Nie przesadzajmy!

  • 16: Sam z IP: 95.41.236.* (2010-04-28 21:48)

    A odpowiedzialność osobista, tak tylko, aby się dobrze czuć wobec siebie i innych?

  • 17: zig~zig z IP: 79.163.204.* (2010-04-28 22:39)

    do Sam:
    Sorry, ale nie jestem zbyt lotny w o dniesieniu do twojej wypowiedzi. Nie za bardzo rozumiem co masz na myśli mówiąc o odpowiedzialności osobistej? Ale widzę, że zagadujesz. Spoko może się przekonamy.

  • 18: aron z IP: 217.25.229.* (2010-04-28 22:59)

    Z notariuszem jest taki problem, że nie dość że jest zbędny, to jest kosztowny i jak widać na załączony przykładzie przynosi więcej szkód niż pożytku.
    Niedawno kupowałem lokal w bloku. Notariusz pomylił numery lokalu, zapomniał wpisać piwnicy. Szczęście że sprzedająca była czujna. A gdyby nie była?

  • 19: Sam z IP: 95.41.236.* (2010-04-28 23:18)

    Nie zagaduję, tylko testuję jak zapis ustawowy o "zaufaniu społecznym" zawodu notariusza ma się do rzeczywistości, w sytuacji, gdy rejent niechcący wyrządzi komuś krzywdę.

  • 20: Zafufanie społecznie ;))) z IP: 213.220.233.* (2010-04-28 23:49)

    termin znaczący zupełnie nic.
    Równie dobrze hydraulicy i szambiarze mogli by się nazwać zawodami wytężonego trudu i ogłosić zamknięcie ich zawodowych cechów.

Dowiedz się więcej

Poradniki

Galerie