statystyki

Prezydent podpisał wstrzymanie zmian w dochodzeniu do zawodu sędziego

04.05.2016, 18:15; Aktualizacja: 04.05.2016, 18:30
sąd prawo

Według PiS, które przygotowało podpisaną w środę przez prezydenta nowelizację, zeszłoroczna reforma była jednak "dotknięta głębokimi wadami", a obecne zmiany nie odwracają jej skutków, tylko wstrzymują wejście tych skutków w życie".źródło: ShutterStock

Wstrzymanie o rok przebudowy modelu kształcenia sędziów oraz przesunięcie na koniec października 2017 r. powrotu do sądów asesorów sędziowskich przewiduje nowelizacja ustaw o sądach i szkole sędziów, którą w środę podpisał prezydent Andrzej Duda.

Reklama


Reklama


Nowelizacja została przyjęta przez Sejm 18 marca. Miesiąc później przyjął ją Senat nie proponując poprawek. Zmiany dotyczą m.in. przepisów wprowadzonych przed kilkoma miesiącami.

Powrót asesorów sędziowskich, czyli absolwentów aplikacji sędziowskiej, którzy mieliby się sprawdzić w roli sędziów, poprzednia koalicja zaplanowała na ten rok. Nowelizacja Prawa o ustroju sądów powszechnych, która dotyczyła tej kwestii, weszła w życie na początku tego roku.

Z kolei wcześniej - w sierpniu zeszłego roku - weszły w życie zmiany w ustawie o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury wprowadzające nowe zasady przeprowadzania aplikacji sędziowskiej i prokuratorskiej oraz likwidujące prowadzoną w KSSiP aplikację ogólną. Zgodnie z tamtą zmianą, pierwszy nabór na nowe aplikacje miał odbyć się w tym roku, a szkolenia aplikantów według nowych zasad rozpocząć się w 2017 r.

Według PiS, które przygotowało podpisaną w środę przez prezydenta nowelizację, zeszłoroczna reforma była jednak "dotknięta głębokimi wadami", a obecne zmiany nie odwracają jej skutków, tylko wstrzymują wejście tych skutków w życie".

"Proszę o poparcie tego projektu, który de facto ma nam dać jeszcze rok na to, aby przemyśleć, jaki chcemy mieć wymiar sprawiedliwości" - mówiła w marcu na posiedzeniu sejmowej komisji dyrektor KSSiP sędzia Małgorzata Manowska.

Z kolei wicedyrektor KSSiP sędzia Rafał Dzyr mówił wówczas PAP, że dotychczasowy model dwuetapowej aplikacji zostanie przedłużony i w tym roku odbędzie się jeszcze nabór na aplikację ogólną, która rozpocznie się w 2017 r.

Odnosząc się do kwestii asesorów, sędzia Dzyr podkreślał, iż "mimo że ustawa przywracająca asesorów weszła od stycznia, minister na razie nie złożył żadnego wniosku dotyczącego asesora i nie ma nawet żadnej nominacji asesorskiej w tej chwili". "Dlatego można wprowadzić taką nowelizację" - zaznaczał.

Nowelizacja zakłada odroczenie do 31 października 2017 r. wejścia w życie zmian związanych powrotem stanowisk asesorskich. "Rozwiązanie to umożliwi ministrowi sprawiedliwości podjęcie prac legislacyjnych mających na celu optymalne ukształtowanie modelu dojścia do urzędu sędziego przez absolwentów aplikacji sędziowskiej prowadzonej przez KSSiP" - wskazywano w uzasadnieniu.

W związku z tym nadal będzie istniał dwuetapowy model szkolenia wstępnego, składający się z 12-miesięcznej aplikacji ogólnej oraz następującej po niej 30-miesięcznej aplikacji sędziowskiej lub prokuratorskiej.

Asesorów sędziowskich nie ma w polskich sądach od wiosny 2009 r. To efekt wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2007 r., gdy uchylił on ówczesne przepisy o asesorach, stwierdzając niezgodność z trójpodziałem władzy reguły, zgodnie z którą asesorów powołuje minister sprawiedliwości - reprezentant władzy wykonawczej.

Po kilku latach funkcjonowania nowego modelu dojścia do zawodu sędziego zgłoszono postulat przywrócenia asesury. Środowiska sędziowskie oraz resort sprawiedliwości wskazywały, że asesura jest najlepszym sposobem weryfikacji, czy kandydat na sędziego sprawdza się w tej roli. Podkreślano jednocześnie, że aby pozostać w zgodzie z wyrokiem TK, nowa asesura musi być jak najbardziej zbliżona do zawodu sędziowskiego we wszystkich aspektach, żeby nie było już zarzutu niekonstytucyjności.

"Nie jest tajemnicą, że asesor wywołuje pewne wątpliwości natury konstytucyjnej. To jest instytucja, nad którą trzeba się spokojnie zastanowić" - mówił w marcu podczas sejmowej debaty wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak. Dodawał, że nowelizacja da czas na taką debatę.

Ponadto celem nowelizacji jest także przywrócenie przesłanek, jakie muszą być spełnione, aby minister sprawiedliwości mógł odwołać dyrektora KSSiP. Przed podjęciem takiej decyzji minister będzie miał obowiązek zasięgnięcia opinii zarówno Krajowej Rady Sądownictwa jak i Krajowej Rady Prokuratorów przy Prokuratorze Generalnym. Nowelizacja wprowadza ponadto przepisy mające na celu wyeliminowanie "wadliwych konstrukcji prawnych, dotyczących obsadzania stanowisk sędziowskich".

Reklama


Źródło:PAP

Polecane

Reklama

  • ssr(2016-05-05 08:24) Odpowiedz 20

    Miesiąc bez zmiany "koncepcji dojścia do zawodu sędziego" oraz ustawy o kssip, miesiącem legislacyjnie straconym.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama