statystyki

Dobro rodziny ponad wszystko

autor: Piotr Szymaniak21.09.2016, 00:00; Aktualizacja: 21.09.2016, 06:25

Koniec fotoradarów – taka może być konsekwencja przyjęcia projektu ustawy, która pozwoli uchylić się od samooskarżania lub obciążania bliskich w sprawach o wykroczenia.

Reklama


Reklama


Projekt nowelizacji kodeksu postepowania karnego, którym zajmą się dziś posłowie w pierwszym czytaniu, przewiduje zmianę art. 183 par. 1. Zgodnie z tym przepisem świadek może uchylić się od odpowiedzi na pytanie jedynie wówczas, gdy naraziłoby to jego lub osobę mu najbliższą na odpowiedzialność karną za przestępstwo bądź przestępstwo skarbowe. Stanowi to realizację rzymskiej zasady nemo se ipsum accusare tenetur, zgodnie z którą nikogo nie można zmuszać do oskarżania samego siebie. Innymi słowy prawo nie może stawiać obywatela przed alternatywą: kłamać czy zeznając prawdę, obciążyć siebie lub osobę najbliższą. Jednak nie dotyczy to sytuacji, w których w grę wchodzi odpowiedzialność „jedynie” za wykroczenie lub wykroczenie skarbowe.

Zwiększenie uprawnień

„Oznacza to, że w sytuacji stanowiącej o wiele mniejsze zagrożenie z punktu widzenia interesu publicznego, obywatel ma mniej praw niż w sytuacji o znacznie większych konsekwencjach. Zgodnie z art. 42 ust. 2 Konstytucji RP, każdy przeciw komu prowadzone jest postępowanie karne, ma prawo do obrony we wszystkich stadiach postępowania” – czytamy w uzasadnieniu projektu, przygotowanego przez sejmową komisję ds. petycji. Z wnioskiem o podjęcie działań legislacyjnych zmierzających do rozszerzenia prawa do odmowy odpowiedzi zwróciła się do parlamentarzystów Fundacja Instytut Thomasa Jeffersona.

Jej eksperci wskazywali, że zakaz samooskarżania wynika m.in. z wiążącego Polskę Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych, który w art. 14 ust. 3 lit. g wskazuje, że w razie toczącego się postępowania karnego (sensu largo) nikt nie może być zmuszany do składania zeznań na swoją niekorzyść lub do przyznawania się do winy. Także z orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego wynika, że ustawa zasadnicza nie rozróżnia, czy art. 42 ust. 2 ma zastosowanie do odpowiedzialności za wykroczenie, czy za przestępstwo. Przeciwnie, w orzecznictwie TK podkreśla się, że gwarancje przewidziane w tym przepisie mają bardzo szeroki charakter i odnoszą się do wszystkich postępowań represyjnych.


Pozostało jeszcze 73% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama