Do tej pory wierzyciel mógł zwrócić się do sądu, by ten zobowiązał dłużnika do złożenia wykazu majątku, jeśli dotychczasowe działania komornika nie przyniosły oczekiwanego rezultatu. Czyli to, co udało się już zlicytować, nie pokryło zadłużenia, albo z góry było wiadomo, że sprzedaż zajętych składników majątków na to nie wystarczy. Wierzyciel mógł też domagać się sporządzenia takiego wykazu jeszcze przed wszczęciem egzekucji, ale tylko w dwóch przypadkach: musiał uprawdopodobnić, że nie uzyska zaspokojenia, albo już po uzyskaniu tytułu wykonawczego bezskutecznie wzywał dłużnika do spełniania należności w terminie 14 dni.

Teraz wprowadzono nową instytucję tzw. komorniczego wyjawienia majątku. Jeżeli wierzyciel we wniosku egzekucyjnym nie wskaże majątku pozwalającego na zaspokojenie świadczenia, komornik będzie musiał wezwać dłużnika do złożenia wykazu posiadanych przez niego dóbr. Zgodnie z art. 8011 k.p.c. zestawienie to składa się pod rygorem odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia (o czym zainteresowany musi być pouczony). Komornik jest też zobowiązany udzielić informacji, że w razie niezłożenia wykazu wierzyciel będzie mógł zlecić poszukiwanie majątku.

Zgodnie z par. 2 przepisu w razie niezłożenia wykazu dłużnikowi grozi grzywna (nakładana przez komornika), a potem przymusowe doprowadzenie do kancelarii komorniczej lub areszt do miesiąca (o czym decyduje sąd).

Jednak zdaniem komorników zarówno instytucja sądowego wyjawienia majątku (która nie znika), jak i nowe komornicze wyjawienie majątku są o wiele mniej skuteczne niż poszukiwanie majątku.

– Po pierwsze to dłużnik sam decyduje, co ujawnia, a czego nie. Natomiast zobowiązanie do złożenia wykazu majątku może być dla niego swego rodzaju ostrzeżeniem zachęcającym do dokonania różnych czynności cywilnoprawnych, np. przepisania na kogoś nieruchomości. Oczywiście wierzycielowi przysługuje pozew o stwierdzenie bezskuteczności takiej czynności prawnej, czyli skarga pauliańska, ale jak wiadomo, to wszystko utrudnia i przedłuża egzekucję – wskazuje dr Jarosław Świeczkowski, były prezes Krajowej Rady Komorniczej. Dlatego w jego ocenie skuteczność nowej instytucji będzie znikoma.

– Może to zadziałać na dłużników, którzy przez zapomnienie nie uregulowali jakichś należności. Ci, którzy od początku będą chcieli uciec z długami, zyskają tylko więcej czasu. Tak więc nowa instytucja odciąży sądy, ale może przedłużyć niepotrzebnie postępowanie egzekucyjne – dodaje dr Świeczkowski.

Podobne obawy, dotyczące spowolnienia egzekucji, ma Sławomir Szynalik, komornik z Wieliczki. – Możemy pominąć ten etap, jeśli wierzyciel zna majątek dłużnika i np. prosi o skierowanie egzekucji z nieruchomości o wskazanym numerze księgi wieczystej. Jeśli nie, to musimy prosić dłużnika o wykaz majątku, w którym on taką nieruchomość powinien ujawnić. Tyle że w ramach poszukiwania majątku komornik, dzięki elektronicznemu dostępowi do różnych państwowych rejestrów, np. ksiąg wieczystych czy ewidencji pojazdów, może ustalić wykaz nieruchomości czy ruchomości szybciej – wskazuje Szynalik. – Poza tym są wątpliwości, czy można przejść do poszukiwania majątku od razu, gdy dłużnik nie przedstawi wykazu, czy też wykorzystać najpierw wszystkie środki przymusu – wymienia.

Jak wyjaśnia sędzia Wiesław Grajdura z Sądu Okręgowego w Tarnowie, który uczestniczył w pracach nad nowelizacją, samo niezłożenie wykazu uprawnia wierzyciela do wystąpienia do komornika o poszukiwanie majątku. – Jeśli dłużnik nie będzie współpracował, to są dwa mechanizmy. Z jednej strony niezłożenie wykazu uruchamia procedurę sankcji karnych, z drugiej, w tym samym czasie uprawnia do rozpoczęcia poszukiwania majątku – zaznacza sędzia.

Poza tym par. 2 art. 8011, w którym mowa o środkach przymusu, stanowi, że art. 916 stosuje się odpowiednio. To oznacza, że komornik może, ale nie musi, zastosować grzywnę lub wnioskować do sądu o nakaz doprowadzenia dłużnika do kancelarii.

– Żeby nie opóźniać egzekucji, wierzyciel, składając wniosek o jej wszczęcie, od razu mógłby warunkowo zawnioskować o poszukiwanie majątku w sytuacji, gdy dłużnik wezwany przez komornika nie złoży wykazu – dodaje sędzia Wiesław Grajdura.