statystyki

Market Abuse Regulation: Powinien obowiązywać jeden porządek prawny?

autor: Patryk Słowik03.08.2016, 16:30; Aktualizacja: 03.08.2016, 20:22
prawo

Market Abuse Regulationźródło: ShutterStock

- Jeśli uznalibyśmy, że nowe regulacje w jakimś zakresie wymagają implementacji, to do tego czasu powinny obowiązywać regulacje krajowe. Przyjęcie innej interpretacji byłoby zwyczajnie niebezpieczne dla rynku - mówi Dr Mirosław Kachniewski prezes Stowarzyszenia Emitentów Giełdowych.

Reklama


Reklama


Przez niedopatrzenie ustawodawcy i Komisji Nadzoru Finansowego obecnie brakuje przepisów umożliwiających nakładanie sankcji za ujawnianie i wykorzystywanie informacji poufnych – twierdzą prawnicy. Podziela pan ten pogląd?

Dr Mirosław Kachniewski: W żaden sposób nie dopuszczam takiej interpretacji, aby wystąpiła luka prawna uniemożliwiająca nakładanie sankcji za niektóre naruszenia w okresie pomiędzy 3 lipca, czyli dniem wejścia w życie unijnego rozporządzenia MAR (Market Abuse Regulation), a datą wejścia w życie stosownej zmiany ustawy o obrocie (której to daty na ten moment nie da się przewidzieć). Przecież byłaby to katastrofa dla rynku, kompromitacja dla regulatora i olbrzymie komplikacje dla wszystkich zainteresowanych. A przyjmujemy przecież, że nasz ustawodawca jest racjonalny i takich błędów nie popełnia.


Pozostało jeszcze 68% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • nic z tej UE nie mam więc jej nie lubię(2016-08-03 21:06) Odpowiedz 00

    Twierdzenie, że rozporządzenia unii obowiązują bezpośrednio jest ordynarnym łamaniem konstytucji, a w szczególności ulubionego przez TK art. 2. Skoro Polska jest demokratycznym państwem prawa, suwerenem jest NARÓD POLSKI, a nie naród niemiecki, francuski, luxemburski i inne, to w Polsce nie może obowiązywać prawo ustanawiane przez większość obcych. Polska konstytucja nie zezwala również, na zrzekanie się suwerenności przez posłów. Suwerenem jest naród i nawet on nie może zrzec się suwerenności. Tymczasem twierdzenie, że ratyfikowanie traktatu o UE dało zezwolenie na bezpośrednie stosowanie prawa uchwalanego przez obcych, bez każdorazowej ratyfikacji, jest w oczywisty sposób zrzekaniem się suwerenności, czyli działaniem bezprawnym, bo konstytucja jest prawem nadrzędnym.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama