Źródłem sprawy był spór o zwrot 2,3 mln zł, które Mariusz Ł. powierzył Andrzejowi S. jako inwestycję na podstawie umowy powierniczej. W umowie tej zawarto klauzulę o dobrowolnym poddaniu się egzekucji przez Andrzeja S. Jednak gdy nadszedł termin zapłaty należności z umowy, odmówił on nie tylko uregulowania zobowiązania, lecz także zwrotu powierzonych mu pieniędzy. W tej sytuacji Mariusz Ł. zwrócił się w postępowaniu nakazowym o nadanie tytułu egzekucyjnego umowie i go uzyskał. Ponieważ nie udało mu się odzyskać należności, złożył on wniosek o upadłość Andrzeja S. i pozbawienie go prawa wykonywania działalności gospodarczej na własny rachunek, na podstawie art. 373 ust. 1 pkt 1 prawa upadłościowego (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 233).

W tej sprawie pojawił się jednak problem – Andrzej S. był notariuszem i prowadził własną kancelarię notarialną. Sąd rozpoznający wniosek Mariusza Ł. przyznał, że co prawda rejent jest przedsiębiorcą, ale wierzytelność nie powstała w ramach jego działalności gospodarczej – i z tego powodu oddalił wniosek. Apelację złożył wierzyciel, ale została ona oddalona. Sprawa trafiła do Sądu Najwyższego, a ten postanowieniem z 25 czerwca 2015 r. (sygn. akt III CSK 413/14) nakazał ponowne jej rozpoznanie. W jego wyniku sąd II instancji powziął jednak poważną wątpliwość prawną i skierował pytanie do Sądu Najwyższego: czy notariusz jest przedsiębiorcą w rozumieniu art. 5 prawa upadłościowego? To bowiem warunkuje możliwość zgłoszenia wniosku o jego upadłość i ewentualny zakaz prowadzenia działalności.

SN w odpowiedzi wydał krótką uchwałę – notariusz jest przedsiębiorcą. W uzasadnieniu wskazał, że status notariusza mógł budzić wątpliwości pod rządami starej ustawy – Prawo działalności gospodarczej, która wyraźnie wyłączała spod swojej regulacji zawody prawnicze (notariuszy, adwokatów i radców prawnych). Ale od 2004 r. obowiązuje ustawa o swobodzie działalności gospodarczej (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 584), z której wyraźnie wynika, że wskazani prawnicy, o ile prowadzą własne kancelarie, są przedsiębiorcami.

– Notariusz prowadzi działalność reglamentowaną, ale wykazuje wszelkie cechy przedsiębiorcy, zatem może być wobec niego, jako przedsiębiorcy, prowadzone postępowanie upadłościowe. Tak samo może w stosunku do niego zostać złożony wniosek o orzeczenie zakazu prowadzenia działalności gospodarczej – powiedział sędzia Jacek Gudowski.

SN zwrócił jednak uwagę na pewną – jak to określił – dysharmonię przepisów. Nie jest bowiem rozstrzygnięte, w jakim zakresie upadły notariusz może prowadzić swoją działalność zawodową. 

ORZECZNICTWO

Uchwała Sądu Najwyższego z 23 marca 2016 r., sygn. akt III CZP 4/16.