statystyki

Prezes Krajowej Rady Komorniczej: Widmo zapaści egzekucji

autor: Rafał Fronczek05.10.2016, 07:51; Aktualizacja: 05.10.2016, 13:27
Rafał Fronczek

Rafał Fronczekźródło: Materiały Prasowe

W DGP z 29 września br. ukazał się wywiad z sędzią dr. Rafałem Reiwerem z Ministerstwa Sprawiedliwości dotyczący planowanych zmian w funkcjonowaniu zawodu komornika. Z przykrością muszę stwierdzić, że jestem tą rozmową rozczarowany. Przyjąłem błędne założenie, że znajdę w niej merytoryczne argumenty. Tak się nie stało, dlatego chciałbym odnieść się do przedstawionych tez.

Reklama


Reklama


Na wstępie wywiadu dowiadujemy się, że projekt nie przewiduje obniżki opłat stosunkowych, a jedynie racjonalizację polegającą na tym, że będzie jedna zasadnicza stawka w egzekucji świadczeń pieniężnych. Ma to wykluczyć sytuacje, w których zamiast dotychczasowej ustawowej stawki 8 proc. komornik brał 15 proc., np. wzywając dłużnika do zapłaty w kancelarii. O ile dobrym pomysłem jest wprowadzenie jednej stawki, to proponowany krok trudno nazwać racjonalizacją. Obecne opłaty wynoszą 15 proc., 8 proc. i 5 proc., a projekt przewiduje wprowadzenie stawek 10 proc., 5 proc. i 3 proc. oraz obniżenie o połowę opłaty maksymalnej i minimalnej. Nie ulega więc wątpliwości, że mamy do czynienia z radykalną obniżką. Jednocześnie tak ustalone stawki opłat oraz zasady ich pobierania powodują zatracenie wartości, jaką niesie jedna stawka (miała eliminować problemy interpretacyjne). Wprowadzenie obniżonej opłaty w przypadku, kiedy dłużnik dokonuje wpłaty komornikowi, świadczy też o braku świadomości, z jakim nakładem pracy komornika jest związany ten etap egzekucji.

Nie mogę też zgodzić się ze stwierdzeniem, że wysokość opłat nie ma żadnego znaczenia dla funkcjonowania gospodarki, powstawania zatorów w regulowaniu zobowiązań i moralności płatniczej, a także że jest to jedynie argument środowiska komorniczego, które dąży do maksymalizacji swoich dochodów. Powszechnie przyjmuje się, że opłaty egzekucyjne pełnią funkcję fiskalną, która polega na tym, że służą one pokryciu wydatków związanych z działalnością egzekucyjną. Mają także ważną funkcję społeczną (prewencyjną), gdyż motywują dłużników do regulowania zobowiązań. Ramy felietonu nie pozwalają mi opisać szerzej zagadnienia moralności płatniczej, ale mam nadzieję, że na ten aspekt zwróci uwagę w konsultacjach Ministerstwo Rozwoju, które podejmuje tak duże wysiłki w celu usprawnienia dochodzenia należności.


Pozostało jeszcze 65% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • Zgorzkniały (2016-10-05 10:34) Odpowiedz 236

    chodzi poprostu o to zeby dłużnikowi nie opłacało sie czekać na postępowanie egzekucyjne a zapłacił wierzycielowi po uprawomocnieni sie wyroku... Jesli ktoś ma pieniądze na zapłacenie długu w ciągu 2tyg. to dlaczego nie zapłacił wierzycielowi pieniędzy, po uprawomocnieniu sie orzeczenia? Opłata egzekucyjna ma właśnie odstraszać dłużnika przed zwlekaniem z płatnością i uruchamianiem egzekucji.... Dużo firm mających wierzytelności (drobni przedsiębiorcy) cierpią na tym ze innym opłaca sie czekać na komornika i ponieść opłatę niż zapłacić odrazu(podobno w ten sposób wielcy są w stanie wykasować konkurencje). Opłata ma służyć nie tylko finansowaniu egzekucji ale ma tez mieć charakter prewencyjny...

  • Wierzyciel(2016-10-05 11:40) Odpowiedz 105

    A w teren to też ten "leszcz" pojedzie?

  • sa(2016-10-06 09:14) Odpowiedz 1010

    Moralności ,zachowania staranności, uczciwości ,nie stania ponad prawem, to niech Oni sami się nauczą, bo ostatnio info media ,przedstawiały fakty totalnie złej pracy tej korpo,"sitwy" czy klanu?. Stawka nawet 10 %-jest wygórowana , za wysłanie pisma do banku o zajęcia konta dłużnika (który teraz na wezwanie tego organu musi ujawnić majątek ).To jaka tu "ciężka praca " ?. Wystarczy praca jednego ref. za 2000zł -jak piszą w kom. i po kosztach. Nadal skamlą,aby mieć więcej ponad 100 tys/m-c na limuzyny ,wille, wczasy na Majorce itp co roku ,a lud i firmy niech padają na pysk .Dłużnika też nie można tak rujnować opłatami ,bo na jedną egz. starczy , ale może być kilka i na pozostałe nic nie zostanie. Ucierpią na tym inni wierzyciele(tak miałem jako wierzyciel firma i osoba) , bo na koncie nic nie będzie.Zadowolony będzie tylko komornik przy wygórowanych opłatach,małej pracy . Ponadto powinien przedstawiać kosztorys wykonanych prac powyżej np. 1000zł wg cen rynkowych pracy. ( wg taryfikatora cen realnych pracy komornika, asesora,pracownika -wytyczony przez MS- wg realnych płac podobnych zawodów) . Skończyłoby się rozpasanie -widać byłoby prawdziwy nadzór nad nimi przez korpo, sądy i MS ,wróciliby na realny grunt płac podobnych zawodów w kraju. Jak to nie pasuje im ,utworzyć jak było ,komornika na etacie sądu ,wszystkie wpływy do budżetu SP wg cennika MS rozsądnego na bazie kalkulacji kosztów realnych ,nie fikcyjnych czy zawyżanych. Na ten problem spojrzeć V-ce Premier Min.Rozwoju w pakiecie 100 spraw do poprawy !!!!.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • (_I_)(2016-10-05 10:58) Odpowiedz 916

    To proponuje porównanie opłat w egzekucji administracyjnej z sądową. Oczywiście tam też dochodzi do patologii, że nie ma górnego limitu naliczenia kosztów i za klepnięcie zajęcia w systemie i wydrukowanie pobiera się opłatę np w wysokości 300 tyś. zł. "Świadczy też o braku świadomości, z jakim nakładem pracy komornika jest związany ten etap egzekucji". A jakie to olbrzymie nakłady pracy ma komornik? Zatrudni leszcza na śmieciówkę za 1500 brutto który będzie klepał hurtowo wnioski do US i ZUS czasami do CEPiK i dziękuję. Później klepnie wymagające wiele wysiłku i pracy zajęcie (gdzie system podciągnie mu wszystkie dane) i dziękuję. Faktycznie syzyfowa robota!

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • noname(2016-10-05 09:39) Odpowiedz 734

    Nie do końca zrozumiałem - te wysokie opłaty w celu uzyskania moralności płatniczej - to taka sui generis sankcja karna - czy tez komornicy wpłacają ją na cele społecznie użyteczne. Może pan Prezes przedstawi jakieś zastawienia tych działań charytatywnych...

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • urząd to nie biznes(2016-10-05 12:33) Odpowiedz 718

    Komornik powinien być urzędnikiem państwowym, a nie biznesmenem. Po drugie dochody komornika przewyższające koszt jego utrzymania jako urzędnika sądowego to jest to co traci państwo, lub to jest to o co można byłoby zmniejszyć dolegliwości egzekucyjne dłużnika.

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • Zorientowany pracownik(2016-10-05 21:00) Odpowiedz 61

    Ustwodawa o komornikach obecnie przewiduje, że koszt prowadzenia spraw egzekucyjnych w postępowaniach w których dłużnik nie posiada majątku ponosi komornik. Komornik na td koszty przeznacza środki z spraw skutecznych. Komornik zajmie tylko ten majątek o którego zajęcie wniesie wierzyciel (poza sprawami o alimenty i Skarbu Państwa tu działa z urzędu) skuteczność egzekucji podyktowana jest wnioskiem wierzyciela. Komornik ma wpływ jedynie na szybkość wykonywania wnioskowanych czynności. Powinien wykonywać je w kolejności składania. O porównywaniu skuteczności kancelarii nie może być mowy ... Ograniczenie ogólnie pojmowanych kosztów egzekucyjnych będzie powodowało zatory, ograniczy szybkość egzekucji. Wystarcz tak ja w sądzie dzielić wg kolejności wpływu sprawy kolejno dla komorników np w całej apelacji aby nie było podziału na tych co zarabiają tyle co cała apelacja w innej części kraju. Przy dostępie do zawody reszta sama się unormuje. O kosztach egzekucyjngch można dopiero po pewnym czasie rozmawiać. Ponieważ powinny mieć funkcje prewencyjną. A dla tych którzy mają pieniądze a nie płacą koszty powinne być najwyższe. Emeryt ma zapłacić 10% kosztów a przedsiębiorca jeżeli zapłaci dług w ciągu 14 dni tylko 3%. Czy przedsiębiorca będzie się obawiał egzekucji?

  • ?(2016-10-05 23:00) Odpowiedz 40

    Show must go on. Komorników czeka chaos .... Ustrojowo będą czymś nieokreślonym i niedookreślonym - nowotworem. Finansowo - doświadczalną myszą, tyle że najsłabsze padną. A może chodzi o selekcję? Nowych przecież nie brakuje. Na początku był chaos .... Potem wszystko zacznie się ....układać?

  • szkoda_słów(2016-10-06 11:58) Odpowiedz 43

    Cyt.: "Powszechnie przyjmuje się, że opłaty egzekucyjne pełnią funkcję fiskalną, która polega na tym, że służą one pokryciu wydatków związanych z działalnością egzekucyjną." Odp.: OK, byłoby to fair gdyby dłużnik był najbardziej zachęcany do spłacania przelewem lub bezpośrednio wierzycielowi z podkreśleniem, że dzięki temu mniej wyda, komornik by pobrał 8% czy 5% i zaoszczędziłby sobie kosztów i pracy przy podobnym zysku a jeśli dłużnik nie wpłaca mając dobre warunki to trzeba jednak wziąć pod uwagę, że na prawdę nie ma tych pieniędzy! Ale w praktyce jest tak, że komornicy chętnie chcą sobie na głowę ściągnąć tą "pracę" by zarobić znacznie więcej dlatego właśnie ta stosunkowa opłata jest nie fair i też lepsza byłaby stała bo czy dług wynosi 1000 zł czy 100000 zł często nakład pracy jest taki sam lub podobny. A i tak dodatkowe opłaty za np. licytacje, pisma, przelewy itp. też zrzucane są na dłużnika więc nie są zawarte w opłatach stosunkowych. Cyt.: "Mają także ważną funkcję społeczną (prewencyjną), gdyż motywują dłużników do regulowania zobowiązań." Odp.: I tu jest właśnie sedno, które nie powinno mieć miejsca. Taką motywację dają odsetki ustawowe (wcale nie małe) a nie mają być dodatkowe opłaty stosowane przez komorników. Taką motywacją też jest notoryczne nękanie, dzwonienie i nachodzenie dłużnika zajmowanie rachunków, nieruchomości, ruchomości, pensji itp. Nawet skargi na czynności komorników itp. kosztują dłużnika, który w większości przypadków już nie ma pieniędzy. Proponuję by wprowadzono wreszcie pierwszeństwo spłaty kapitału długu a nie na poczet "kosztów" i odsetek, bo niedawny przykład z programu Interwencja widać jak można dłużnika wciągać w spiralę długów i do końca jego życia a nawet spadkobierców trzymać wiecznie w tym samym długu, którego nie da się spłacić normalną pracą bo oczekuje się od dłużnika zapożyczenia się od innych osób lub pracy 48 godzin na dobę!

  • zyski dla skarbu panstwa(2016-10-09 02:47) Odpowiedz 32

    Upanstwowic i po problemie

  • logo(2016-10-06 22:47) Odpowiedz 26

    Skonczy sie wam sielanka kurcze i bahama ****** zyjcie jak my dluznicy za pare groszy dziady

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • prawnik(2016-10-12 20:25) Odpowiedz 00

    Zyski i zyski. A może też cenę usługi koparka uregulujecie bo za co mam zezolowi zw taką g robotę płacić. Kolesiowi po zawodowce. A takich co za darmo chcą robić jest pełno. Zobaczcie na swoje zawody. Zadligujecie na obniżkę ? Jaki do dzieła

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama