statystyki

Sprzeciw niesie ryzyko, że kara będzie znacząco wyższa

autor: Renata Majek19.05.2016, 11:20; Aktualizacja: 19.05.2016, 11:23
W postępowaniu nakazowym sąd wyrokuje „na próbę”. Sprzeciw prowadzi do rozpoznania sprawy

W postępowaniu nakazowym sąd wyrokuje „na próbę”. Sprzeciw prowadzi do rozpoznania sprawyźródło: ShutterStock

Odmówiłem przyjęcia od straży miejskiej mandatu na kwotę 800 zł (za parkowanie w miejscu dla inwalidy) i poprosiłem o skierowanie sprawy do sądu. Spodziewam się wyroku nakazowego, ale nie daje mi spokoju niepewność, jaka będzie kara – pisze pan Kamil. – Słyszałem, że zmieniły się zasady wydawania wyroków w tym trybie. Czy w związku z tym kara powinna być niższa od mandatu, którego nie przyjąłem? A co będzie, jeśli nie będę się zgadzał z nowym wyrokiem, i czy zostawi on ślady w moim życiorysie – zastanawia się czytelnik

Reklama


Reklama


Niestety, nie na tym polegały ostatnie zmiany dotyczące m.in. wyroku w trybie nakazowym. Od 15 kwietnia 2016 r. sąd może wydać taki wyrok w sprawach pozwalających na orzeczenie kary ograniczenia wolności lub grzywny do 200 stawek dziennych albo do 200 tys. zł. Przedtem przepisy pozwalały na zastosowanie wyroku nakazowego przy karach do 100 stawek dziennych.

Grzywnę wymierza się w stawkach dziennych, określając ich liczbę oraz wysokość jednej stawki. Wysokość grzywny wynika zatem z przemnożenia liczby stawek dziennych przez wysokość jednej stawki. Najniższa liczba stawek wynosi 10, najwyższa 540, zaś stawka dzienna nie może być niższa od 10 zł ani wyższa od 2 tys. zł. Najpierw sąd wymierza liczbę stawek dziennych na podstawie popełnionego czynu, biorąc pod uwagę winę i jego społeczną szkodliwość. Następnie określa wysokość jednej stawki dziennej, kierując się zarobkami i dochodami oraz sytuacją osobistą i rodzinną sprawcy.

Otrzymanie wyroku nakazowego nie przesądza sprawy. Tak naprawdę sprawy sądowej nie było – sąd nie miał okazji zapoznać się ze zdaniem oskarżonego, przyjęto wyłącznie wersję wydarzeń oskarżyciela. To jakby wyrok wydany na próbę, bez badania sprawy. Oskarżonemu przysługuje prawo wniesienia sprzeciwu do sądu, który wydał wyrok nakazowy, w ciągu siedmiu dni od daty doręczenia jego odpisu. Termin jest zawity, czyli nieprzekraczalny, a jego niedotrzymanie powoduje automatyczne uprawomocnienie się wyroku nakazowego, a następnie egzekucję zasądzonej grzywny. Innymi słowy, gdy zostanie przekroczony, przepadło.


Pozostało jeszcze 39% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • zdziwiony głupotą artykułu(2016-05-19 12:59) Odpowiedz 00

    proponuje autorce artykułu aby spojrzała do Kodeksu wykroczeń i wtedy napisała ponownie odpowiedź na zadane pytanie. Takich bzdur już dawno nie widziałem! Kodeks karny z którego skorzystała autorka to nie to samo co Kodeks wykroczeń, który znajduje zastosowanie do czynu wskazanego przez pytającego.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama