statystyki

PiS chce odrzucenia projektu PO ws. ograniczenia sprzedaży alkoholu w nocy

13.04.2016, 14:20; Aktualizacja: 13.04.2016, 14:32
Alkohol

PiS twierdzi, że projekt robi wrażenie przygotowywanego na szybko i w celu politycznymźródło: ShutterStock

Na wniosek PiS sejmowa komisja samorządowa zarekomendowała w środę odrzucenie w I czytaniu złożonego przez PO projektu, który przewiduje, że rada gminy ustalałaby liczbę punktów sprzedaży napojów zawierających powyżej 4,5 proc. alkoholu w godzinach od 22 do 6.

Reklama


Reklama


Za wnioskiem o odrzucenie projektu zagłosowało 14 posłów z klubów PiS i Kukiz'15. Przeciw było trzech przedstawicieli PO, a jeden poseł się wstrzymał.

Jak mówił Szymon Szynkowski vel Sęk (PiS), dotychczasowe rozwiązania ustawowe nie dają możliwości skutecznego działania, więc samorządowcy postanowili przygotować propozycje zmian i uruchomić konsultacje. "Oto w trakcie tych rozbudowanych konsultacji do laski marszałkowskiej wpłynął projekt, którego intencje są słuszne, idą we właściwym kierunku, podejmują próbę rozwiązania tego problemu, mało tego - bazują również w na rozwiązaniach zaproponowanych w znacznej części przez samorządowców - natomiast posiadają szereg mankamentów związanych z brakiem dostatecznie efektywnej konsultacji" - argumentował poseł PiS.

Ocenił, że projekt robi wrażenie przygotowywanego na szybko i w celu politycznym. "Chciałbym uporządkować dystrybucję alkoholu w miejscach, gdzie rodzi to problemy, ale trzeba to zrobić w możliwie szerokim konsensusie społecznym, po rzetelnych rozmowach ze wszystkimi podmiotami zainteresowanymi" - powiedział Szynkowski vel Sęk. Wniosek o odrzucenie projektu złożył jego partyjny kolega Czesław Sobierajski.

Wcześniej, w imieniu wnioskodawców Rafał Grupiński (PO) apelował o przyjęcie projektu ze względu na dbałość o zdrowie obywateli i spokój społeczny. Przekonywał, że projekt zmierza przede wszystkim do uregulowania nocnej sprzedaży alkoholu. Jak tłumaczył, chodzi o zwiększenie uprawnień rad gmin do określania, w jakich punktach i w jakich godzinach może być sprzedawany alkohol powyżej 4,5 proc. z wyjątkiem piwa do spożycia poza miejscem sprzedaży. Podkreślił, że w ostatnich latach bardzo zwiększyła się liczba kiosków sprzedających alkohol przez całą dobę, a mieszkańcy niejednokrotnie skarżą się na niewłaściwe zachowanie klientów tych punktów.

Jak zapisano w projekcie, rada gminy ustalałaby liczbę punktów sprzedaży napojów zawierających powyżej 4,5 proc. alkoholu (z wyjątkiem piwa), gdzie sprzedaż odbywa się w godzinach od 22.00 do 6.00, czyli w czasie ciszy nocnej. Rada gminy mogłaby także ustalać godziny oraz wskazać miejsca na terenie gminy, w których obowiązuje zakaz sprzedaży napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży.

Ponadto projekt przewiduje, że sprzedaż alkoholu bez zezwolenia nie będzie przestępstwem, lecz wykroczeniem, co zdaniem wnioskodawców pozwoli szybciej karać za takie czyny. Inna proponowana zmiana ma doprecyzować przepisy dotyczące zezwoleń na sprzedaż alkoholu w przypadku działalności gospodarczej polegającej na organizacji przyjęć.

Jak powiedział w trakcie dyskusji dyrektor Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych Krzysztof Brzóska, kierunek projektu jest słuszny, natomiast przypadku konkretnych zapisów nie zawsze przewidziano ich konsekwencje, jak np. przy zmianie kwalifikacji sprzedaży alkoholu bez zezwolenia, bowiem, gdyby zostało to zakwalifikowane jako wykroczenie, nie można byłoby doprowadzić do przepadku alkoholu, który był w obrocie. Pozytywnie, choć z uwagami projekt zaopiniował Związek Powiatów Polskich.

Przeciw projektowi byli przedstawiciele Polskiej Izby Handlu i Związku Pracodawców Polskiego Przemysłu Spirytusowego. "Każde ograniczenie legalnej sprzedaży jest ukłonem w stronę szarej strefy, która jest już w tej chwili ogromna. Nie zlikwidujemy popytu, likwidując podaż" - powiedział Maciej Ptaszyński z Polskiej Izby Handlu.

Sprawozdanie komisji z wnioskiem o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu będzie jeszcze głosowane na posiedzeniu plenarnym Sejmu.

Reklama


Źródło:PAP
Tagi:alkohol

Polecane

Reklama

  • Wszystko jasne(2016-04-13 14:53) Odpowiedz 71

    Perfidne działanie. PIS chce by środki 500+ poprzez sklepy z alkoholem wróciły do budżetu. Kukiz poparł bo dobrze wie co to znaczy być o suchym pysku.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • OBSERWATOR(2016-04-13 16:05) Odpowiedz 42

    BROWAR WLKP PROWADZI KAMPANIE W RAMACH KTÓREJ W PROMOCJI ROZDAJE 14 MLN PUSZEK PIWA ZUBR . OD KIEDY MOŻNA TAK PROMOWAĆ ALKOHOL!!!!!! TO WAS NIE NIEPOKOI !!!! CO PAN O TYM SADZIE PANIE POŚLE I CO NA TO KOMISJA DO SPRAW ROZWIĄZYWANIA PROBLEMÓW ALKOHOLOWYCH!!!! OD KIEDY MOŻNA ROZDAWAĆ ALKOHOL , GDIZE PODATKI OD 14 MLN PUSZEK!!!!

  • logiczne(2016-04-14 10:23) Odpowiedz 20

    Pewnie że chce odrzucenia, bo przecież głowni odbiorcy 500+ w dużym stopniu swoje potrzeby realizują rano a poprawiają wieczorkiem.

  • ustawa wniesiona przez PO,powinna być przeanalizow(2016-04-13 17:32) Odpowiedz 15

    ana pod względem czerpania korzyści z przemycanego spirytusu"ROJAL" rozprowadzanego PO melinach od 25 lat w całej Polsce.Za 6 zeta meliny handlują całą dobę--za butelkę.Państwo traci dwa razy ...raz z podatku wprowadzania tego syfu przez granicę,drugi raz za leczenie tzw.szuraków.Meliny znane są policji,policja nic nie robi w tym kierunku przez 25 lat,ani kolejne rządy.POwinni wystawiać ustawy o nielegalnych bimbrowniach a wtedy przy nich Alkapone to by był pikuś.ViVA- układy w interesach szkodliwych dla normalnego państwa oraz wykrzykiwanych haseł o demokracji ze stanu POwskiej demokracji......

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama