statystyki

Koniec z wynajmem mieszkań spółdzielczych, nawet rodzinie

autor: Patryk Słowik30.03.2016, 07:42; Aktualizacja: 30.03.2016, 08:24
Balkon, dom, mieszkanie

Przez wiele lat przepisy pozwalały na przyjmowanie w poczet spółdzielców osób nijak niezwiązanych z daną spółdzielniąźródło: ShutterStock

Miało być lepiej dla członków spółdzielni. Zapowiadają się jednak nowe, niepotrzebne restrykcje. A to dlatego, że w Senacie źle zinterpretowano wyrok Trybunału Konstytucyjnego

Reklama


Reklama


Senat przygotował projekt przepisów, zgodnie z którymi zabronione będzie nawet udostępnianie lokali rodzinie. Wiele osób może zostać skreślonych z list spółdzielców, a wtedy stracą dach nad głową

W lutym ubiegłego roku Trybunał Konstytucyjny ( wyrok z 5 lutego, sygn. K 60/13), stwierdził, że władze spółdzielni są niesłusznie uprawnione do przyjmowania zbyt wielu osób w poczet członków. W efekcie mogą bowiem manipulować wynikami wyborów przeprowadzanych wśród spółdzielców. Ten wyrok TK postanowili właśnie wykonać senatorowie. Tyle że w zapale ulepszania prawa bardzo się zagalopowali.

„Proponuje się ograniczenie prawa do nabycia członkostwa w spółdzielni mieszkaniowej jedynie do osób, które mają interes polegający na zaspokajaniu ich potrzeb mieszkaniowych (...)” – czytamy w uzasadnieniu projektu nowelizacji ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Co to oznacza w praktyce? – Członek spółdzielni, jeśli chce nim pozostać, nie mógłby wynająć swojego mieszkania. Ani udostępnić go rodzinie, jeżeli jednocześnie sam by w nim nie mieszkał – wskazuje dr Borys Budka, były minister sprawiedliwości, radca prawny specjalizujący się w prawie spółdzielczym.

Zmiana może szczególnie dotknąć tych, którzy mają lokatorskie prawo do lokalu. W razie skreślenia ich z listy spółdzielców mogą zostać zobligowani nawet do oddania mieszkania. Z kolei posiadający własnościowe prawo do lokalu zostaną tylko – i aż – ograniczeni w swoich prawach. Mieszkań nikt im nie odbierze, ale zmniejszy się za to ich wpływ np. na to, czy i jakie remonty będą przeprowadzane w bloku. Zostaną też pozbawieni prawa do kontrolowania działań władz spółdzielni.

– To bardzo niebezpieczna zmiana, która jest krokiem w przeszłość. To powrót do zasady, że na jednego obywatela przypada co najwyżej jedno mieszkanie – uważa Borys Budka.

Senator Lidia Staroń, odpowiadająca za projekt nowelizacji, zapewnia, że to dopiero wstępny etap prac nad ustawą. – Przyjrzymy się jej dokładnie i wszystkie wątpliwości rozstrzygniemy zgodnie ze wskazaniem trybunału – zapewnia


Pozostało jeszcze 67% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • Spółdzielnie ....(2016-03-30 10:46) Odpowiedz 7432

    ... Mieszkaniowe powinny zostać zlikwidowane jako niewydolny relikt komunizmu. Takich przekrętów jak tam, nie ma nigdzie. Prezesi to panowie na włościach obstawieni swoimi ludźmi są nie do ruszenia, a dowodem tego są ich wieloletnie kadencje. Chamstwo i arogancja władz spółdzielczych przechodzi wszelkie granice, a przykładów w całym kraju nie brakuje.

    Pokaż odpowiedzi (3)
  • aaaaaaa(2016-03-30 11:50) Odpowiedz 497

    i tak od 25 lat nasze tuzy prawa liczni rzecznicy praw wszelakich uokiki hodry prawników w urzędach, posłowie, trybunały - od 25 lat nie potrafia stworzyć cywilizowanego prawa spółdzielczego które ukróciłoby największy przekręt RP - MAFIĘ PREZESÓW SPÓŁDZIELNI MIESZKANIOWYCH WIĘCEJ NA "TEMIDA CONTRA SM"

  • Rychu(2016-03-30 13:30) Odpowiedz 479

    Problem patologii spółdzielczej można załatwić jednym prostym rozwiązaniem. Wystarczy z mocy prawa przekształcić spółdzielcze własnościowe prawa do lokali w odrębną własność. Wtedy właściciele lokali wyodrębnionych sami zdecydują w jakiej formule organizacyjnej będą funkcjonować.

  • aaaaa(2016-03-30 14:03) Odpowiedz 3912

    12 milionów ludzi poddanych codziennemu wyzyskowi od lat (nawet nie wiedzą ile prezes zarabia, jak ustawia przetargi itp), a tu jakas pinda wyjdzie i ma czelność gadać o zagrozeniu konstytucyjnych praw....... ch..j wam z taką konstytucją i z takimi prawami i ich "obrońcami"

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • kB(2016-03-30 14:41) Odpowiedz 376

    Przede wszystkim sp-nie nie są reliktem komunizmu. Jednym z prekursorów spółdzielczości na terenach Polski był Stanisław Staszic, który w 1816 roku założył w swoich dobrach Towarzystwo Rolnicze Hrubieszowskie. Warto o tym poczytać. Warto też zmodyfikować ustawę o spółdzielniach mieszkaniowych i prawo spółdzielcze do obecnych potrzeb - np. kadencyjność zarządu lub (co jest o wiele lepsze) głosowanie nad udzieleniem absolutorium powinno być obligatoryjnie TAJNE.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Asia(2016-03-31 10:14) Odpowiedz 202

    A jeśli nie Spółdzielnie to co? Wspólnoty mieszkaniowe i zarządcy, którzy obecnie nie muszą posiadać licencji, wiedzy i doświadczenia? Przerobiłam już "zarządcę" , który ukradł wspólnotom pieniądze i zniknął. Ktoś jednak musi tymi budynkami administrować, bo ludzie chcą czuć się przede wszystkim bezpieczni i mieć problemy nieruchomości z głowy. . W każdej organizacji znajdą się partacze i jednocześnie wysokiej klasy specjaliści. Nie można generalizować, że wszystkie Spółdzielnie są "be", bo jak organizacja w kwestii zarządzania nieruchomościami wtedy jest "cacy" ?

  • Ewa(2016-03-30 21:30) Odpowiedz 1613

    Spółdzielnia mieszkaniowa jest najgorszą z istniejących form zarządzania nieruchomościami wspólnymi. Decyzje dotyczące konkretnej nieruchomości wspólnej podejmują funkcjonariusze statutowych organów spółdzielczej nomenklatury utrzymywani przez spółdzielców. Natomiast wspólnota mieszkaniowa jako forma bezpośredniego podejmowania decyzji przez samych właścicieli lokali jest najlepszym rozwiązaniem. Dotychczas lepszego nie wymyślono ! Dlatego zamiast biadolić może warto przekonać sąsiadów w swoim budynku do aktywizacji wspólnoty mieszkaniowej.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • członek RN jednej ze SM na Śląsku(2016-03-30 16:29) Odpowiedz 1511

    Brawo kB! Ci złorzeczą na SM prawdopodobnie mieszkają w prywatnych domach albo za każdy komentarz otrzymują zapłatę. Na świecie ludzie wracają do spółdzielni - nie tylko mieszkaniowych - a My jak zwykle w drugą stronę. Chcecie zmian w SM? to zacznijmy od ustawy o SM. Każdy członek SM ma prawo do poznania zarobków zarządu. Wystarczy przeczytać protokoły Rady Nadzorczej. Diety RN są uwidocznione w Statucie.

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • Pablo(2016-04-01 09:46) Odpowiedz 130

    Jeśli tak, to wraz z 1,5 rocznym dzieckiem i żoną pójdziemy na bruk, bo żadne z nas nie ma umowy o pracę na czas nieokreślony, w związku z czym, żaden bank nie będzie z nami rozmawiał o kredycie hipotecznym. Do tego dochodzi wkład własny w wysokości około 60 tyś. zł. Który dwudziestoparo latek ma takie pieniądze? O mieszkaniu z zasobów miasta też możemy zapomnieć, bo z kolei zarobki przewyższają wymagane przez miasto. A i czeka się na takie mieszkanie po kilka lat. Gratulujemy pomysłu. Młodzi dziękują za wsparcie.

  • sn(2016-03-31 12:46) Odpowiedz 130

    Szanowna p. Senator L.Staroń ,tyle Pani dobrego zrobiła dla SM,WM . Dlaczego takiego bubla (o ile prawda wg info p.B.Budki ) Pani szykuje nam spółdzielcom szczególnie własnościowym ,którzy ciężko pracowali na wpłaty wkładu budowlanego. Co kogo w kapitalizmie obchodzi ,że ktoś teraz kupił drugie nowe mieszkanie własnościowe z zamiarem dla rodziny (lub chwilowo wynajmuje ?) , a może chce tym samym doprowadzić do metod socjalizmu , zabrać te mieszkania i oddać tym co przez lata leżeli pod budką z piwem lub w zarządzanie "prezesikom",oni wiedzą w imię dobra społecznego co z tym zrobić. Pani walczyła z krętactwem prezesików np. w Olsztynie, nie widzi Pani, tego zagrożenia !!!! . Lepiej, aby Pani spowodowała ustawowe z automatu przekształcenie spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu za przysłowiową złotówkę (budynku -nie po obrysie fundamentów ale wraz z terenem przyległym,infrastrukturą-instalacje,drogi dojazdowe, place parkingowe , we własność odrębną i byłaby wtedy WM. Za to byśmy Pani mocno podziękowali !!!.

  • olo(2016-03-30 12:29) Odpowiedz 1215

    noo... mafia developerów jest lepsza..... jeszcze tam (w SM) POszuści i PISlamskie oszołomy nie mają swoich....

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • łajdactwo(2016-03-30 20:02) Odpowiedz 78

    Mieszkam w Opolu na osiedlu AK(ZWM) od 37 lat, bloki były budowane w latach 82-83 i do tej pory spółdzielnia ociepliła tylko budynki niskie i te które maja wszystkie mieszkania środkowe,nayomiast te gdzie każde mieszkanie ma przynajmniej jedna ściane zewnętrzną i wiatr hula po mieszkaniach ,nie ociepliła.Mało tego zlikwidowała grzejniki na korytarzach,mimo,że korytarze maja po dwa okna duże,Od lat maja w szufladach pochowane projekty ociepleń tych bloków ale czekaja na cud budowlany.Płacimy za ogrzewanie które nas wogóle nie ogrzewa.Zainstalowano w klatkach schodowych urządzenia świetlne które miały być oszczędne,przedtem wieczorem światło sie włączało a teraz za każdym razem kiedy wychodzi sie z mieszkania ,wchodzi do klatki schodowej przez cały dzień i noc.Przy 10 pietrach gdzie na korytarzu jest 7 mieszkań ile razy musi sie to światło w ciągu dnia włączać?pytam gdzie tu jest oszczędność?To samo drogie agregaty zamontowano w piwnicach wykafelk0wano ściany i podłoge które to urządzenia maja dac oszczędność energetyczna o grzewcza przy nieocieplonych ścianach?pytam gdzie tu jest oszczędność?Dlaczego spółdzielnia wciąż nas robi w konia montując niepotrzebnie bardzo drogie urządzenia a wystarczyłoby po prostu ocieplic budynki.Na dodatek podniosła opłate na remonty więc kto ma ta oszczędność?W blokach ocieplonych nawet na tej samej ulicy lokatorzy nie musza wogóle włączać ogrzewania a my tylko płacimy i marzniemy lub dusimy sie latem od gorących ścian betonowych.Prezesi mieszkaja w luksusowych domach i nie maja pojęcia o lokatorach a zwłaszcza tych wiecznie oszukiwanych.

  • Nawet tutaj ...(2016-03-31 18:11) Odpowiedz 65

    .... mafia prezesików SM swoje macki zapuściła.

  • aska(2016-03-31 19:57) Odpowiedz 66

    I dobrze. Mieszkania spółdzielcze nie są własnością ludzi tam mieszkających jeśli ich nie wykupili więc nie powinni mieć prawa ich wynajmować. Jak tam nie mieszkają to niech oddadzą potrzebującym a jak chcą wynajmować to niech najpierw je wykupią. Ludzie młodzi zmuszani są do brania kredytów mieszkaniowych na wiele lat bo cwaniaki jeden z drugim blokują po kilka mieszkań spółdzielczych, które nie zawsze legalnie zdobyli.

  • wald(2016-03-31 10:55) Odpowiedz 54

    Walczę z władzami SM od lat, uważam je za skorumpowane i działające tylko na korzyść niewielkiej grupki. Doprowadziłem do ukarania prezesa SM za nieudostepnienie uchwały RN określającej jego zarobki. Ale ten akurat krok o wywaleniu ze SM tych którzy swoje mieszkania wynajmują to dobry krok. Jak mają inne mieszkanie to tam niech się interesują, a lokatorskie mieszkanie jak maja niech je przekształcą i nikt im tego mieszkania nie zabierze.

  • Stary Spółdzielca(2016-04-05 10:23) Odpowiedz 40

    Jak już się Staroń za coś wzięła to wiadomo, że to sknoci. Widać ma jeszcze coś sobie do załatwienia albo robi to z zemsty. Zawsze i wszędzie znajdzie się jakaś robaczywka, ale to ją trzeba wyeliminować a nie zniszczyć dobrze działające spółdzielnie. Zarządcy we Wspólnotach to dopiero robią przekręty, ale słabe wspólnoty nawet się nie mają gdzie poskarżyć a najczęściej wstydzą się przyznać, że wybrany przez nich zarządca ich oszukał.

  • praktyk (2016-04-03 11:25) Odpowiedz 33

    przede wszystkim trzeba spowodować ,żeby Prezes jako pracodawca dla swoich ludzi zatrudnionych w Spółdzielni nie miał prawa robić corocznego odpisu na fundusz socjalny dla swoich pracowników i byłych pracowników ( swoich emerytów i rencistów) bo to są łatwe pieniądze pochodzące głównie z czynszów . Nie wiem co co to są koszty zależne i koszty niezależne od Zarządu Spółdzielni.Wszystkie koszty zależą od rządzących spółdzielnią i kamuflowanie ich nie ma sensu .O ile byłyby niższe czynsze ? czy ktoś pokusił się na takie wyliczenie ?

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • jarek(2016-04-01 07:29) Odpowiedz 33

    Obyś w zasobach spółdzielczych niemieszkał/a/- takie są życzenia emerytów górniczych.

  • kontra(2016-04-03 06:20) Odpowiedz 24

    Cały problem polega na zupełnie nie kontrolowanej samorządności i z tego powodu tworzone są rożnego rodzaju układy i układziki przez które nie może się przebić zwykły obywatel a za tym stoi także Borys Budka który odsunięty od koryta stroi się w piórka anioła

  • I(2016-04-29 09:45) Odpowiedz 10

    Jezeli chodzi o dzicz ktora wynajmuje mieszkania ,nie tylko soldzielcze ,ale takze wlasnosciowe ,powinno ,sie zmienic ustawe z przed lat ,kazy obk mieszkająccy sąsiad powinien miec do wglądu ,dokument ,wynajmującego ,i uzyskanie zgody takiego lokatora dzikiego ,NATMIAST CO DO SPM ,WLASCIELE WYKUPIONYCH MIESZKAN PORAZ DRUGI ,,POWINNII MIEC ZAWIADOMIENIA ZE SPM DO ROZLICZENIA SIE ICH URZĘDOW ,TJ SPM ,ADMINISTRACIJ ,WTEDY KAZY MIESZKANIEC SAM USTANOWWI CZY CHCE BYC WE WSPOLNOCIE ,CZY GDZIE INDZIEEJ ,MIESZKANA WYKUPIONE ,WIADOMO NALEŻA DO URZĘDU MIASTA ,ALE KAZDY NARAZIE CIĄGNIE JAK MOZE SPM NADAL POBIERA BEZPRAWNIE CZYNSZE CO M-C ,NATOOMIAST URZĄD MIASTA PODATKI CO ROK ,CZY TO NIE OSZUSTWO ,

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama