statystyki

Prawo do sądu i odwołania powinno być realne

autor: Emilia Świętochowska03.11.2016, 00:00; Aktualizacja: 03.11.2016, 07:03
Krzysztof Parchimowicz, prokurator, współtwórca stowarzyszenia Lex Super Omnia (Prawo Ponad Wszystkim) / fot. Wojtek Górski

Krzysztof Parchimowicz, prokurator, współtwórca stowarzyszenia Lex Super Omnia (Prawo Ponad Wszystkim) / fot. Wojtek Górskiźródło: DGP

Prokurator Krzysztof Parchimowicz: Obowiązujące przepisy w praktyce oznaczają, że nas, prokuratorów, ustawodawca umieścił w szybkiej windzie. A o kierunku jej jazdy decydują prokurator generalny albo krajowy.

Reklama


W orzeczeniu dotyczącym odwołania złożonego przez jedną z prokurator przeniesionych na niższe stanowisko służbowe Sąd Najwyższy stwierdził, że powinna ona zwrócić się do sądu pracy (postanowienie III PO 3/16). Dlaczego pan i inne osoby, które znalazły się w podobnej sytuacji zawodowej, nie skorzystali najpierw z krajowej ścieżki sądowej, lecz od razu złożyli skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka?

Znaliśmy to postanowienie SN przed wniesieniem skarg do Strasburga. Rzecz jednak w tym, że ETPC w wielu swoich wyrokach podkreśla, że prawo do sądu i odwołania powinno być realne. A to oznacza, że te podstawowe prawa obywatela powinny być jasno określone i faktycznie dostępne. Nie mogą być zatem efektem prawniczej ekwilibrystyki. Tymczasem otrzymane przez nas decyzje o degradacji nie zawierały uzasadnienia ani pouczenia o przysługujących środkach zaskarżenia. Ustawa nie przewiduje bowiem kryteriów przenoszenia na niższe stanowiska służbowe. Na przykład, gdyby przepisy stwierdzały, że można zdegradować prokuratora łysego i z nadwagą, to gdyby mnie przeniesiono niżej, nie miałbym szans skutecznie zaskarżyć takiej decyzji. Mimo że nie miałaby ona merytorycznego uzasadnienia. Wiem, jak wyglądam. Z kolei jeżeli ustawodawca uznałby, że dopuszczalne jest degradowanie prokuratorów nieporadnych lub leniwych, to wtedy znalazłbym argumenty, aby się decyzji o przeniesieniu przeciwstawić. Z góry przepraszam czytelników DGP za te uproszczone przykłady.

Ale przecież SN podkreślił, że w sprawach o roszczenie ze stosunku pracy śledczym przysługuje możliwość odwołania do sądu powszechnego. Przewiduje to prawo o prokuraturze.


Pozostało jeszcze 46% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama