6 wskazówek, jak wygrać sprawę sądową

01.10.2016, 10:30
6 wskazówek, jak wygrać sprawę sądową

6 wskazówek, jak wygrać sprawę sądowąźródło: ShutterStock

Każdego dnia w mediach można usłyszeć o najróżniejszych rozprawach sądowych. Należy jednak pamiętać, że różne sytuacje losowe mogą spowodować, że i my będziemy musieli stanąć przed wymiarem sprawiedliwości. Czy można się do tego przygotować? Oto kilka praktycznych porad, które pozwolą zwiększyć szanse na zwycięstwo w sądzie.

Źródło:Informacja prasowa

Polecane

Reklama

Komentarze (27)

  • b.obama(2016-10-01 14:14) Zgłoś naruszenie 385

    " W Polsce sąd jest bezstronnym arbitrem" - a to dobre! Nieomal nabraliście mnie, że to artykuł naukowy

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • emeryt(2016-10-01 15:02) Zgłoś naruszenie 162

    Najbardziej niesprawiedliwe są Sądy Pracy. Sprawa dotyczy nazwy stanowiska pracy, ci sami świadkowie zeznawali swoim kolegom z pracy, nota bene już na emeryturze z takiego samego stanowiska pracy. Ten sam zakład, te same obowiązki. I co? Kilka spraw i każdy inny wyrok, różny staż pracy zaliczony. To nie jest kasta? Sędziowie rozmawiają i nie wymieniają uwag? Czy obywatele mają poczucie sprawiedliwości w swoim kraju? To jest skandal i temat dla ministra Ziobry.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • sokrates(2016-10-01 15:50) Zgłoś naruszenie 413

    Ale się rozbawiłem. Te wasze wskazówki to jak oglądać Annę Marię Wesołowską i uwierzyć, że tak w polskich sądach przebiegają rozprawy. Piszący artykuł nigdy chyba nie był w sądzie polskim. Ja od siebie dodam, że jedno co najważniejsze żeby sprawę wygrać - to obiektywny, sprawiedliwy sędzia i wszystko. Jak sprawa ma iść wyznaczonym torem to i dowody, świadkowie a nawet najlepsza znajomość prawa na niewiele się zda. Zaznaczam, że sąd dla mnie i sala sądowa to nie pierwszyzna. Wiem co mówię i piszę. A redakcja niech napisze, że są to rady teoretyczne czyli jak powinno być a nie jak jest.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • PRL(2016-10-01 16:08) Zgłoś naruszenie 134

    POSTAWIĆ KOMPUTER Z PRZEPISAMI PROGRAMEM I BEZ PROBLEMU Z BEZSTRONNYMI FIGURANTAMI

    Odpowiedz
  • Nic z tego(2016-10-01 17:01) Zgłoś naruszenie 345

    Wyroki w Polsce wydawane są tylko i wyłącznie na podstawie widzimisię sędziego a nie na podstawie przedstawionych dowodów?

    Odpowiedz
  • SSR (2016-10-01 19:09) Zgłoś naruszenie 820

    Ujadający! Proszę się douczyć a później dyskutować. Widzę mentalność Kalego (dla większości przypominam to postać z W pustyni i w puszczy). Na moim wydziale prawa mówiono: żeby dyskutować trzeba recytować. A tu widzę sami znawcy prawa, to proszę jeszcze przedstawiać tytuły naukowe

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • sokarates(2016-10-01 21:29) Zgłoś naruszenie 93

    do SSR. No to SSR przedstawił się z jak najlepszej strony. Jak sądzę po treści wpisu to SSR nie jest albo to typowy reprezentant młodych no może trochę starszych gniewnych mających aureolę nieomylności i boskości swojej osoby. Proponuję zapoznać się z definicjami dyskusji i recytacji, gdyż dyskusja to nie recytacja a recytowanie to nie dyskutowanie. A co mają wspólnego tytuły naukowe z artykułem który czytający komentują. A tak ogólnie to tytuł naukowy nikogo nie czyni lepszym czy mądrzejszym.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • obserwator(2016-10-02 11:18) Zgłoś naruszenie 184

    Sądy w Polsce to totalna porażka. Przez wiele lat sędziowie byli dobierani na podstawie negatywnej selekcji (rodzinnie). Doszło do utworzenia klanów, gdzie prawo się w ogóle nie liczy, a tylko układy., stąd tak wiele afer. Taka sytuacja spowodowała, że uczciwi sędziowie spychani są na margines. Przyczyna jest jedna, konstytucja nie gwarantuje jakiejkolwiek zewnętrznej kontroli nad sądami, a jakakolwiek próba naprawy tej patologii to wg sędziów zamach na "niezawisłość" sądów.

    Odpowiedz
  • Szyszko(2016-10-02 19:08) Zgłoś naruszenie 20

    Ktoś to czytał PRZED publikacją? "...ekshumacja i innego rodzaju nośniki, na których znajdują się informacje..." Jak rozumiem, ekshumacja to rodzaj pendrajwa?

    Odpowiedz
  • Wolfram(2016-10-03 08:07) Zgłoś naruszenie 30

    Obrót o 180 stopni. Artykuły czytam jako wstęp do właściwej wypowiedzi, czyli do komentarzy. Jak mam coś się dowiedzieć to na ogół z komentarzy mimo, że są obarczone subiektywnymi emocjami.

    Odpowiedz
  • Arletta Bolesta(2016-10-03 08:31) Zgłoś naruszenie 02

    Zupełne inne podejście jest w kościelnym procesie o nieważność małżeństwa. Nt. zapraszam Zainteresowanych na mój blog. Pozdrawiam dr Arletta Bolesta adwokat kościelny

    Odpowiedz
  • Arletta Bolesta(2016-10-03 08:31) Zgłoś naruszenie 03

    Zupełne inne podejście jest w kościelnym procesie o nieważność małżeństwa. Nt. zapraszam Zainteresowanych na mój blog. Pozdrawiam dr Arletta Bolesta adwokat kościelny

    Odpowiedz
  • t(2016-10-03 08:38) Zgłoś naruszenie 30

    @ SSR Co ma wspólnego recytacja z dyskusją???

    Odpowiedz
  • xx(2016-10-03 08:43) Zgłoś naruszenie 30

    Totalna bzdura , może na zachodzie ale nie w Polsce . Znajomość w sądzie lub w wojsku decydują o wygranej sprawie.

    Odpowiedz
  • Paweł(2017-01-26 10:43) Zgłoś naruszenie 00

    Kolejny artykuł, który nie zawiera żadnej konkretnej treści. Wychodzi na to, ze pomocy można szukać jedynie u specjalistów. Bo to ich rady mogą zaważyć nad wygraną sprawy. Kiedy podjąłem decyzję o rozwodzie, zgłosiłem się do kancelarii Wioletty Szewczak i dzięki jej pomocy przeszedłem przez proces rozwodowy bardzo sprawnie, bez przedłużania i wyszedłem z niego na bardzo korzystnych warunkach.

    Odpowiedz
  • ewelka26(2017-10-05 11:51) Zgłoś naruszenie 01

    Ja w sądzie miałam dobrego dowody i najlepszego prawnika. To pomogło mi wygrać rozprawę. Kancelaria Grzybkowski Guzek zajęła się moją sprawą perfekcyjnie. I każdemu mogę ich polecić. Zachęcam do zerknięcia na stronę internetową https://grzybkowskiguzek.pl.

    Odpowiedz
  • Niezłomny(2017-11-06 19:07) Zgłoś naruszenie 00

    Wszyscy mają rację. Prawdą jest, że jak ma się dobre dowody i najlepszego prawnika. to pomogło wygrać sprawę lecz nie dotyczy to sporu zwykłego obywatela z organami władzy wtedy sprawa idzie torem wyznaczonym przez Przewodniczącego Wydziału a dowody, świadkowie, nawet najlepsza znajomość prawa na niewiele się zda - sądy orzekają zgodnie z wnioskiem władzy. Tak jest polska rzeczywistość.. Wiem co mówię i piszę - od 23 lat toczę spór z władzą, przestawiam niezbite dowody i zawsze przegrywam bez względu na to czy przed sądem występuję sam czy też z pełnomocnikiem prawnikiem.

    Odpowiedz
  • berta(2017-11-26 09:51) Zgłoś naruszenie 00

    czy można w Polsce wygrać ? polecam ,, okradło mnie państwo metoda na ofe

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Polecane