statystyki

Zemsta na kochance partnera to nie działanie w interesie publicznym

autor: oprac. Natalia Ryńska26.06.2016, 18:00; Aktualizacja: 26.06.2016, 18:31
kobieta-komputer

Oskarżona początkowo twierdziła, że jej działanie było spowodowane chęcią ostrzeżenia innych kobiet przed działalnością prowadzoną przez pokrzywdzonąźródło: ShutterStock

Emocje związane z odkryciem zdrady ukochanego są zrozumiałe. Nie można jednak tłumaczyć nimi zniesławienia, które ma ośmieszyć rywalkę na polu zawodowym – uznał Sąd w Gdańsku.

Reklama


Reklama


Sprawa dotyczyła internetowego ataku na psycholożkę z Gdańska. Na jednym z trójmiejskich portali pojawił się wpis informując o: jej braku profesjonalizmu, niewłaściwych sposobach prowadzenia terapii, nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej oraz uwodzeniu pacjentów. Autorka oskarżała kobietę o celowe „odbicie partnera” oraz zamęczanie go smsami z wyznaniami miłości. Psychoterapeutka odpowiedziała na zarzuty, poinformowała, że opisana sytuacja jest nieprawdziwa oraz zgłosiła sprawę do moderatora strony z prośbą o usunięcie komentarza.

Działanie to zostało zakwalifikowane jako czyn z artykułu 121 kodeksu karnego (Dz. U. z 1997 r., Nr 88, poz. 553 z zm.). czyli zniesławienie mające na celu poniżyć atakowaną w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności. Nie bez znaczenia był fakt, że przekaz został opublikowany w środkach masowego komunikowania.

Autorką wpisu okazała się dotychczasowa partnerka mężczyzny, wdał się z romans z zniesławioną.

Analizują sprawę sąd ustalił, że psychoterapeutka od paru lat przyjaźni się z mężczyzną, ale nigdy nie korzystał on z jej usług i nie uczęszczał na prowadzoną przez nią terapię. Nie może więc być mowy o naruszeniu przez nią zasad etyki zawodowej, jak również nie można twierdzić, że zdrada miała związek z jej życiem zawodowym.

Oskarżona początkowo twierdziła, że jej działanie było spowodowane chęcią ostrzeżenia innych kobiet przed działalnością prowadzoną przez pokrzywdzoną. W toku procesu jednak przyznała się do winy i wskazała zazdrość jako główną pobudkę działania. „Wskazała, iż to co zamieściła było napisane pod wpływem impulsu, było to napisane w obecności jej byłego partnera, który obecnie jest partnerem pokrzywdzonej. Było to w dniu kiedy dowiedziała się, że są ze sobą razem”. Przeprosił także psychoterapeutkę. Nie bez winy w całej tej sytuacji był mężczyzna, który szukając alibi dla swoich zdrad informował ją, że korzysta z usług „ super psycholożki”.

Sąd uznał, że oskarżona dopuściła się zarzucanego jej czynu. „Nie ulega wątpliwości, iż cechą immamentnie związaną z wykonywaniem zawodu psychoterapeuty jest posiadanie zaufania wśród pacjentów, a wszelkie zarzuty dotyczące etyki postępowania terapeuty, co oczywiste mają znaczący wpływ na ocenę prawidłowości wykonywania przez niego zawodu oraz jego kompetencji. Utrata zaufania przez pacjentów stanowi zaś, zasadniczo o niemożliwości wykonywania zawodu” - argumentowano.

Jednakże, jak przyznała sama oskarżona jej działania były spowodowane silnym wzburzeniem emocjonalnym. „W tej sytuacji trudno dopatrzeć się w popełnionym przez oskarżoną czynie działania w społecznie uzasadnionym interesie –w postaci ostrzeżenia potencjalnych klientów o ewentualnej niekompetencji i nieetycznych zachowaniach pokrzywdzonej” – stwierdził sędzia. Jednakże zaistniały przesłanki do warunkowego umorzenia postępowania karnego, gdyż oskarżona przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu a poczynione przez Sąd ustalenia doprowadziły do przekonania, iż okoliczności popełnienia przestępstwa nie budzą wątpliwości a samo działanie było spowodowane afektem.

Z uwagi na powyższe postępowanie zostało warunkowo umorzone a kobietę zobowiązano do zapłaty pokrzywdzonej 1000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.

Wyrok Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe w Gdańsku, sygn. akt: akt II K 1504/15

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

  • prof. Mjodek(2016-06-27 10:55) Odpowiedz 61

    "Autorką wpisu okazała się dotychczasowa partnerka mężczyzny, wdał się z romans z zniesławioną." Polska język, trudna język.

  • mec. Jimbo(2016-06-26 23:13) Odpowiedz 51

    "Działanie to zostało zakwalifikowane jako czyn z artykułu 121 kodeksu karnego (Dz. U. z 1997 r., Nr 88, poz. 553 z zm.)." - Pani Natalio, czy Pani zaglądała kiedykolwiek do kodeksu karnego...? :)

  • Ciekawska(2016-06-26 23:32) Odpowiedz 31

    Hmmm ... Jest jakiś inny Art. 121. KK ? Art. 121. KK § 1. Kto, wbrew zakazom prawa międzynarodowego lub przepisom ustawy, wytwarza, gromadzi, nabywa, zbywa, przechowuje, przewozi lub przesyła środki masowej zagłady lub środki walki bądź prowadzi badania mające na celu wytwarzanie lub stosowanie takich środków, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. § 2. Tej samej karze podlega, kto dopuszcza do popełnienia czynu określonego w § 1.

  • zainteresowana (2016-06-27 07:59) Odpowiedz 31

    Art. 121 [Rozwinięcie] § 1. Kto, wbrew zakazom prawa międzynarodowego lub przepisom ustawy, wytwarza, gromadzi, nabywa, zbywa, przechowuje, przewozi lub przesyła środki masowej zagłady lub środki walki bądź prowadzi badania mające na celu wytwarzanie lub stosowanie takich środków, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. § 2. Tej samej karze podlega, kto dopuszcza do popełnienia czynu określonego w § 1. art. 121 KK

  • vtv(2016-06-27 10:08) Odpowiedz 10

    Jeśli rywalka która odbierze męża i ojca niepelnoletnim dzieciom jest psychologiem i terapeuta od pomocy rodzinie i jeszcze wykorzystala zaufania koleżanki po fachu której odebrała męża to jak ona może pomagać zawodowo rodzinie i dzieciom jak wykorzystuje takie sytuacje i rozbija rodzinę?

  • MK(2016-06-27 14:31) Odpowiedz 11

    Przed rozpoczęciem pisania artykułu na jakikolwiek temat na miejscu autorki zapoznałabym się blisko ze słownikiem języka polskiego. Kwestie odwołąń do kodeksu pozostawię bez komentarza bo zabrakło mi słów.

  • WeAre138(2016-06-27 19:32) Odpowiedz 12

    Ten artykuł to środek masowej zagłady. Szarych komórek.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama