statystyki

Konstytucyjny pat schodzi na ziemię

autor: Ewa Ivanova, Grzegorz Osiecki16.03.2016, 07:43; Aktualizacja: 16.03.2016, 08:14
Trybunał Konstytucyjny

Różnica między TK a rządem w przypadku orzeczeń może przełożyć się na kłopoty w stosowaniu prawa.źródło: PAP

Konflikt dotknie rozstrzygnięć w konkretnych sprawach, również tych wniesionych przez PiS. Tak zwaną ustawę naprawczą trybunał w całości uznał za niekonstytucyjną i uchylił. – TK nie może stosować przepisów niekonstytucyjnych. Sprawy muszą być w nim rozpatrywane według stanu prawnego, który mamy po orzeczeniu z 9 marca. Kolejność rozpatrywania spraw ustali więc sam trybunał – mówi prof. Marek Chmaj, konstytucjonalista i radca prawny.

reklama


reklama


Tyle że PiS nie uznaje tych argumentów. Politycy tej partii uważają decyzję TK za bezprawną, a rząd nie chce opublikować orzeczenia w Dzienniku Ustaw. – Odnośnie do ustawy grudniowej orzeczenie nie zapadło, a skoro tak jest, to korzysta ona z domniemania konstytucyjności – uważa poseł PiS Stanisław Piotrowicz. Ponieważ PiS, wprowadzając przepisy przejściowe do swojej ustawy, najważniejszą częścią nowych rozwiązań objął także sprawy, które się toczyły, to jeśli TK zacznie orzekać w tych przypadkach, obóz rządzący może kwestionować wyroki. Przepisy przejściowe przewidują, że skład orzekający musi być taki, jak wynika z nowelizacji: w większości spraw minimum trzynastoosobowy. Wreszcie ust. 2 art. 2 nowelizacji głosi: „Terminy rozpraw, na których rozpoznawane są wnioski w postępowaniu wszczętym, lecz niezakończonym przed wejściem w życie ustawy, wyznaczane są według kolejności wpływu spraw do Trybunału”.

Różnica między TK a rządem w przypadku orzeczeń może przełożyć się na kłopoty w stosowaniu prawa. – Wyroki są ostateczne i podlegają publikacji. Jeśli premier będzie się dalej opierał i nie będzie ich publikował, będziemy mieli do czynienia z deliktem konstytucyjnym. Powstanie problem ze stosowaniem ogłoszonych, a nieopublikowanych wyroków. Co do sędziów, uważam, że będą stosowali ogłoszone wyroki. Co do innych podmiotów, trudno mi powiedzieć – dodaje Chmaj.

– Będziemy zwracać uwagę, czy trybunał orzeka zgodnie z przepisami grudniowej nowelizacji, jeśli nie będzie się do nich stosował, jego orzeczenia nie będą miały mocy prawnej – mówi z kolei Piotrowicz.

Może dojść do paradoksalnej sytuacji: sądy będą respektowały wyroki TK i nie będą stosowały przepisów, których niezgodność z konstytucją orzekł TK. A służby, administracja czy prokuratura podległa rządowi – przeciwnie. Poniżej pokazujemy, jakich spraw to może dotyczyć i jakie mogą być konsekwencje.


Pozostało jeszcze 59% treści
Aby zobaczyć cały artykuł, zaloguj się lub wykup dostęp
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

reklama

  • dziadek Franek(2016-03-16 08:59) Odpowiedz 3024

    - TK to ostatni bastion PO/PSL. Już długo nie pociągnie. Najwyżej do czasu odejścia Rzeplińskiego. Nowego Przewodniczącego TK wybierze Prezydent Andrzej Duda. Czas bardzo szybko biegnie.

  • Człowiek Wolny(2016-03-16 10:12) Odpowiedz 2422

    TK - to ostatni ORGAN Państwa Polskiego, który hamuje niebezpieczne zapędy PIS. Po to Wymyślono w historii : "TRÓJPODZIAŁ Władzy" by nie doprowadzić do DYKTATURY . Taki "UKŁAD" należy dobrze zrozumieć i przestrzegać go do końca demokracji.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Inspektor Pracy(2016-03-16 11:34) Odpowiedz 159

    Kostytucja prostytucja mawiał PIŁsudzki ............. Skoro Bolek był SBkiem to kto wie kto tak naprawdę Tuskowi do hotelu spółdzielni świetlik dostarczał --maryche? Była ponoć „najlepsza w hotelu! --Gdy inni pracowali od młodych lat także w warunkach szkodliwych i niebezpiecznych Tusk sobie ćpał i robił burdy na stadionach. Wielu robotników za komuny miało znacznie więcej w tych warunkach przepracowanych niż minimalny wymóg. Do tego , znaczna Ich część dodatkowo przepracowała dużą ilość w dni ponadustawoe w soboty i święta. Były ćpunek Tusk już jako Premier wydał Ustawę którą aż 8 lat do tyłu zmienił zasady gry i okradł większość z Nich z tych praw. Wszystko to klepnęli dyspozycyjni Trybunalscy a dyspozycyjne Gazety Rządowe i Prawne zamiotły wszystko pod dywan. Nie ma sie więc co dziwić ,że POlityczni złodzieje razem z Trybunalskimi Wykształciuchami okradli wstecznie zatrudnionych w szkodliwych i niebezpiecznych warunkach pracy --czy to było uczciwe! Nie było z uzasadnieniem problemu dla Nich. Ponoć Nikt za tak zatrudnionych nie płacił dodatkowych do ZUS składek! -”no to co on Tusk wyprzedawał jak ćpun rodowe srebra?” --jak nie zyski z pracy tak zatrudnionych ?Kto budował te zakłady które On upłynniał.? Temu samemu nacpańcowi nie przeszkadzało oświadczyć publicznie " Policji i wojsku nie można zmienić wieku emerytalnego w trakcie gry ,tak się nie godzi-- tylko dla nowo-wstępujących "--a co zrobił z robotnikami zmuszając do 52 lat pracy nie licząc nadgodzin i pracy w szkodliwych.. T Tak stworzylł dla Polaków w POlsce nie licząc się ze społeczeństwem, Narodowy POlski obóz pracy! -- Kto wie kto tak naprawdę Tuskowi do hotelu spółdzielni świetlik dostarczał --maryche?

  • auto(2016-03-16 11:05) Odpowiedz 116

    ciekawie być absolwentem prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego: Piotrowicz, Ziobro, Duda...

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

reklama