statystyki

Sąd nie pozwoli na wykończenie przegranego kosztami zastępstwa procesowego

autor: Ewa Maria Radlińska12.09.2016, 07:05; Aktualizacja: 12.09.2016, 07:11

Każdy wspólnik spółki cywilnej może mieć w procesie własnego pełnomocnika, ale jeżeli sprawa jest prosta i nie wymagała od prawników ponadprzeciętnego nakładu pracy, to sąd zasądzi zwrot kosztów poniesionych na wynagrodzenie tylko jednego z nich.

Reklama


Reklama


Była to sprawa o zapłatę z powództwa M. S. oraz J. J. przeciwko A. D. Zarówno jeden jak i drugi powód mieli w tym postępowaniu swojego pełnomocnika. I wraz z pozwem o zapłatę złożyli wniosek o zasądzenie od pozwanego na rzecz każdego z powodów kosztów powstępowania. Sąd rejonowy przyznał powodom dochodzoną pozwem kwotę wraz kosztami procesu w wysokości 647 zł, uwzględniając w tym koszty zastępstwa procesowego jednego pełnomocnika.

Za prosta sprawa na dwóch pełnomocników

Pełnomocnicy powodów złożyli wiosek o uzupełnienie nakazu poprzez przyznanie powodom kosztów zastępstwa też drugiego prawnika. Sąd jednak odmówił. Wskazał, że pomimo, że po stronie powodowej występują dwie osoby fizyczne, każda z niezależnym pełnomocnikiem, celowym wydatkiem było wynagrodzenie tylko jednego pełnomocnika. Sąd zwrócił uwagę na naturę łączącego powodów stosunku prawnego oraz niepodzielność dochodzonego przez nich roszczenia. Wyjaśnił, że powodowie są osobami fizycznymi prowadzącymi działalność gospodarczą w formie spółki cywilnej i z tą działalnością związane było dochodzone przez nich roszczenie. Z uwagi na to między powodami zachodzi współuczestnictwo materialne konieczne, a więc powodowie są legitymowani do wystąpienia z powództwem łącznie, a co za tym idzie dochodzą jednego prawa. Dalej sąd wskazał, że orzeczenie o kosztach zgodne z oczekiwaniami strony powodowej byłoby równoznaczne z zasądzeniem dwukrotnej stawki minimalnej, czego nie uzasadnia ani niezbędny nakład pracy pełnomocników, ani także charakter sprawy i ich wkład pracy w przyczynienie się do jej wyjaśnienia i rozstrzygnięcia.

Powodowie zaskarżyli to postanowienie. Wyrazili pogląd, że każdemu z wygrywających proces przeciwników reprezentowanych przez pełnomocnika, sąd powinien zasądzić zwrot kosztów zastępstwa w wysokości wynagrodzenia jednego pełnomocnika. Za takim stanowiskiem w ich ocenie przemawia wprost art. 98 par. 1 kodeksu postępowania cywilnego, zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić koszty procesu przeciwnikowi. Ponadto podkreślili, że każdy współuczestnik sporu ma prawo do należytego reprezentowania swoich interesów, a tym samym każdemu takiemu współuczestnikowi - i to niezależnie od jego statusu czy też układu procesowego, w jakim występuje on w danej sprawie - przysługuje prawo do skorzystania z pomocy profesjonalnego pełnomocnika. Według skarżących nie ma przy tym również znaczenia natura łączącego powodów stosunku prawnego oraz niepodzielność dochodzonego przez nich roszczenia.


Pozostało jeszcze 65% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama