Spór między Sądem Najwyższym a Trybunałem Konstytucyjnym jest już szkodliwy dla państwa.
Publikacja: 5 kwietnia 2011, 03:00 Aktualizacja: 5 kwietnia 2011, 08:17
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: dona z IP: 94.23.152.* (2011-04-05 08:03)
Wyroki TK to wołają o pomstę do nieba. Całe mnóstwo wyroków wydawanych w oparciu o art. 2 konstytucji, który mówi, że jesteśmy demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej (sic!). Choć co prawda lud ma niewiele do gadania, nawet w kwestii wyboru TK.
Ten ogólny artykuł stanowi niewyczerpaną kopalnię wyroków wydawanych w zależności od tego co sobie uznają sędziowie TK za demokratyczne lub nie. O sprawiedliwości społecznej TK wydaje się nie pamiętać, bo cały czas podtrzymuje regulacje godzące w tą sprawiedliwość społeczną - jak choćby w kwestiach korporacji prawniczych.
Albo orzekanie o dalszym obowiązywaniu niekonstytucyjnych przepisów. Przecież to żenujące. Przepis jest wg. TK sprzeczny z konstytucją - czyli z ustawą - czyli z prawem. Ale TK pozwala postępować w sposób sprzeczny z prawem, w imię rzekomego porządku prawnego lub raczej interesów politycznych tych, którzy typują skład sędziowski w TK.
2: ans z IP: 80.237.226.* (2011-04-05 08:18)
W sprawach korporacji prawniczych TK przeszedł sam siebie. Złamana została zasada nieorzekania we własnej sprawie. Około połowy sędziów to byli członkowie korporacji prawniczych. Reszta też nie zdeklarowała czy nie ma związku przez członków rodziny z tymi organizacjami. Nawet Buszmeni zapewne by wiedzieli, że sądzenie we własnej sprawie narusza elementarną sprawiedliwość.
Sędzie powinien być poza podejrzeniem, że jego wyrokowanie podyktowane jest jego prywatnym interesem, który sobie załatwia korzystając ze swojego stanowiska. Wyrok w tej sprawie decydował o konkurencji na rynku usług prawnych, więc gdyby był pozytywny to panowie sędziowie TK wracający do zawodu adwokata czy radcy (lub członkowie ich rodzin, jeżeli mieli kogoś w korporacjach) musieli by działać w warunkach trudniejszych z uwagi na konkurencję.
Albo ta akcja uchyleniem się od wydania wyroku w sprawie skierowanej przez ś.p. rzecznika praw obywatelskich - Kochanowskiego. Żeby się tylko nie wypowiedzieć, bo znikąd nie dało by się już wyciągnąć uzasadnienia, dlaczego członkowstwo w prywatnej organizacji jaką są korporacje jest przymusowe.
O tym, że korporacje łamia zasadę społecznej gospodarki rynkowej. O tym że ani adwokaci ani radcowie (o czym pisał nawet przewodniczący komisji konstytucyjnej) nie są zawodami zaufania publicznego. O tym, że przymus adwokacko-radcowski łamie co najmnie dwie konstytucyjne zasady, to już się nawet TK nie zająknie.
3: t z IP: 83.18.154.* (2011-04-05 14:27)
niestety skład TK jak i sposób wyboru jego członków jest paranoją, z drugiej strony nad czym ubolewam, rola TK wzrasta
zaś wyroki TK różnią się tym od SN, czym sędzia od sędziego TK, pierwszy jest sędzią, drugi kimkolwiek
do tego dochodzi orzekanie przez TK po myśli finansów publicznych czy prywatnych organizacjia a nie zgodnie z literą prawa
więc zadaję sobie pytanie: po co nam w ogóle TK?
4: Prawnik z IP: 83.4.59.* (2011-04-05 14:38)
Niestety czasami orzeczenia SN są ze sobą sprzeczne, np skład orzekający nie zgadza się z uchwałą innego składu , a w szczególności z wyrażonym tam poglądem prawnym. Wątpliwości również budzi orzekanie przez SN nie na podstawie prawa lecz zasad słuszności.
5: Jozue z IP: 91.150.139.* (2011-04-05 21:12)
Dno ,Dno, Dno Tych i tych trzeba wysłać co najmniej za Ural. Już im to powiedział prof. Wolniewicz w programie TV "Forum " prosto w oczy Rzeplińskiemu.
6: Tak z IP: 109.110.223.* (2011-04-05 21:49)
Wszystko podporządkowane jedynie słusznej opcji. Aniśmy się obejrzeli jak wyrósł nam POPiSowy totalitaryzm.
7: x z IP: 91.150.223.* (2011-04-06 15:50)
i po co było tworzyć TK - skoro to organ polityczny a zatem podległy partiom politycznym. Zasada trójpodziału władz dawno została już zwichnięta.
Ułatwienia w pracy komorników: skorzystają z systemu do elektronicznej wymiany informacji

W postępowaniu upominawczym opłata wyniesie 1/4 opłaty stosunkowej.