Prawnicy walczą z aurą tajemniczości. Nie chcą być postrzegani jako zamknięta kasta. Z drugiej strony kancelarie mają zakaz reklamowania swoich usług. Do absurdu posunęła się warszawska izba notarialna.
W czasach gdy internet to podstawowe źródło informacji, zabroniła notariuszom zakładać strony w sieci. Klienci nie rozumieją tych zakazów. Oni nie chcą oglądać prawników na krzykliwych billboardach. Chcą jedynie wiedzieć, do kogo udać się w przypadku rozwodu, a kto wywalczy dla nich najwyższe odszkodowanie. Traktowanie takich informacji jako zastrzeżonych powoduje, że dystans pomiędzy klientem a prawnikiem nigdy się nie skróci.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Infor Biznes Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Infor Biznes Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
1: SSS z IP: 83.14.132.* (2009-11-12 07:55)
Kolejny debilizm w tym kraju ... ostatnio mam wrazenie ze zewszat otacza mnie banda jelopow, ktorzy na kazdym kroku popelniaja takie absurdy ze az sie pisac nie chce.
2: K z IP: 79.139.42.* (2009-11-12 17:31)
2. specjalizacja jest konieczna: stomatolog to nie to samo co kardiolog. I to jest dla wszystkich jasne. Można byc świetnym prawnikiem korporacyjnym i nic nie wiedzieć o prawie rodzinnym, itd
Czy robiąc zakupy, zawsze otrzymujesz paragon z kasy fiskalnej?