statystyki

Podpisujesz umowę darowizny albo cierpisz – RPO interweniuje w sprawie rodzącej

autor: Piotr Szymaniak18.03.2016, 17:45; Aktualizacja: 18.03.2016, 18:19
Poród

Zgodnie z kodeksem cywilnym oświadczenie złożone w stanie wyłączającym świadome albo swobodne podjęcie decyzji i wyrażenie woli jest zgodnie jest nieważneźródło: ShutterStock

Rzecznik Praw Obywatelskich przystąpił do postępowania przez Sądem Okręgowym w Warszawie, w którym pacjentka domaga się od szpitala zwrotu opłaty za znieczuleniu zewnątrzoponowe. Aby je otrzymać musiała podpisać umowę darowizny na rzecz szpitala.

Reklama


Reklama


Do jej podpisania nie doszło jednak przed porodem lecz w trakcie, kiedy ból był najsilniejszy. To zdaniem RPO sprawia, że nie doszło skutecznie do zawarcia umowy, ponieważ w takim stanie kobieta nie była w stanie podjąć swobodnie decyzji.

Zgodnie z kodeksem cywilnym oświadczenie złożone w stanie wyłączającym świadome albo swobodne podjęcie decyzji i wyrażenie woli jest zgodnie jest nieważne. Co prawda pacjentka była informowana przed porodem, że znieczulenie w szpitalu jest płatne, o ile nie ma do niego wskazań medycznych, ale zdaniem RPO nie ma to znaczenia, ponieważ przy pierwszym porodzie nie była w stanie przewidzieć, jak będzie reagować na ból.

- W momencie, w którym poprosiła o znieczulenie, i przedstawiono jej do podpisu umowę, była skoncentrowana wyłącznie na tym, by ból uśmierzyć. Nie można zatem mówić o oświadczeniu woli powódki, które byłoby efektem przemyślanej i podjętej z pełnym rozeznaniem decyzji – tłumaczy Rzecznik.

Kobieta pozwała wiec szpital o zwrot zapłaconej w formie darowizny kwoty. Sąd przyznał jej rację i nakazał zwrot pieniędzy. Z dwóch powodów. Po pierwsze uznał, że nie doszło do zawarcia umowy, skoro kobieta była pozbawiona swobody podejmowania decyzji. Po drugie o umowie darowizny można mówić w przypadku, gdy darczyńca nie odnosi żadnej korzyści. Tymczasem powódka otrzymała znieczulenie. Wyrok ten został jednak zaskarżony przez szpital do sądu okręgowego.

Reklama


Źródło:PAP

Polecane

Reklama

  • sn(2016-03-19 12:06) Odpowiedz 91

    Jacy pazerni w tych szpitalach ,chyba ciągną na następne wille ,limuzyny (stoją przed budynkami na parkingu) ,wczasy w rajach arabskich, chociaż dostają od nas mldy od NFZ . Rozpasanie lekarzy okrutne (pensyjki 10-15 tys, nikt nie kontroluje jakości leczenia pacjenta -nikt nas nie pyta jak za nasze pieniądze jest wykonywana usługa przez służbę zdrowia -lekarzy. Zachowują często chamsko (info media) , ludzie umierają z bólu na schodach przychodni, szpitali ,w izbach przyjęć ,wożenie (spychanie pacjentów ,jak działa ten system ,kto za to odpowiada ?) pomiędzy szpitalami, nie mając odpowiedniej pomocy ,umierają. Czy ktoś skutecznie wreście weźmie się za ten bałagań serwowany ludziom często 60-80- letnim po 40-50 latach pracy i płaceniu na ZUS? Od takiej ochrony chyba jest Państwo ????

  • młot na trole(2016-03-19 15:54) Odpowiedz 16

    stul pysk!

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama