Kiedy w 2006 r. do portu w Gdańsku wpłynął holenderski statek wypełniony azbestem, media, ekolodzy i władze ochrzciły go azbestową bombą i robiły wszystko, aby pozbyć się niewygodnego przybysza.
Publikacja: 1 marca 2010, 03:00
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: magnus 110 z IP: 83.4.148.* (2010-03-01 10:15)
Panie Redaktorze !
W Polsce w latach 1970-tych w Wierzbicy woj. kieleckie wybudowano fabrykę,
która produkowała na 3 zmiany płyty azbestowo-cementowe. Warto sprawdzić
ile ton cementu i azbestu zużyto. Płytami tymi pokryte są liczne domy i budynki
gospodarcze w miastach i w wsiach w całej Polsce. Kto i na jakiej podstawie
wydał certyfikat bezpieczenstwa tych płyt. Azbest rownież zastosowano w okładzinach szczęk hamulcowych- temat b. ważny, proszę o dalsze kontynuowanie tematu.
2: n z IP: 213.25.175.* (2010-03-01 19:45)
Jesli azbest ma byc usuniety np. dachy to jest na to czas zdaje sie okolo 22 lat (dobrze jednak nie pamietam). Jesli kosztuje to bardzo duzo pieniedzy mozna na ten cel przeznaczac pieniadze unijne ktore co roku mozna rownomiernie rozkladac na okolo 2-3 mld zlotych. Na wszystkie artykuly zeby odpisac potrzeba troszke czasu no i musza to byc wyczerpujace artykuly ktore przedstawia ogolny zarys konretnego problemu. Wszystkiego nie da sie zapamietac.

Aby równomiernie rozłożyć pracę w sądach, wystarczy stworzyć listę sędziów rezerwowych różnych specjalności.
Na jaką partię oddałbyś/oddałabyś głos, gdyby wybory odbywały się dzisiaj?