Czy aplikacja radcowska wiąże się z wysokim kosztem

Od kilku lat moja sytuacja finansowa jest nie do pozazdroszczenia – mówi pan Marcin. – Ukończyłem prawnicze studia dzienne, jednocześnie pracując na nocną zmianę. Teraz marzę o zdobyciu uprawnień radcy prawnego. Jednak obawiam się, iż zostanę odrzucony ze względu na ograniczone możliwości finansowe. Czy ukończenie aplikacji będzie relatywnie dużym obciążeniem dla mojego budżetu – pyta czytelnik

TAK

Już kandydaci podchodzący do egzaminu wstępnego muszą się liczyć z koniecznością poniesienia opłaty. Przyszli aplikanci są rekrutowani w drodze testu jednokrotnego wyboru. Aby stanąć w szranki, trzeba wpłacić na konto izby 925 złotych. Gdy panu Marcinowi uda się pomyślnie przejść tę próbę, zostanie przyjęty w poczet aplikantów. Czytelnika czeka wówczas trzyletni cykl szkoleń, w trakcie którego odbędzie się osiem kolokwiów. Za każdy rok trzeba uiścić opłatę. Obecnie to 5735 zł. Po zakończeniu trzeciego roku organizowany jest czterodniowy egzamin zawodowy. Aby pokonać ostatnią przeszkodę w drodze do kariery radcy prawnego, trzeba zapłacić równowartość 80 proc. minimalnego wynagrodzenia, a więc obecnie 1480 zł. Należy pamiętać także o dodatkowych kosztach, jak choćby opłata samorządowa i towarzysząca wpisowi na listę radców prawnych. Sporym obciążeniem finansowym mogą się okazać też koszty podróży i konieczność nabycia materiałów edukacyjnych.

Podstawa prawna

Par. 1 rozporządzenia ministra sprawiedliwości z 3 września 2009 r. w sprawie wysokości opłaty za egzamin wstępny na aplikację radcowską (Dz.U. z 2009 r. nr 149 poz. 1207).

Par. 1 rozporządzenia ministra sprawiedliwości z 10 grudnia 2012 r. w sprawie wysokości opłaty rocznej za aplikację radcowską (Dz.U. z 2012 r. poz. 1427).

Par. 1 rozporządzenia ministra sprawiedliwości z 6 grudnia 2005 r. w sprawie wysokości opłaty za udział w egzaminie radcowskim (Dz.U. z 2014 r. poz. 187).

Czy kolokwia w trakcie aplikacji to tylko formalność

Wiem, że egzamin końcowy dla przyszłych radców prawnych jest prawdziwym koszmarem – mówi pani Alicja. – Interesują mnie jednak kolokwia. Czy to prawda, że poziom ich trudności nie jest zbyt wysoki – upewnia się czytelniczka

NIE

Egzamin radcowski nie należy do najprostszych sprawdzianów wiedzy. Składa się on z pięciu części i z każdej trzeba otrzymać pozytywną ocenę. Przystępujący rozwiązują zadania z zakresu prawa karnego, cywilnego lub rodzinnego, gospodarczego, administracyjnego oraz z zasad etyki radcowskiej. Ten egzaminacyjny maraton trwa cztery dni i jest niezwykle wyczerpujący. Izba Radców Prawnych weryfikuje wiedzę kandydatów także w inny sposób. Otóż w czasie trzyletniej aplikacji należy uzyskać pozytywny wynik z ośmiu kolokwiów. Trzeba wiedzieć, że wcale nie są one formalnością. Już na pierwszym roku młodzi prawnicy napiszą projekt umowy, rozwiążą kazus z postępowania cywilnego oraz odpowiedzą na pytania komisji z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych. Najtrudniejszy wydaje się drugi rok aplikacji, w którym to przyszłym radcom prawnym przyjdzie napisać prace z postępowania karnego oraz prawa rodzinnego. Ponadto czeka ich sprawdzian wiedzy z prawa handlowego, gospodarczego i upadłościowego z zakresu aż 426 pytań! Trzeci rok wiąże się z koniecznością zaliczenia pisemnego kolokwium z prawa administracyjnego, finansowego i podatkowego. Mało tego, komisja zweryfikuje, czy aplikant zna zasady wykonywania zawodu radcowskiego oraz funkcjonowania samorządu radców prawnych.

Podstawa prawna

Art. 36 ust. 8 ustawy z 6 lipca 1982 roku o radcach prawnych (Dz.U. z 2016 r. poz. 233).

Załącznik do regulaminu odbywania aplikacji radcowskiej – Program aplikacji – Programy szkoleniowe – Kolokwia.

Czy aplikant radcowski może samodzielnie występować przed sądem

Na naszej uczelni od niedawna odbywają się zajęcia, w ramach których przygotowujemy się do roli pełnomocników procesowych – pisze pani Joanna. – Czy jeszcze przed ukończeniem aplikacji będę mogła reprezentować klientów – pyta studentka

TAK

Po sześciu miesiącach aplikacji adepci prawa są uprawnieni do reprezentowania mocodawców na rozprawie. Trzeba jednak wiedzieć, że aby stać się uczestnikiem tego wydarzenia, należy posiadać dokument w postaci upoważnienia radcy prawnego. Niekoniecznie musi być to patron, jednakże warto najpierw zapytać o jego zgodę. Zdarza się bowiem, że rozpoczynając aplikację, świeżo upieczeni prawnicy podpisują dokument, w ramach którego mają obowiązek przestrzegać zakazu konkurencji. Choć pierwsze kroki na sali sądowej z reguły bywają stresujące, to trzeba wiedzieć, że sędziowie mają na uwadze niedoświadczenie aplikantów. Często zarządzają więc przerwy w rozprawie, pozwalając młodemu stażem prawnikowi na skontaktowanie się z radcą prawnym. Warto wiedzieć, że aplikanci nie są umocowani do występowania przed Sądem Najwyższym, Naczelnym Sądem Administracyjnym, Trybunałem Konstytucyjnym i Trybunałem Stanu.

Podstawa prawna

Art. 35[1] ust. 1 ustawy z 6 lipca 1982 roku o radcach prawnych (Dz.U. z 2016 r. poz. 233).

Czy izba może zwolnić aplikanta od ponoszenia rocznej opłaty

Z tego co wiem, istnieje możliwość uzyskania zwolnienia od opłaty za aplikację – mówi pani Joanna. Jednak mojemu znajomemu, który złożył wniosek, odmówiono tego przywileju. Przyznam, że bardzo mnie to zdziwiło, bo jest w tragicznej sytuacji finansowej. Izba argumentowała swoją decyzję tym, że podejmując aplikację, trzeba mieć świadomość, iż wiąże się ona z koniecznością poniesienia kosztów. Czy istnieje więc jakakolwiek sytuacja, w której mogłabym zostać zwolniona od opłat – zastanawia się czytelniczka

TAK

Co do zasady aplikacja jest odpłatna. To bowiem z wpłat kandydatów na radców prawnych finansowane jest ich szkolenie. Jednakże w wyjątkowych sytuacjach okręgowa rada radców prawnych może zwolnić aplikanta z kosztów poniesienia opłaty rocznej, która obecnie wynosi 5735 złotych. Wówczas koszty związane z jego nauką i praktyką są pokrywane ze środków własnych właściwej izby. W praktyce wydatki na szkolenie takiego aplikanta są wówczas finansowane przez inne osoby aspirujące do tytułu radcy prawnego. Dlatego też władze samorządu radcowskiego bardzo rzadko decydują się na udzielenie ulg w opłacie rocznej. Zdarzają się jednak sytuacje, w których takie zwolnienie jest przyznawane. Z reguły wnioski są uwzględniane, gdy sytuacja finansowa ulegnie pogorszeniu już po wpisie na listę aplikantów. Przyczyną może być urodzenie się dziecka lub poważna choroba. Warto wiedzieć, że od uchwały odmawiającej zwolnienia od opłaty rocznej można się odwołać do Krajowej Rady Radców Prawnych. Następnie przysługuje skarga do sądu administracyjnego.

Podstawa prawna

Art. 321 ust. 1–5 ustawy z 6 lipca 1982 roku o radcach prawnych (Dz.U. z 2016 r. poz. 233).

Czy aplikant może prowadzić działalność gospodarczą

We wrześniu podejdę do egzaminu wstępnego na aplikację radcowską – mówi pan Łukasz. – Prowadzę własną działalność gospodarczą i współpracuję z dużą korporacją zajmującą się doradztwem podatkowym. Zastanawiam się, czy aplikant może być przedsiębiorcą udzielającym porad swoim klientem – pyta

TAK

Kodeks etyki radców prawnych ma także zastosowanie do aplikantów. Oznacza to, iż nie wolno im podejmować działalności ani pracy, która przynosiłaby ujmę wykonywanemu zawodowi. Jednak bardzo rzadko zdarza się, żeby aplikant został skreślony z listy prowadzonej przez izbę tylko dlatego, iż znalazł sobie źródło zarobkowania. Mogłoby tak się stać jedynie w przypadku czerpania korzyści z zajęć powszechnie uważanych za uwłaczające czy też budzące sprzeciw społeczeństwa. Nie ma także żadnych przeciwwskazań, aby aplikant prowadził działalność gospodarczą i udzielał w jej ramach porad mających związek z prawem podatkowym. Nie wolno jednak używać nazwy „kancelaria” ani oznaczeń typowych dla profesjonalnych pełnomocników. Taki czyn zostałby uznany za przejaw nieuczciwej konkurencji i mógłby doprowadzić do odpowiedzialności dyscyplinarnej oraz skreślenia z listy aplikantów. Warto więc omówić zakres wykonywanej działalności z przyszłym patronem.

Podstawa prawna

Art. 8 ust. 1, art. 29 pkt 6 ustawy z 6 lipca 1982 roku o radcach prawnych (Dz.U. z 2016 r. poz. 233).

Czy patron przygotuje aplikanta do zawodu

Wprawdzie skończyłem studia prawnicze, ale nie mam żadnych znajomości w tym środowisku – mówi pan Andrzej. Zbliża się termin egzaminu wstępnego na aplikację. Rozesłałem CV i listy motywacyjne do kilku kancelarii, lecz nie dostałem żadnej odpowiedzi. Wiem, że jeśli sam nie znajdę patrona, to wyznaczy mi go izba. Czy mogę liczyć na to, iż w ramach aplikacji zostanę przygotowany do wykonywania zawodu radcy prawnego – pyta czytelnik

TAK

Co do zasady radcowie prawni chętnie obejmują aplikantów patronatem. Osoby, które ukończyły studia prawnicze, są bowiem przygotowane do sporządzania pism procesowych i stosowania przepisów w praktyce. Takie wsparcie jest dla profesjonalnych pełnomocników bardzo cenne. Patron może sprawować pieczę nawet nad czterema aplikantami radcowskimi. Dlatego też znalezienie mentora po uzyskaniu korzystnego wyniku z egzaminu wstępnego nie powinno stanowić dla pana Andrzeja większego problemu. Jednakże w razie kłopotów towarzyszących poszukiwaniu patrona, można się zwrócić z wnioskiem do właściwej okręgowej izby radców prawnych. Samorząd wyznaczy wówczas mecenasa z prowadzonej przez siebie listy. Do obowiązków patrona należy między innymi: odbywanie spotkań z aplikantem co najmniej dwa razy w miesiącu, umożliwianie uczestnictwa w rozprawach oraz zlecanie sporządzania pism procesowych. Od postawy pana Andrzeja zależy, jak ścisłą współpracę podejmie z nim radca prawny. Gdy dodać do tego wykłady i ćwiczenia oraz praktyki w sądzie i prokuraturze, to nie ma wątpliwości, że aplikant zostanie solidnie wyszkolony. ⒸⓅ

Podstawa prawna

Art. 38 ust. 4, 5 ustawy z 6 lipca 1982 roku o radcach prawnych (Dz.U. z 2016 r. poz. 233).

Par. 13 uchwały nr 274/IX/2016 Prezydium Krajowej Rady Radców Prawnych z 20 lipca 2016 r. w sprawie ogłoszenia tekstu jednolitego Regulaminu odbywania aplikacji radcowskiej