Nieodpłatne rozporządzenie mieniem komunalnym musi uwzględniać potrzeby lokalnej społeczności. Gmina nie musi przekazywać terenów ogródków rodzinnych tylko Polskiemu Związkowi Działkowców. Zgoda PZD na wywłaszczenie ogródków rodzinnych nie jest potrzebna.
Publikacja: 10 grudnia 2008, 03:00 Aktualizacja: 10 grudnia 2008, 10:06
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: Działkowiec P.O.D. z IP: 82.146.247.* (2008-12-10 06:34)
Zarządy P.O.D. grzmiały, aby nie uwłaszczać członków ogrodów. Teraz nie będą miały nic do gadania w sprawie zaboru tych ogrodów pod budownictwo komunalne. I tyle na tym zyskały. Ja, długoletni działkowiec jak i moi sąsiedzi działkowcy, dalej jesteśmy za uwłaszczeniem członków ogrodami P.O.D. To jest najbardziej uczciwe podejście.
2: ed z IP: 83.15.129.* (2008-12-10 06:52)
z ciebie taki działkowiec "P.O.D" jak z koziej dupy torba podrózna
POD nie istnieja teraz są Rodzinne Ogrody Działkowe
ale ty jesteś prowokatorem i tyle
3: JJ z IP: 145.237.64.* (2008-12-10 07:16)
We Wrocku na tych ogródkach działkowych niezły syf mają i to w środku takiego ładnego miasta. To chyba zwyczaje z Zabuga przywiezione.
4: ryszard mecenas z IP: 83.12.46.* (2008-12-10 07:17)
a jak ma to się do prawa europoejskiego z rospuda też było łatwo a się okazało,że polskie prawo nic nie znaczy do europejskiego, także ten wyrok sędziego może zostać obalony przez czarnoskórego sędziego, który ma inny pogląd na ogrody działkowe wraz z prawem europejskim
5: realista z IP: 84.201.216.* (2008-12-10 07:57)
Czy widzieliscie gdzies na zachodzie zeby w centrum miasta byly jakies ogrodki dzialkowe? To jest jakis paradoks powinni to zwrocic bylym wlascicielom, którzy w wiekszosci potracili swoje wlasnosci aby czlownkowie dawnych komitetow mogli sobie marchewki w centrum miasta sadzic...
6: pozdr z IP: 84.201.216.* (2008-12-10 08:06)
Z tym wywlaszczeniem to tez niezle przekręty beda. I co z tego ze przyznaja prawo wlasnosci jakiejs emerytce do dzialeczki (srednio pewnie 100-150m2) jak za chwile jakis developer (przy odpowiedniej wpsolpracy i gratyfikacji dla wlodarzy) skupi te parcele i i postawi biurowiec. Zaraz szybko zmienia plan zagospodarowania przetrzennego odpowiednio... itd. Ale w koncu bedzie miala co prokuratura robic w tym zakresie co dla kogo i za ile ;)
7: xx z IP: 89.77.107.* (2008-12-10 08:46)
Do 2. Czytając komentarze widzę że jesteś najmądrzejszy w każdej dziedzinie, a szczególnie lubisz ludziom ubliżać. Może zmień forum, jeśli nie masz nic konkretnego do powiedzenia, bo GP nie jest dla ciebie.
8: Hans z IP: 89.108.200.* (2008-12-10 08:51)
oddajcie ludziom to na co pracowali od lat. Działkowcy z pustyni zrobili ogrody, a dziś gminy chcą z tego zrobić parkingi pod 56 hipermarket. Można było pracowników TP czy PKO uwłaszczyć na mieniu państwowym to tym bardziej ludzi którzy życie obrabiali ziemię za darmo.
9: tetete z IP: 84.10.55.* (2008-12-10 09:05)
Czy to nie logiczne, żę w mieście nie powinno byc ogródków działkowych ?
To ma byc za miastem a nie jak w |Gdyni przy głównej drodze. Ponato nikt nie kupował tych gruntów - a zostały oddane do użytkowania -wobec czego użytkownicy nie maja prawa do nich.
Oczywiście odszkodowanie za zerwanie umowy powinno byc.A że natych terenach coś sie wybuduje - to chyba korzystne dla wygladu i funkcji.
A w polsce dalej nie uznaje sie prawa własności - jak za czasów realnego socjalizmu
Głpców nie brakuje - patrz wypowiedzi niektórych
10: Conan the Librarian z IP: 80.53.75.* (2008-12-10 09:05)
@9 co do tych "ogrodów" to nie uogólniałbym zbytnio. NIektóre rzeczywiście są piękne, natomiast duża częśc to zachwaszczone nieużytki z walącymi się ruderami. Dodatkowo działkowcy zakazują wstępu na teren tych "oaz zieleni" np. matkom z dziećmi (w wózkach). A tereny leżą w centrach miast i powinny być przeznaczone pod inwestycje.

W postępowaniu upominawczym opłata wyniesie 1/4 opłaty stosunkowej.