statystyki

SN i HFPC o karach dyscyplinarnych sędziów: Krytyka możliwości czasowego obniżenia wynagrodzenia

16.05.2016, 13:41; Aktualizacja: 16.05.2016, 14:04
prawo

Negatywną opinię SN wywołał także pomysł jawności sędziowskich oświadczeń majątkowych. źródło: ShutterStock

Propozycje mające na celu ulepszenie skarg na przewlekłość postępowań zasługują na aprobatę - wskazano w opiniach Sądu Najwyższego i Fundacji Helsińskiej. Krytycznie oceniono zaś część projektu MS ws. kar dyscyplinarnych sędziów - chodzi o możliwość czasowego obniżenia wynagrodzenia.

Reklama


Reklama


Negatywną opinię SN wywołał także pomysł jawności sędziowskich oświadczeń majątkowych. "Upublicznienie oświadczeń niesie ze sobą ryzyko zidentyfikowania sędziego i wywierania na niego wpływu, godzi w bezpieczeństwo osobiste sędziów, obniża autorytet trzeciej władzy i ingeruje w konstytucyjne gwarancje ustrojowe wymiaru sprawiedliwości" - ocenił SN.

Przygotowany w kwietniu w Ministerstwie Sprawiedliwości projekt zmian dwóch ustaw - o skardze na naruszenie prawa strony do rozpoznania sprawy w postępowaniu bez nieuzasadnionej zwłoki oraz Prawa o ustroju sądów powszechnych - porusza m.in. kwestię rekompensat za stwierdzoną przewlekłość postępowania.

Według projektu sądy mają zostać zobowiązane przy orzekaniu wysokości rekompensaty do wzięcia pod uwagę całej długości postępowania - od chwili jego wszczęcia do momentu rozpoznania skargi. Ma to uniemożliwić ograniczenie rozpoznawania skarg tylko do etapu, na jakim postępowanie znajduje się w momencie składania skargi. Zmodyfikowane mają być także zasady ustalania wysokości kwot finansowych - nie mniej niż 1 tys. zł za każdy rok postępowania - oraz złagodzone wymogi formalne związane ze składaniem takich skarg. Pozostanie w mocy regulacja, że wysokość tej rekompensaty będzie mieściła się w granicach od 2 do 20 tys. zł.

Według SN i Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka ta część projektu idzie w kierunku wykonania zaleceń, jakie pod adresem Polski formułował Europejski Trybunał Praw Człowieka. Według obu opinii podwyższone powinny zostać jednak przewidziane w projekcie kwoty.

"ETPC ocenił, że podstawę do wyznaczenia adekwatnej sumy pieniężnej powinna stanowić kwota wahająca się pomiędzy 1 tys. a 1,5 tys. euro za każdy rok trwania postępowania" - wskazała HFPC. Z kolei SN zauważył, że "przy wyjątkowo długotrwałych postępowaniach nieprzekraczalny limit 20 tys. zł może okazać się niewystarczający".

Inne z zapisów projektu głoszą, że informacje zawarte w oświadczeniu majątkowym sędziego mają być jawne, udostępniane na wniosek osoby zainteresowanej. Wprowadzony ma też zostać nowy typ sędziowskiej kary dyscyplinarnej - możliwości obniżenia wynagrodzenia sędziego maksymalnie o 15 proc. przez dwa lata.

Obecnie sędziowskimi karami dyscyplinarnymi są: upomnienie, nagana, usunięcie z zajmowanej funkcji, przeniesienie do innego sądu lub usunięcie z zawodu. Jak dodano, orzeczenie każdej z kar dyscyplinarnych - poza upomnieniem - skutkować ma pozbawieniem przez pięć lat m.in. możliwości awansowania na wyższe stanowisko sędziowskie oraz objęcia funkcji prezesa, wiceprezesa i kierownika ośrodka zamiejscowego sądu.

Zdaniem HFPC, choć zmiany odnoszą się do kar dyscyplinarnych, to uzasadnieni projektu "nie zawiera żadnej analizy tego zagadnienia pod kątem należytych gwarancji niezawisłości sędziego".

Z kolei zdaniem SN takie zmiany oznaczają "istotne podwyższenie surowości sankcji dyscyplinarnych, które nie zostało uzasadnione w projekcie żadnymi konkretnymi danymi wskazującymi na dysfunkcjonalność i niewystarczający stopień dolegliwości obecnych sankcji".

Wcześniej opinię do projektu sformułowała już m.in. Krajowa Rada Sądownictwa. Oceniła, że poruszane kwestie powinny być wprowadzane w dwóch projektach, gdyż przepisy o skargach na przewlekłość nie są powiązana z poruszanymi kwestiami sędziowskimi. Rada również pozytywnie zaopiniowała część projektu odnoszącą się do skarg. Jednocześnie KRS skrytykowała m.in. wprowadzenie jawności oświadczeń majątkowych sędziów. "Wprowadzenie jawności oświadczeń może w wyniku ponownego wykorzystania informacji publicznej doprowadzić do upublicznienia tych oświadczeń, w tym także w internecie" - wskazała Rada.

Propozycję jawnych sędziowskich oświadczeń majątkowych w przekazanych w kwietniu uwagach skrytykował także Naczelny Sąd Administracyjny. Wskazywał, że już obecne regulacje "zapewniają kontrolę nad oświadczeniami sędziów".

Reklama


Źródło:PAP

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama