statystyki

Chmaj: Tytaniczna praca sędziów TK

autor: Marek Chmaj10.08.2016, 07:20; Aktualizacja: 10.08.2016, 07:48
Chmaj o TK

Bez sprawnie funkcjonującego trybunału nasza ustawa zasadnicza stanie się tym, czym była Konstytucja PRL - wskazuje konstytucjonalista źródło: newspix.pl

Ustawa o TK z 22 lipca 2016 r. (Dz.U. poz. 1157), którą jutro będzie oceniał Trybunał Konstytucyjny, stanowi pewną pozytywną zmianę w stosunku do tzw. ustawy destrukcyjnej z 23 grudnia 2015 r. (Dz.U. z 2015 r. poz. 2217), będącej nowelizacją ustawy o TK z 25 czerwca 2015 r. Otóż ustawa destrukcyjna nie posiadała żadnego vacatio legis i wchodziła w życie z dniem ogłoszenia. Takie rozwiązanie, sprzeczne z zasadą demokratycznego państwa prawnego, postawiło na początku obecnego roku przed trybunałem hamletowski dylemat: czy kontrolowana ustawa może być zarówno narzędziem, jak i przedmiotem kontroli?

Reklama


Reklama


Na to pytanie TK odpowiedział 9 marca 2016 r., wydając wyrok (K 47/15). Pierwszy w historii wyrok wydany tylko na podstawie przepisów Konstytucji RP. Każde orzeczenie trybunału, także to, zgodnie z ustawą zasadniczą jest ostateczne i podlega natychmiastowej publikacji. Niestety, przedstawiciele PiS odmówili temu orzeczeniu przymiotu wyroku, złośliwie dodając, że to nie była rozprawa, lecz „spotkanie przy ciasteczkach i  kawie”. Efektem była odmowa prezesa Rady Ministrów publikacji wyroku w Dzienniku Ustaw, co przełożyło się na odmowę publikacji wszystkich wyroków wydanych po 9 marca br.

Nowa ustawa o TK ma bardzo krótkie, bo czternastodniowe vacatio legis. Co więcej, przypada ono na sierpień, czyli miesiąc, w którym większość sędziów przebywa na urlopach wypoczynkowych. Ustawa została opublikowana w poniedziałek 1 sierpnia w godzinach popołudniowych, natomiast już nazajutrz, czyli we wtorek, wpłynęły do trybunału dwa wnioski grup posłów oraz wniosek rzecznika praw obywatelskich. Trybunał połączył te trzy wnioski do wspólnego rozpoznania pod sygnaturą K 39/16 i zgodnie z jeszcze obowiązującą ustawą o TK z 25 czerwca 2015 r. (Dz.U. poz. 1064) postanowił, że wnioski rozpatrzy na posiedzeniu niejawnym, a  wyrok ogłosi 11 sierpnia. Co więcej, w poniedziałek 8 sierpnia wpłynął do trybunału kolejny wniosek, tym razem I prezesa Sądu Najwyższego, choć wątpię, czy zostanie on włączony do wspólnego rozpoznania z trzema poprzednimi.

Należy podkreślić, że sędziowie TK biorą na siebie tytaniczną pracę, aby rozpoznać trzy dość obszerne wnioski w tak krótkim czasie. Jest to przejaw odpowiedzialności za państwo, a przede wszystkim za jego podstawy ustrojowe. Bez sprawnie funkcjonującego Trybunału Konstytucyjnego nasza ustawa zasadnicza stanie się tym, czym była Konstytucja PRL: zbiorem deklaracji pełnym praw i wolności, niemających jednak szerszego związku z ustawodawstwem zwykłym.

Czy jednak czwartkowy wyrok ma szanse uspokoić sytuację, czy też jeszcze ją zaogni? Wszystko zależy od treści wyroku. Bardzo ciekawa będzie np. kwestia przepisu dotyczącego złożenia ślubowania wobec prezydenta. Jeśli TK uzna ten przepis za niekonstytucyjny, zniknie on z ustawy, a prezes TK będzie mógł dopuścić do orzekania trzech sędziów wybranych legalnie pod koniec uprzedniej kadencji Sejmu, a  wciąż niezaprzysiężonych przez głowę państwa. W ten sposób w trybunale będzie cały skład 15 sędziów, a wszelkie działania podjęte, począwszy od listopada ubiegłego roku, aby temu przeciwdziałać, okażą się kompletnie bezskuteczne.

Niezależnie od tego, co orzekną sędziowie TK, wyrok – podobnie jak wszystkie wyroki trybunału – będzie ostateczny. Co więcej, będzie podlegał niezwłocznej publikacji. Jeśli prezes Rady Ministrów, odpowiedzialny za publikację w Dzienniku Ustaw, odmówi ogłoszenia także tego wyroku, kryzys polityczny – bo przecież nie prawny – będzie trwał nadal ze szkodą dla Rzeczypospolitej, a także nas wszystkich. Dalsza obstrukcja rządu w tej kwestii nie zmieni jednak sytuacji samego TK. Ten sąd – podobnie jak każdy inny zresztą – zna z urzędu swoje orzeczenia. Nie będzie więc stosował przepisów, co do których w publicznie ogłoszonym wyroku orzeczono niekonstytucyjność.

Trybunał będzie więc funkcjonować na podstawie właściwych przepisów, będzie wydawać nowe, liczne orzeczenia, a sądy, zgodnie z  dotychczasową praktyką, będą te orzeczenia uwzględniać. Niestety, dla obywatela pojawi się niekorzystna sytuacja dwoistości systemu prawnego: nieopublikowane orzeczenia TK będą uwzględniać sądy i większość samorządów terytorialnych, ale administracja rządowa zapewne nie. Ucierpią autorytet państwa, kultura prawna i szacunek do tworzonego i obowiązującego prawa.

Na orzeczenie, które zostanie jutro ogłoszone, cieniem kładą się niestety zapowiedzi niektórych polityków rządzącej partii o odebraniu sędziom TK „bizancjum”, czyli stanu spoczynku. Otwierając tę dyskusję, warto wiedzieć, że dana osoba, zostając sędzią TK, traci bezpowrotnie wszystkie składki na ubezpieczenie emerytalne i rentowe, które przechodzą na rzecz Skarbu Państwa. W zamian ma zagwarantowane środki w ramach stanu spoczynku, które dodatkowo pełnią funkcję gwarancyjną dla – zapisanej w konstytucji – niezawisłości sędziowskiej.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

  • Teo(2016-08-10 10:17) Odpowiedz 4848

    Panie Profesorze Rzepliński życzę Panu zdrowia. Bronić się przed tą zajadłą, wygłodniałą hordą z PiS to wielki wysiłek. Ale na tym polega wielkość człowieka, że wie jak się zachować w trudnych chwilach. Niestety mamy w Polsce Mao Tse Tunga, który robi rewolucję kulturalną. W Chnach też lud się cieszył jak zobaczył, że Profesor orze pole, zaprzęgnięty w miejsce konia. Ciemny lud to kupuje i jeszcze się cieszy.

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • hahhahhaa(2016-08-10 08:35) Odpowiedz 4535

    ....od kiedy to zatwierdzanie złodziejstwa Emerytur można nazwać tytaniczna pracą? -- Nawet Komorowskiemu sami szczelili w kolano przez co nie wygrał kolejnych wyborów ,tak się zatracili w zlodziejstwie POlitycznym a jak sie zorientował to ogłosi::: Bronisław Komorowski nagle zmienia zdanie---ł"Prezydent przychyla się do propozycji związków zawodowych i rozważa, żeby o emeryturze nie decydowało jedynie kryterium wieku. Prezydentowi chodzi przede wszystkim o sytuację osób, które bardzo wcześnie zaczęły pracować i regularnie odprowadzają składki. To zazwyczaj ludzie słabiej wykształceni, w tym pracownicy fizyczni. Po "reformie 67" będą pracować dłużej niż osoby lepiej wykształcone, które wchodzą na rynek pracy później - tłumaczyła na łamach "Rzeczpospolitej" Irena Wóycicka, prezydencki doradca. - W ich przypadku można rozważać wprowadzenie stażu 40 lat opłacania składek jako kryterium przejścia na emeryturę przed ukończeniem 67. roku życia. W innym miejscu piszą:"Jak podkreśliła, intencją Kancelarii Prezydenta jest znalezienie rozwiązania, które pozwoli osobom o długim stażu pracy, które zaczęły pracę np. w wieku 18 lat i cały czas pracowały, przejść na emeryturę nieco wcześniej. "Aby skorzystać z nowej emerytury, trzeba było rozpocząć pracę przed ukończeniem 20 lat"--tyle że juz Mu nikt nie wierzył i miel racje. Tak oto Wykształciuchy w Trybunale utopiły samych siebie.

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • Inspektor Pracy(2016-08-10 08:12) Odpowiedz 4242

    ......tego to chyba nic nie przebije: Polskie narodoweTYTANICZNE najPOdlejsze złodziejstwo --Tylko poniżej opiszę , aż co niewiarygodne 9 przykładów) w jednej Ustawie POdmostowej złamania Konstytucji RP, oraz jak to działanie uzasadnił Sędzia TK i następnie Tusk . -Dlaczego tego nie chcieli widzieć w Trybunale jak orzekali?: Dz.U. 2008 nr 237 poz. 1656: --;: 1. Wsteczne działanie ustawy z 2008 aż na rok 1999, na niekorzyść tak zatrudnionych pracowników – pozbawienie z automatu ( wobec tych niewykazanych na nowych listach) przez wsteczne działanie Ustawy 9 lat pracy z poprzedn rozporządz zaliczanych do tych warunków. 2. ....art 4 pkt4 ustawy..Pozbawienie nawet tych co na rok 1999 spełniali wymóg co najmniej 15 lat pracy w tych warunkach z praw wynikłych z uprzedniego rozporządzenia tylko dlatego, że byli młodsi wiekiem gdyż wg dodatkowo wprowadzonego wstecznego zapisu wtym przepisie nie mogli mieć siłą rzecz jeszcze nowego warunku 25 lat pracy na tą datę w ogóle. Ci którzy odchodzili wcześniej bo byli starsi wiekiem mieli często mniej lat pracy w tych warunkach- (co na to Konstytucja RP -dyskryminacja ze względu na wiek) … 3. w art 12 wprowadzono niby uczciwą zasadę, że ma się liczyć tylko rzeczywisty czas pracy więc wszelka absencja w tym chorobowa jest odliczana nawet ta która była związana z tymi warunkami (co na to -obowiązek naprawienia szkody ) ,ale to jeszcze nic, ... 4. ..zapomnieli dodać na zasadzie równości stron wobec prawa, że ponad- ustawowy czas pracy który za komuny i postkomuny był w PRLu nagminny i nie tylko, powinien być na odmianę doliczany?...... -, … 5. .... no i wprowadzono nowe tabele prac w tych warunkach (bez prawa kontroli sądowej zakresu tych wykazów – sąd nie może ich rozszerzać—jakby zjedli wszystkie rozumy -np: dyz ruchu na kolei ma ,dyz ruchu w elektrowni -niema ) (też się kłania Konstytucja.!....)... 6. .... ..Okradli też tym samym wszystkich tak wykołowanych z ochrony przedemerytalnej w stosownym do poprzednich lat wieku..co łącząc z Ich stanem zdrowia przez długie lata w tych warunkach pozbawia Ich lekarskiej zgody na dalszą prace na tych stanowiskach a to często oznacza bezrobocie!!!. 7. .. . mało ...aby otrzeć łzy płaczącym wprowadzono REKOMPENSATY ( czyli faktycznie uznali własne złodziejstwo ) -uznanie. wg wzoru którego całe zespoły matematyków i prawników nie potrafią do dzisiaj w ZUSie poprawnie rozszyfrować. . Dodatkowo... chcesz ją otrzymać ,musisz dożyć tego nowego 67r wieku życia i bez sklerozy w praktyce nie zapomnieć o to złożyć do ZUS wniosek. --tacy bezczelni._ 8.....Oznacza to też ,że osoby które nie dożyją 67r życia rekompensaty nie otrzymają !!!... 9...Zbieranie składek za zatrudnionych na tych stanowiskach po 2008r od bardzo młodych obecnie ludzi składek dodatkowych za te pomostówki bez zagwarantowania Im prawa do tej emerytury ….”ukryty zakazany Konstytucją RP dodatkowy POdatek”” …....Na to wszystko Tusk usprawiedliwiając się oznajmił w TV, że musi tych ludzi wstecznie ograbić gdyż nikt za Nich nie płacił za ten przywilej emerytalny wcześniej dodatkowych składek po czym rozpoczął jak „Ćpun wyprzedawać rodowe srebra” czyli budowane właśnie kiedyś przez Nich zakłady pracy. Potem Wam i Im dołożył jeszcze bez konsultacji społecznych i Vacatio legis co tez klepnęły Trybunalskie Wykształciuchy jeszcze dwa lata do wieku emerytalnego chociaż na odmianę też ogłosił, ” Policji i wojsku nie można zmienić wieku emerytalnego w trakcie gry ,tak się nie godzi-- tylko dla nowo-wstępujących " a co zrobił z robotnikami pracującymi od 15 r zycia zmuszając do 52 lat pracy nie licząc nadgodzin i pracy w tych szkodliwych. Stwierdził tez ,że jak "będą się Sądzić o to to podniesie koszty sądowe" Były Minister Budka co oznajmił w Sejmie obecny minister Ziobro wziął sobie te słowa zapewne do serca i to uczynił podnosząc te stawki nawet 300krotnie.. Jak do tego dodamy ,że „Kogo lekarz nie dopuści na zajmowanym stanowisku (np ze starości lub zdrowia ) do dalszej pracy można zwolnić bez wypowiedzenia z pracy (wyrok SN z 16 grudnia 1999r. sygn .akt I PKN 469/99 )”-- bez renty ani emerytury co już jest grozą-- a wszystko to o czy przypominam ponownie klepnął ten dyspozycyjny Trybunał Wykształciuchów na prawie Machiavellego „„PRZYJMOWANIE TAKICH ROZWIĄZAŃ PRAWNYCH, które jego zdaniem będą najlepiej służyły realizacji tych celów politycznych. […] nawet jeżeli można mieć wątpliwości, czy unormowanie to było najlepsze z możliwych . ….... Uzasadnienie Trybunału do wyroku o emeryturach pomostowych...„ jak i cele reformy emerytalnej (m.in. ujednolicanie wieku emerytalnego) oraz dokumentacja procesu legislacyjnego dowodzą, że emerytury pomostowe miały być rozwiązaniem przejściowym. ..Dlatego osoby, które podejmowały pracę w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze przed 1 stycznia 1999 r. i po tej dacie funkcjonowały „w innym otoczeniu prawnym".a czy funkcjonowali w lepszych warunkach pracy?..... No cóż TK zapomniał „inne otoczenie prawne „ że to Ich się również dotyczy—Oni także byli tworzeni w innej rzeczywistości ,studia i prace rozpoczynali „w innej” a poza tym świetny tekst ,zawsze aktualny .Za dziesięć ,piętnaście lat będzie można kolejnym obecnie pracującym frajerom powiedzieć „pracowaliście w innej rzeczywistości” więc emerytury macie na śmietniku—nie ma dla Was. !!!--także o tym, że ludzie mieli wiedzieć iż jest to przejściowe już po fakcie pracy w tych warunkach .Okradziono tych ludzi bezczelnie w najPOdlejszy sposób,odebrano Im zapracowana radość starszego wieku a o tym że Oni po fakcie pracy mieli wiedzieć ,że jest to przejściowe i wstecznie się Ich okradnie sedzia przeczytał w gwiazdach. (tylko w 2014r bezrobocie spadło ale wg GUS wśród 60 latków wzrosło aż o 8%). Stworzyli w Polsce POlski Obóz Pracy

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • Mirek(2016-08-10 08:38) Odpowiedz 3617

    Rzekome "bizancjum" ma przykryć inicjatywę "KORYTO +"

  • TK - plucie w twarz demokracji(2016-08-10 09:40) Odpowiedz 3545

    Noooo, w słonecznym cieniu, na drewnianym kamieniu, bezstronni trybunualscy sędziowie wykonywali tytaniczną pracę. :))))) Byś się Pan Panie Chmaj nie ośmieszał. Nawet student prawa dałby sobie radę z taką "tytaniczną" pracą polegającą, na napisaniu kiepskiego uzasadnienia zgodnego z założeniami politycznych mocodawców, dzięki którym uzyskali nieproporcjonalne do swojej pracy przywileje. Czytam nieraz uzasadnienia tego TK - poziom żenujący. Ulubiony artykuł to art. 2 - z którego wytrzepują całe mrowie nieistniejących w konstytucji zasad, w zależności od doraźnej potrzeby. TK to organ skompromitowany, który swoim ostatnim postępowaniem pokazał czym jest i do czego służy.

    Pokaż odpowiedzi (4)
  • Rozsądny(2016-08-10 10:34) Odpowiedz 349

    Polacy to dziwny naród. My nie potrzebujemy agresji z zewnątrz - sami się unicestwimy. Skąd w Was - drodzy Polacy - tyle nienawiści i zacietrzewienia. Nie rozumiem sztuki, operetki, malarstwa, ale nie neguję jego istnienia i wartości. Nawet jeśli Ty, drogi Polaku, nie rozumiesz prawa, to neguj jego istnienia. Prawo gwarantuje równość i poszanowanie. I nawet jeśli jest tak, że w konkretnym przypadku wydaje się, że prawo nie zadziałało, to nie zawsze jest to wina prawa i osób je stosujących. Nie zapominaj, że prawo nie układają sądy, tylko Sejm RP. Mówiąc wprost - jeśli prawo jest głupie, to nie jest wina sędziów! Jeśli prawo jest niejasne, to też nie jest wina sędziów! Obarczanie sędziów oraz obywateli (prawo podatkowe) winą, za "złe" stosowanie niejasnego prawa jest bezczelnością rządzących, niezauważaną przez obywateli. Do wszystkich życzliwych - może macie taki sposób zarabiania, że piszecie komentarze za pieniądze, albo z czystej "życzliwości", zastanówcie się jednak, w jakiej Polsce chcecie żyć z Waszymi rodzinami!?

    Pokaż odpowiedzi (3)
  • tytan pracy(2016-08-10 10:56) Odpowiedz 2834

    Panie profesorze Chmaj wsiądź do swojego ferrari i poszukaj głupich gdzie indziej.

  • prawnik - Szczecin(2016-08-10 12:03) Odpowiedz 228

    Do @Tytan pracy - Człowieku, nie obrażaj innych.

  • ja(2016-08-10 12:41) Odpowiedz 1825

    W marcu TK nie miał prawa pominąć ustawy grudniowej, do której stosowania bezpośrednio odsyłała Konstytucja w art. 197. Dura lex sed lex. Konstytucja nie reguluje trybu pracy TK, a skład w niej przewidziany to 15 (tak w ogóle to było wtedy 15 zaprzysiężonych sędziów, ale 3 Rzepliński nie dopuścił do orzekania, co jest jakimś kuriozum). Żaden profesor tego nie zmieni i dość komiczne są wywody o orzekaniu w marcu tylko na podstawie Konstytucji. Podstawową patologią jest natomiast, że TK orzeka we własnej sprawie.

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • qwerty(2016-08-10 19:44) Odpowiedz 188

    Panie Chmaj, niech pan nie ubolewa nad utratą składek emerytalnych, bo jako byli sędziowe i prokuratorzy i tak ich nie płacili, wiec BREDNI pan nie opowiadaj, bo nie jesteśmy lemingami

  • Karina(2016-08-10 21:55) Odpowiedz 119

    Nie chcę cysorza Rzeplińskiego. Dla mnie TK to zero i jego wydawane wyroki. W 2012r przyklepali kwotową waloryzację emerytur co jest niezgodne z prawem.

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • Chamaj Bajkopisarz......(2016-08-10 20:59) Odpowiedz 105

    Sędzia w wieku emerytalnym .....jest w Stanie Spoczynku więc do śmierci płacą mu Wynagrodzenie ....a te w TK to 20 tys na łep..... Więc zafajdane składki emerytalne mają w 4 literach..... żal im składek...to je im wypłaććie w końcu 20 tys miesięcznie ledwo starcza na przeżycie.....

  • Bert(2016-08-10 23:35) Odpowiedz 95

    Tytaniczna to jest ich bezczelność i pogarda dla prawa.

  • qwerty(2016-08-10 19:42) Odpowiedz 94

    Panie Chmaj, niech pan nie ubolewa nad utratą składek emerytalnych, bo jako byli sędziowe i prokuratorzy i tak ich nie płacili, wiec BREDNI pan nie opowiadaj

  • sa(2016-08-10 21:28) Odpowiedz 614

    Większość ludzi piszących na tym forum nie ma podstaw znajomości prawa. Widać to po komentarzach. TK działa, a raczej stara się jakoś działać pomimo ataków polityków. Jak PO napisała ustawę o TK to było źle, jak PIS napisał ustawę o TK (bardziej rygorystyczną) od razu jest zgodna z zasadami demokratycznego państwa prawnego. Kim są posłowie PISu? Ma ktoś tam jakieś wykształcenie prawnicze?

    Pokaż odpowiedzi (4)
  • TvKB(2016-08-10 12:38) Odpowiedz 614

    "... czy kontrolowana ustawa może być zarówno narzędziem, jak i przedmiotem kontroli? " Jednoznacznej odpowiedzi w powyższym artykule nie znalazłem, przeto przedstawię mój punkt widzenia. Konstytucja też jest ustawą, a TK jej nie bada. Ustawa o TK też jest ustawą, i zarazem narzędziem oraz sposobem do badania niekonstytucyjności innych ustaw. Co jest dla TK miarą i narzędziem do badania, nie może być zarazem przedmiotem badania przez TK. Skargi takie powinny zostać odrzucone, i to nie tylko z uwagi na zasadę, „nemo iudex in causa sua“, a skarzący mogliby wnosić skargi to Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strassburgu, jeśli uważają, że ich podstawowe prawa i wolności z Europejskiej Konwencji Praw Człowieka zostaly w tej ustawie naruszone.

    Pokaż odpowiedzi (3)
  • jur(2016-08-10 15:01) Odpowiedz 54

    czyż ten Pan nie ma sugestywnej fizis?

  • Rozsądny(2016-08-10 10:33) Odpowiedz 55

    Polacy to dziwny naród. My nie potrzebujemy agresji z zewnątrz - sami się unicestwimy. Skąd w Was - drodzy Polacy - tyle nienawiści i zacietrzewienia. Nie rozumiem sztuki, operetki, malarstwa, ale nie neguję jego istnienia i wartości. Nawet jeśli Ty, drogi Polaku, nie rozumiesz prawa, to neguj jego istnienia. Prawo gwarantuje równość i poszanowanie. I nawet jeśli jest tak, że w konkretnym przypadku wydaje się, że prawo nie zadziałało, to nie zawsze jest to wina prawa i osób je stosujących. Nie zapominaj, że prawo nie układają sądy, tylko Sejm RP. Mówiąc wprost - jeśli prawo jest głupie, to nie jest wina sędziów! Jeśli prawo jest niejasne, to też nie jest wina sędziów! Obarczanie sędziów oraz obywateli (prawo podatkowe) winą, za "złe" stosowanie niejasnego prawa jest bezczelnością rządzących, niezauważaną przez obywateli. Do wszystkich TROLI - może macie taki sposób zarabiania, że piszecie komentarze za pieniądze, albo z czystej "życzliwości", zastanówcie się jednak, w jakiej Polsce chcecie żyć z Waszymi rodzinami!?

  • kz(2016-08-11 17:01) Odpowiedz 20

    święte słowa

  • inka(2016-08-11 11:36) Odpowiedz 23

    co to za POdły semita!!!!!!!!

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama