statystyki

Resort sprawdza, jak sądy dzielą pieniądze na podwyżki

autor: Małgorzata Kryszkiewicz26.07.2016, 07:29; Aktualizacja: 26.07.2016, 08:33
sąd, prawo, pieniądze, koszty sądowe

Stowarzyszenie w korespondencji przesłanej do resortu sugeruje m.in., że środki te mogły zostać przeznaczona na inne cele, w tym np. na zwiększenie podwyżek innym grupom zawodowym niż asystenci sędziówźródło: ShutterStock

Wątpliwości co do prawidłowości podziału środków, które miały przyczynić się do wzrostu wynagrodzeń pracowników sądów, zgłosiło Ministerstwu Sprawiedliwości Ogólnopolskie Stowarzyszenie Asystentów Sędziów.

Reklama


Reklama


Dotyczą one apelacji krakowskiej, szczecińskiej i gdańskiej. W tym ostatnim przypadku Patryk Jaki, wiceminister sprawiedliwości, podjął już decyzję o przeprowadzeniu kontroli. Ma ona wykazać, w jaki sposób w apelacji gdańskiej rozdysponowano fundusze przeznaczone w ustawie budżetowej na 2016 r. na podwyżki dla asystentów sędziów, urzędników i innych pracowników. Według wyliczeń resortu miały one wynieść miesięcznie w przeliczeniu na jeden etat 350 zł. Tyle tylko że o tym, ile pieniędzy więcej wpłynie co miesiąc na konto konkretnego pracownika, decydują dyrektorzy poszczególnych sądów. A ci – zdaniem stowarzyszenia – nie zawsze podejmują właściwe decyzje.

Asumptem do skierowania wystąpienia do resortu w tej sprawie były sygnały, jakie wpłynęły do stowarzyszenia. Wynikało z nich, że nie we wszystkich apelacjach środki dzielone są prawidłowo. Jedno z tych pism zostało podpisane przez 125 asystentów sędziów zatrudnionych w okręgu krakowskim.

Zarzutów jest kilka. Stowarzyszenie w korespondencji przesłanej do resortu sugeruje m.in., że środki te mogły zostać przeznaczona na inne cele, w tym np. na zwiększenie podwyżek innym grupom zawodowym niż asystenci sędziów. Ponadto ci zatrudnieni w sądach rejonowych i okręgowych zwracają uwagę, że przy podziale mogli być faworyzowani asystenci zatrudnieni w jednostkach apelacyjnych. To oburza środowisko tym bardziej, że deklarowanym celem tegorocznych podwyżek miało być m.in. wyrównanie dysproporcji płacowych, jakie w tym zawodzie występują (im wyższy szczebel sądu, w którym pracuje asystent, tym wyższa wypłata). Teraz natomiast okazuje się, że ten socjalny cel – przez błędne zdaniem asystentów sędziów decyzje poszczególnych dyrektorów – może nie zostać osiągnięty.


Pozostało jeszcze 48% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • prawnik oddany wymiarowi sprawiedliwości (2016-07-26 08:27) Odpowiedz 90

    Ciekawe, ciekawe, ale kontrola to powinna zacząć się również w MS, w celu wyjaśnienia dlaczego urzędnicy zignorowali opinie zgłoszone do projektu z dnia 14.04.2016r. rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie wynagrodzenia zasadniczego asystentów sędziów i ostatecznie pominięto w rozporządzeniu regulację dotyczącą starszych asystentów? Zgłaszano wówczas, że w związku ze zmianą przepisów i utworzeniem stanowiska starszego asystenta sędziego, powinno to znaleźć odzwierciedlenie w rozporządzeniu,. Na wzór referendarza sądowego - starszego referendarza sądowego, sekretarza sądowego - starszego sekretarza sądowego, Najpierw w uzasadnieniu projektu pominięto tę kwestię, a potem zignorowano pisemne opinie z różnych sądów w ramach konsultacji. M.in. Prezes SA w Szczecinie pisał o potrzebie uwzględnienia w rozporządzeniu widełek wynagrodzeń dla stanowiska starszego asystenta. Zresztą była to bardzo szczegółowa analiza, chyba najlepiej argumentowana i najbardziej merytoryczna ze wszystkich zgłoszonych wówczas opinii różnych sądów i OSAS. Jeżeli nie uwzględnia obowiązującej od dnia 21.08.2015r. zmiany stanu prawnego w związku z wejściem w życie nowelizacji ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych (tekst jednolity opubl. w Dz.U. z 2015r., poz. 133). Pod rządami rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 11.04.2012r. istniało bowiem tylko jedno stanowisko służbowe „asystent sędziego (odpowiednio danego sądu)” i rozporządzenie zostało przygotowane dla tego stanowiska służbowego. Tymczasem, poprzez dodanie w art. 155 przepisu § 3b ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych wprowadzono do porządku prawnego dodatkowe, wyżej kwalifikowane, stanowisko służbowe „starszego asystenta sędziego.” __________To apel do Ministra Patryka Jaki, aby wyjaśnił dlaczego po raz kolejny zignorowano opinie i pominięto w przepisach płacowych stanowisko starszego asystenta.

  • raz(2016-07-26 21:07) Odpowiedz 40

    ale w rozporzadzeniu o wynagrodzeniu asystentow prokuratorow kwestii starszych asystentow nie pominieto, nie wiem czemu ministerstwo msci sie na Bogu winnych asystentach sedziow

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama