statystyki

RPO skarży nowelizację KPK: O podsłuchach powinien decydować sąd, a nie prokurator

autor: Ewa Ivanova09.05.2016, 07:38; Aktualizacja: 09.05.2016, 09:25
prawo

1 981 272 razy policja i inne służby sięgały po dane telekomunikacyjne w 2015 r.źródło: ShutterStock

Rzecznik praw obywatelskich zaskarżył do Trybunału Konstytucyjnego część przepisów najnowszej nowelizacji kodeksu postępowania karnego.

Reklama


Reklama


Przygotowane przez resort Zbigniewa Ziobro zmiany weszły w życie 15 kwietnia (Dz.U. z 2016 r., poz. 437). Doktor Adam Bodnar w swoim wniosku kwestionuje konstytucyjność art. 168b oraz art. 237a kodeksu postępowania karnego, które dotyczą zgód następczych na procesowe wykorzystanie materiałów uzyskanych przy okazji innego trwającego podsłuchu. Zgoda taka dotyczy więc innego przestępstwa lub innej osoby niż wskazana w sądowym zarządzeniu kontroli operacyjnej. Decyzję w takiej sprawie – zgodnie z przepisami – podejmuje dziś jednak nie niezawisły sąd, lecz prokurator. I w tym cały szkopuł, bo najlepszą gwarancję niezależności, bezstronności oraz stosowania właściwej procedury stanowi, zdaniem RPO, sąd. Jak przekonuje dr Bodnar, obowiązująca regulacja narusza konstytucyjne prawa i wolności: prawo do prywatności, wolność i ochrony tajemnicy komunikowania się, nienaruszalność mieszkania, a także zakaz pozyskiwania i gromadzenia informacji o obywatelach, które nie są niezbędne w demokratycznym państwie prawnym.

Wraz ze zmianą k.p.k. dokonano uchylenia dotychczasowych (zawartych w ustawach szczególnych dotyczących służb) przepisów dotyczących udzielania zgód następczych na podsłuch. Dokonano przy tym istotnych zmian merytorycznych. Zgoda następcza może więc dotyczyć nie tylko przestępstwa, w stosunku do którego można w świetle obowiązującego prawa zarządzić kontrolę operacyjną, lecz każdego ściganego z urzędu lub też przestępstwa skarbowego. Nie jest już – jak wcześniej – wyrażana przez sąd, lecz przez prokuratora. Tymczasem „obecnie prokuratura nie jest wolna od silnych związków z władzą wykonawczą, skoro na jej czele stoi Minister Sprawiedliwości”. Jest więc oczywiste, że te związki „muszą także przenikać do poszczególnych postępowań prowadzonych przez prokuratorów, gdyż Minister Sprawiedliwości pełniący funkcję Prokuratora Generalnego może wydawać prokuratorom polecenia dotyczące treści czynności procesowej (...), może zmieniać lub uchylać decyzje prokuratorów (...), przejmować sprawy prowadzone przez prokuratorów i wykonywać ich czynności (...), może też zwrócić się o przeprowadzenie czynności operacyjno-rozpoznawczych podejmowanych przez właściwe organy”.


Pozostało jeszcze 35% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • Wszystko jasne(2016-05-09 08:33) Odpowiedz 00

    Intencja jest czytelna. Nie chodzi o praworządność by to sąd decydował. Podsłuchami chce sterować Ziobro i mieć do nich bieżący wgląd by kontrolować opozycję. Podsłuchy i inwigilacja to jego konik ze studiów wobec kolegów.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama