Sejm przyjął w piątek rządowy projekt ustawy, tworzącej Krajową Szkołę Sądownictwa i Prokuratury. Ustawa wprowadza nowy model aplikacji sędziowskich i scentralizowanego kształcenia kadr na potrzeby sądownictwa i prokuratury.
Publikacja: 7 listopada 2008, 11:29 Aktualizacja: 8 listopada 2008, 08:04
Krajowa Szkoła Sądownictwa i Prokuratury ma zastąpić działające dotychczas Krajowe Centrum Szkolenia Kadr Sądów Powszechnych i Prokuratury.
KSSiP ma szkolić i doskonalić zawodowo kadry sądownictwa i prokuratury oraz prowadzić aplikacje ogólną, sędziowską i prokuratorską. Szkoła ma także odpowiadać za kształcenie ustawiczne i prowadzić analizy oraz badania służące ustaleniu kompetencji i kwalifikacji pracowników sądów i prokuratur. Szkoła będzie oferować zajęcia teoretyczne oraz praktyki.
Ustawa reguluje także zasady ustroju sądownictwa i prokuratury po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z października ubiegłego roku, w którym stwierdzono niekonstytucyjność instytucji asesora sądowego. Asesura ma zostać zastąpiona - wzorem wielu państw europejskich - przez okres stażu na stanowisku referendarza sądowego lub asystenta sędziego w ramach nowego modelu aplikacji sędziowskiej.
Aplikacja sędziowska ma trwać 54 miesiące, z czego 30 miesięcy to zajęcia w Krajowej Szkole i praktyki
12-miesięczna aplikacja ogólna dla magistrów prawa ma przygotować do zajmowania stanowisk referendarza sądowego, asystenta sędziego lub prokuratora.
Aplikacja sędziowska ma trwać 54 miesiące, z czego 30 miesięcy to zajęcia w Krajowej Szkole i praktyki, po których zakończeniu aplikant będzie zdawał egzamin sędziowski. Pozostały okres to staż na stanowisku referendarza sądowego lub asystenta sędziego. Aplikacja prokuratorska ma trwać 30 miesięcy i także kończyć się egzaminem. Merytoryczny nadzór nad aplikacjami obejmie minister sprawiedliwości.
Po zmianie przepisów o stanowiska sędziego mogliby się ubiegać praktykujący adwokaci, radcy prawni, notariusze i prokuratorzy, a także osoby, które ukończą aplikację sędziowską lub asesorzy prokuratorskiego z co najmniej trzyletnią praktyką, a także osoby, które ukończą aplikację ogólną i pracują jako referendarze sądowi lub asystenci sędziego przez odpowiednio pięć i sześć lat oraz złożą egzamin sędziowski.
1: ta ustawa zawiera błędy z IP: 213.158.199.* (2008-11-07 11:41)
niedoróbka ustawowa, w tej ustawie o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury która nowelizuje ustawę o ustroju sądów powszechnych:
[art. 65 ust. 3 i 4] aby móc ubiegać się o awans na sędziego:
- osoba po 3-letniej aplikacji sądowej z 2004r. musi pracować jeszcze 2 lata jako referendarz lub 3 lata jako asystent s.,
- zaś osoba zdająca rok wcześniej w 2003 r. ten sam egzamin sędziowski po takiej samej aplikacji sądowej 2,5 letniej musi pracować jako referendarz aż 6 lat lub 7 lat jako asystent s.
Czym można uzasadnić aż tak dramatyczną, nieracjonalną dysproporcję?….
Czy np. pełnomocników dzielimy na tych po 2,5-letniej aplikacji i na tych po 3-letniej, dramatycznie różnicując ich uprawnienia do zajmowania jakichkolwiek stanowisk?
Chyba w żadnym innym zawodzie nikt nie liczy ile m-cy trwało szkolenie tylko bada uzyskany tytuł zawodowy, dyplom, egzamin.
Absurdalne, prawda..
2: Draki z IP: 80.54.175.* (2008-11-07 11:50)
jaki termin egazminu wstepnego?
3: edwin z IP: 78.8.138.* (2008-11-07 11:51)
Da się wytłumaczyć. Głupota urzędników z MS i posłów to najlepsze wytłumaczenie. Praktyka uczy, że najbardziej debilne i niedopracowane ustawy zawsze wchodzą w życie.
4: as-ka W-wa z IP: 89.171.171.* (2008-11-07 11:59)
1. to nie błąd. Po prostu ustawodawca stwierdził, że referendarze, którzy zdali egzamin przed 2004 r. (bo to o nich tylko chodzi), nie nadaja się na sędziów. Przynajmniej ten jeden raz ustawodawca stanął po stronie asystentów w ich wojnie z referendarzami.
5: mx z IP: 80.48.102.* (2008-11-07 12:09)
a może poziom tej 2,5 letniej aplikacji był straszliwie niski co ? pomyślcie trochę w drugim kierunku..
6: praktyk z IP: 213.158.199.* (2008-11-07 12:13)
aplikację wydłużono w 2004 r. bo dodano praktykę w sądach grodzkich, wcześniejsi aplikanci z tymi samymi sprawami stykali się w wydziałąch karnych i cywilnych. Ot i cała różnica.
Jak dla mnie ta ustawa to kolejny popis niechlujstwa naszego "racjonalnego" ustawodawcy. Ciekawe co jeszcze wyjdzie w praktyce po jej wprowadzeniu...
7: to dopiero rarytasik z IP: 83.14.75.* (2008-11-07 12:45)
Do 6 a w praktyce wyjdzie, ze osoba uczaca się na aplikacji ogolnej na asystenta sędziego będzie miala wyższe stypendium (sporo wyższe) w trakcie nauki niż wynagrodzenia asystenta w rejonie,
Osoba bez wiedzy, w trakcie nauki otrzyma wieksza „pensje” niż osoba, która już wszystko umie i pracuje po wygranym konkursie.
Logiczne sluszne i zbawienne – promuje się nauke ; ) najlepiej oblewac rok – tzn „chorowac” przewlekle i ciagle powtarzac rok na aplikacji, żeby nie wyladowac na gorszej pensji pozniej
8: kji z IP: 83.27.104.* (2008-11-07 12:48)
Coś mi sie wydaje, ze Donald Tusk niezostanie Prezydentem. PO powinno zadac sobie pytanie kto udzieli jej poprarcia gdy dalej będzie w lekceważący sposób traktowac młodych ludzi.
9: 123 z IP: 80.54.175.* (2008-11-07 13:01)
jak myslicie, jesli ustawa zacznie obowiazywac to kiedy mozna spodziewac sie ogloszenia naboru i egazminu?
10: ciekawe ilu bedzie chetnych na miejsce 1/2 osoby? z IP: 83.14.75.* (2008-11-07 13:07)
ponoc egzemin ma byc w listopadzie 2009r. zajecia od stycznia 2010.
Na stronach Rzepy byly podawane takie dane jakos we wrzesniu

W postępowaniu upominawczym opłata wyniesie 1/4 opłaty stosunkowej.