statystyki

Można walczyć z hejterami w sieci

autor: Renata Majek08.06.2016, 10:35; Aktualizacja: 08.06.2016, 10:37
Hejt

Odpowiedzialność cywilna i karna nie wykluczają się, lecz uzupełniają, i to do osoby hejtowanej należy wybór, z których narzędzi skorzystaźródło: ShutterStock

Jestem aktywna w internecie, korzystam m.in. z Facebooka. Coraz częściej zdarzają się niewybredne reakcje na moje wpisy. Staram się nie reagować na nie, ale to niczego nie zmienia. Jak mogę się bronić i co grozi autorom takich wpisów – pyta pani Joanna.

Reklama


Reklama


Internetowy hejt, nazywany również mową nienawiści, to nic innego jak wyrażanie – anonimowo lub ukrywając się pod nickiem – negatywnych i złośliwych komentarzy mających poniżyć, upokorzyć adresatów lub im dokuczyć. Przybiera on zwykle postać wyzwisk i obelg, które szkalują, obrażają i krzywdzą.

Hejt może stanowić przestępstwo zniesławienia (art. 212 kodeksu karnego.) Polega ono na pomówieniu innej osoby, instytucji lub firmy o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu albo działalności. Kwalifikowaną formą zniesławienia, wiążącą się z wyższym wymiarem kary jest posługiwanie się przy jego popełnieniu środkami masowego komunikowania. Pomówienie może nastąpić w jakiejkolwiek formie, np. w postaci komentarzy tekstowych lub przerobionych zdjęć o kompromitującym charakterze.

Internetowy hejt można również uznać za zniewagę, czyli przestępstwo polegające na znieważaniu innej osoby w jej obecności albo pod jej nieobecność, ale publicznie lub w zamiarze, by zniewaga do niej dotarła. Kwalifikowaną formą zniewagi jest – jak przy zniesławieniu – korzystanie ze środków masowego komunikowania. W przeciwieństwie do zniesławienia przestępstwo zniewagi dotyczy godności osoby (tzw. czci wewnętrznej), stąd może zostać popełnione wyłącznie na szkodę osoby fizycznej.

Osoba poszkodowana może żądać od hejtera usunięcia (skasowania) wszelkich nieprawdziwych lub nienawistnych wypowiedzi na swój temat. Żądanie może też skierować bezpośrednio do administratora strony internetowej albo moderatora blogu, na którym opublikowano taki wpis, ponieważ autor wpisu nie zawsze ma techniczną możliwość jego usunięcia.


Pozostało jeszcze 69% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama