statystyki

Notariusz to przedsiębiorca. Jemu też grozi zakaz prowadzenia działalności

autor: Michał Culepa30.03.2016, 07:42; Aktualizacja: 30.03.2016, 08:31
Od 2004 r. obowiązuje ustawa o swobodzie działalności gospodarczej (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 584), z której wyraźnie wynika, że wskazani prawnicy, o ile prowadzą własne kancelarie, są przedsiębiorcami

Od 2004 r. obowiązuje ustawa o swobodzie działalności gospodarczej (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 584), z której wyraźnie wynika, że wskazani prawnicy, o ile prowadzą własne kancelarie, są przedsiębiorcamiźródło: ShutterStock

Notariusz jest przedsiębiorcą i może być wobec niego orzeczony zakaz prowadzenia działalności gospodarczej, przewidziany w prawie upadłościowym – uchwalił Sąd Najwyższy.

Reklama


Reklama


Źródłem sprawy był spór o zwrot 2,3 mln zł, które Mariusz Ł. powierzył Andrzejowi S. jako inwestycję na podstawie umowy powierniczej. W umowie tej zawarto klauzulę o dobrowolnym poddaniu się egzekucji przez Andrzeja S. Jednak gdy nadszedł termin zapłaty należności z umowy, odmówił on nie tylko uregulowania zobowiązania, lecz także zwrotu powierzonych mu pieniędzy. W tej sytuacji Mariusz Ł. zwrócił się w postępowaniu nakazowym o nadanie tytułu egzekucyjnego umowie i go uzyskał. Ponieważ nie udało mu się odzyskać należności, złożył on wniosek o upadłość Andrzeja S. i pozbawienie go prawa wykonywania działalności gospodarczej na własny rachunek, na podstawie art. 373 ust. 1 pkt 1 prawa upadłościowego (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 233).

W tej sprawie pojawił się jednak problem – Andrzej S. był notariuszem i prowadził własną kancelarię notarialną. Sąd rozpoznający wniosek Mariusza Ł. przyznał, że co prawda rejent jest przedsiębiorcą, ale wierzytelność nie powstała w ramach jego działalności gospodarczej – i z tego powodu oddalił wniosek. Apelację złożył wierzyciel, ale została ona oddalona. Sprawa trafiła do Sądu Najwyższego, a ten postanowieniem z 25 czerwca 2015 r. (sygn. akt III CSK 413/14) nakazał ponowne jej rozpoznanie. W jego wyniku sąd II instancji powziął jednak poważną wątpliwość prawną i skierował pytanie do Sądu Najwyższego: czy notariusz jest przedsiębiorcą w rozumieniu art. 5 prawa upadłościowego? To bowiem warunkuje możliwość zgłoszenia wniosku o jego upadłość i ewentualny zakaz prowadzenia działalności.

SN w odpowiedzi wydał krótką uchwałę – notariusz jest przedsiębiorcą. W uzasadnieniu wskazał, że status notariusza mógł budzić wątpliwości pod rządami starej ustawy – Prawo działalności gospodarczej, która wyraźnie wyłączała spod swojej regulacji zawody prawnicze (notariuszy, adwokatów i radców prawnych). Ale od 2004 r. obowiązuje ustawa o swobodzie działalności gospodarczej (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 584), z której wyraźnie wynika, że wskazani prawnicy, o ile prowadzą własne kancelarie, są przedsiębiorcami.

– Notariusz prowadzi działalność reglamentowaną, ale wykazuje wszelkie cechy przedsiębiorcy, zatem może być wobec niego, jako przedsiębiorcy, prowadzone postępowanie upadłościowe. Tak samo może w stosunku do niego zostać złożony wniosek o orzeczenie zakazu prowadzenia działalności gospodarczej – powiedział sędzia Jacek Gudowski.

SN zwrócił jednak uwagę na pewną – jak to określił – dysharmonię przepisów. Nie jest bowiem rozstrzygnięte, w jakim zakresie upadły notariusz może prowadzić swoją działalność zawodową. 

ORZECZNICTWO

Uchwała Sądu Najwyższego z 23 marca 2016 r., sygn. akt III CZP 4/16.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

  • OtakePOlske walczyłeś(2016-03-30 11:21) Odpowiedz 92

    Ludzie Kochani co wy bredzicie : Lobby prawne w tym kraju jest jedną z Niewielu organizacji z bezpodstawnie zapewnionym dochodem np ;minimalne stawki adwokackie czy Notarialne taryfy które najczęściej są zawsze maksymalne. Lobby -- tak tak , można podawać wiele przykładów tego obłąkanego szaleństwa gdzie obywatele wskutek Ich wpływów zmuszeni sa tracić miliony.:............Zmarla Siostra przyjaciela narobiła długi. Aby nie jeździć do daleko oddalonego właściwego dla sprawy sądu właściwego zmarłej wszyscy nie chcący spłacać tych zobowiązań muszą udać się do Notariusza gdzie za prawie 100 zł z odpisami (nikt nie wie czy konieczne tyle ile sugerował) każdy musi zrzec się prawa do spadku. Rodzeństwo ,wstępni ,dzieci rodzeństwa ,dzieci dzieci zazwyczaj po zgodzie Sądu Rodzinnego -kiedyś i Ty Czytelniku gdyż może jesteś kolejnym w kolejce po kuzynie kuzyna?--Ludzi co za POdła kasa Oligarchów wymyśliła tą procedurę. Przecież można było zrobić na opak -to przyjmujący spadek oświadcza/ją że przyjmują i wówczas tylko Ci co mają konkretną korzyść płaca. A tak tysiące ludzi musi bulić aby nie być frajerem a wierzyciele Ci co pożyczali dlaczego nie ponoszą kosztów?

    Pokaż odpowiedzi (6)
  • realny(2016-03-30 13:48) Odpowiedz 40

    "Lobby prawnicze", ten bełkot od ładnych paru lat się pojawia. Trzeba być całkowicie impregnowanym na rzeczywistość i to kompletnie. Od lat już w kancelariach nie ma maksymalnych stawek. Tak może pisać tylko zwykły populista!

  • A. Tyrka(2016-03-30 09:56) Odpowiedz 00

    taką linię orzeczniczą Sąd Najwyższy konsekwentnie podtrzymuje od wielu lat - i słusznie. Notariusz - przy wykonywaniu zawodu - jest funkcjonariuszem publicznym, tylko forma prowadzenia działalności jest "sprywatyzowana" /prywatna kancelaria, biurowość, pracownicy itp./

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • prawdomówny(2016-03-30 17:40) Odpowiedz 02

    OtakePOlske walczyłeś - oświadczenie o odrzuceniu spadku tyle nie kosztuję. Jesteś zwykłym oszustem.

    Pokaż odpowiedzi (3)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama