W lutym 2005 r. burmistrz wydał decyzję o wymeldowaniu z pobytu stałego. Wniosek o wymeldowanie złożył syn wymeldowanej. W odwołaniu matka wyjaśniła, że przedmiotowy budynek faktycznie opuściła w 2000 roku, gdyż chciała pomalować mieszkanie. Nie przypuszczała, że jej syn pod pretekstem remontu będzie chciał ją usunąć z zajmowanego przez nią lokalu. Syn dotychczas nie zakończył rozpoczętego remontu, a pozostawione przez nią rzeczy oraz część mebli usunął z mieszkania. Organ odwoławczy nie zmienił zdania. Organ może wymeldować osobę, która bez wymeldowania opuściła dotychczasowe miejsce pobytu stałego. W jego ocenie wymeldowana od pięciu lat nie zamieszkuje w miejscu stałego zameldowania i przebywa u córki. Należy więc uznać, że opuściła miejsce pobytu stałego, zerwała całkowity kontakt z dotychczas zajmowanym lokalem i skoncentrowała swoje centrum życiowe poza miejscem pobytu stałego.

Sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, który przyznał rację skarżącej. Podstawę wymeldowania danej osoby stanowi faktyczne opuszczenie przez nią dotychczasowego miejsca pobytu stałego. Przesłanka ta w ocenie sądu jest spełniona, gdy opuszczenie lokalu miało miejsce i było dobrowolne.

Z taki stanowiskiem zgodził się Naczelny Sąd Administracyjny, do którego skargę kasacyjną wniósł syn skarżącej. Potwierdził, że podstawową kwestią występującą w takich sprawach jest zatem wyjaśnienie niezbędnej przesłanki ustawowej wymeldowania, tj. opuszczenia lokalu. Opuszczenie miejsca pobytu stałego jako niezbędna przesłanka wymeldowania powinno być rozumiane jako zaniechanie posiadania lokalu będącego dotychczasowym miejscem stałego pobytu oraz dobrowolne wyprowadzenie się do innego mieszkania. Dobrowolne opuszczenie ma miejsce wówczas, gdy wynika z własnej woli osoby zainteresowanej, a nie z powodu bezprawnych działań bądź sytuacji faktycznych przymuszających do takiego zachowania (np. opuszczenia lokalu na czas remontu.).