statystyki

Kolejna wygrana frankowicza z bankiem

autor: Małgorzata Kryszkiewicz31.08.2016, 00:00; Aktualizacja: 31.08.2016, 06:50

Ponad 3 tys. zł będzie musiał zwrócić kredytobiorcy jeden z banków. Sąd uznał bowiem, że bezpodstawnie pobrał z jego konta składki na ubezpieczenie niskiego wkładu własnego.

Reklama


Obowiązek ponoszenia przez klienta opłat z tytułu ubezpieczenia wynikał z łączącej strony umowy kredytowej. Kredytobiorca zakwestionował jednak to postanowienie, wskazując w pozwie, że zabezpiecza ono wyłącznie interesy banku. A skoro tak, to właśnie bank powinien ponosić koszty ochrony ubezpieczeniowej. Ponadto przekonywał, że nie był w stanie ocenić zasadności kontynuowania umowy ubezpieczenia po upływie pierwszych 36 miesięcy, gdyż w umowie kredytowej nie doprecyzowano, ile wynosi okres ochrony. Wskazano jedynie, że trwa on maksymalnie 108 miesięcy.

Ani jasne, ani precyzyjne

Sąd rozpoznający sprawę przyznał rację powodowi. Jak zauważył, bank przyznał sobie w umowie prawo do podejmowania arbitralnej decyzji co do przedłużania okresu ochrony ubezpieczeniowej. Klient nie miał żadnego wpływu na te decyzje. W uzasadnieniu wyroku podkreślono więc, że zakwestionowane postanowienie nie zawierało dostatecznie jasnych i precyzyjnych informacji pozwalających konsumentowi na uzyskanie szczegółowej wiedzy co do tego, jak faktycznie kształtują się koszty ubezpieczenia czy jak długo będzie on zobowiązany do ich refundowania bankowi.

Dodatkowo sąd stwierdził, że nigdzie nie udało mu się znaleźć definicji „wkładu wymaganego”, którego wpłata zwalniałaby powoda z obowiązku uiszczenia składek. W umowie zabrakło również określenia zdarzeń pozwalających ustalić moment zakończenia umowy ubezpieczenia przed upływem maksymalnego okresu jej trwania, a więc 108 miesięcy.


Pozostało jeszcze 69% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama