statystyki

RPO: Osoby mieszkające na stałe na działkach mogą stracić do nich prawo

05.03.2016, 09:16; Aktualizacja: 05.03.2016, 09:29
działka

Mieszkający nielegalnie na działce, będą mogli stracić do niej prawo?źródło: ShutterStock

Osoby, które na stałe mieszkają na działkach, mogą stracić do nich prawo i być eksmitowane bez prawa do lokalu socjalnego - alarmuje RPO. Ma to związek z działaniami Polskiego Związku Działkowców, który chce sankcji za stojące na działkach nielegalne budowle.

Reklama


Reklama


Rzecznik zwrócił się do resortów rodziny oraz infrastruktury i budownictwa z prośbą o przedstawienie danych dotyczących skali problemu oraz rozważenie, czy w tej sprawie nie jest konieczne podjęcie działań legislacyjnych czy organizacyjnych, chroniących przed bezdomnością.

Zaniepokojenie RPO wzbudziły działania Polskiego Związku Działkowców (PZD), w wyniku których osoby mieszkające w altanach działkowych wybudowanych niezgodnie z prawem bądź osoby mieszkające na stałe na terenie ogródków działkowych, miałyby zostać pozbawione prawa do działki. "W konsekwencji osoby te, m.in. rodziny z dziećmi, osoby niepełnosprawne i starsze, zostaną eksmitowane bez prawa do lokalu socjalnego" - twierdzi rzecznik. Jego zdaniem może okazać się, że w niedługim czasie wiele osób będzie wymagało pomocy mieszkaniowej ze strony gmin, w tym przede wszystkim działań chroniących przed bezdomnością.

RPO podaje za Polskim Związkiem Działkowców, że tylko na terenie okręgu poznańskiego PZD na działkach mieszka prawie 4 tys. osób, a zameldowanych na stałe na terenie ogrodów działkowych jest ponad 1,7 tys.

Rzecznik podkreśla, że uporządkowanie przez PZD wieloletnich zaniedbań w egzekwowaniu przepisów wobec niezgodnego z prawem wznoszenia budynków na działkach jest uzasadnione. Uważa jednak, że przyjęte rozwiązania prawne nadmiernie ingerują w sferę praw majątkowych działkowców.

W ocenie RPO wystarczające byłoby zobowiązanie stowarzyszeń ogrodowych do zgłaszania organom nadzoru budowlanego przypadków niezgodnego z prawem prowadzenia robót budowlanych w ogródkach działkowych. W przypadku stwierdzenia naruszenia przepisów, organy nadzoru byłyby zobowiązane do doprowadzenia inwestycji do stanu zgodnego z prawem.

"Już takie konsekwencje są wystarczające do osiągnięcia stanu zgodności z obowiązującym prawem. Stosowanie wobec działkowców dodatkowych sankcji w postaci rozwiązania umowy uprawniającej do korzystania z działki, a także utrata własności nasadzeń, urządzeń i obiektów wykonanych niezgodnie z prawem, wydaje się zbyt rygorystyczne" - pisze rzecznik.

W grudniu 2013 r. uchwalona została ustawa, która wzmacnia funkcje działki jako miejsca, które zaspokaja potrzeby rekreacyjne, nie służy do zamieszkiwania na stałe czy prowadzania na niej działalności gospodarczej. Ustawa wprowadziła definicję altany działkowej i wyłączyła z niej altany niestandardowe, niespełniające wymogów budowlanych. Nałożyła też na stowarzyszenia ogrodowe obowiązek zgłoszenia naruszania przepisów do właściwego organu administracji publicznej. Stwierdzenia takiego stanu rzeczy mogłoby stanowić podstawę do rozwiązania umowy uprawniającej do korzystania z działki.

Według RPO sankcja ta jest dotkliwa, bo skutkuje, w rezultacie, nie tylko pozbawieniem danej osoby praw do korzystania z działki ale także do wszystkich urządzeń i obiektów, które stanowią jego własność.

Resorty mają 30 dni, by odnieść się do pism rzecznika.

Reklama


Źródło:PAP

Polecane

Reklama

  • natan(2016-03-05 10:14) Odpowiedz 263

    Krótko , działki warzywno-- rekreacyjne służą do rekreacji i wypoczynku oraz uprawy warzyw !!! Natomiast Ci którzy próbują naginać prawo i lekceważyć innych działkowców mieszkając nielegalnie na działkach niech przyjma do wiadomości że przeszkadzają innym po przez , wylewanie nieczystości do sąsiada , opróżnienie szamb wieczorami a fetor jest nie do zniesienia , gotowanie i smród z kominów bo palą byle czym , jeżdżenie samochodami po piwo od rana do wieczora po alejkach które są zdewastowane i dziurawe i smród spalin !!!! To ma ma być wypoczynek i RELAKS a taką nazwę ma ogród !!! Produkowanie śmieci 5 razy tyle co normalny działkowiec itd !!! Nie mam nic przeciw weekendowym nocowaniu na działkach ale nie zamieszkiwać bo to teren nie przystosowany ze względu na brak kanalizacji i bezpieczeństwa ekologicznego !!!

  • Conrad(2016-03-07 11:52) Odpowiedz 50

    "Zaniepokojenie RPO wzbudziły działania Polskiego Związku Działkowców (PZD), w wyniku których osoby mieszkające w altanach działkowych wybudowanych niezgodnie z prawem bądź osoby mieszkające na stałe na terenie ogródków działkowych, miałyby zostać pozbawione prawa do działki." Może przetłumaczę ! Zgodne z prawem działania PZD wzbudziły zaniepokojenie RPO !!! To ciekawe ! Myślałem, że RPO jest prawnikiem ! Jeżeli byłoby tak, że PZD i inne stowarzyszenia walczą z bezprawiem na działkach, to chwała im !!! Niestety tak nie jest !!! Może RPO zadba o moje i większości działkowców prawa !!! Przypomnę RPO, że wg Konstytucji RP, wszyscy jesteśmy wobec prawa równi. Mamy te same prawa i obowiązki. Ludzie budujący samowolę, czy mieszkający w rod dali sami sobie prawo: zanieczyszczania środowiska, zatruwania powietrza, przekładania kosztów swojego życia na mnie i innych działkowców. Na początek, RPO musi oddzielić cwaniaków od osób będących w trudnej sytuacji. Tym drugim należy pomóc i gmina powinna przyjąć plan wysiedlenia tych ludzi do mieszkań socjalnych np. w ciągu 10 lat. Tych pierwszych wysiedlić natychmiast i zgłosić do PINB. Po prostu stosować obowiązujące prawo Panie RPO !!!

  • Diablica(2016-03-05 18:24) Odpowiedz 413

    A natanek jest taki idealny że ma aureolke nad głową taki świety

  • l(2016-03-07 08:12) Odpowiedz 00

    Takie chałupy min na działkach to „elity” finansowe mają, że państwo goli ze wszystkiego prawie to inny temat, zarobic tez nie da albo marnie

  • wika(2016-03-06 19:00) Odpowiedz 00

    na naszych dzialkach mieszka osoba w srednim wieku , ktora z altanki zrobila sobie meline pijacka a takze miejsce uciech z kobietami. osoby te zachowuja sie glosno i wulgarnie a rozebrane kobiety robia to czesto na oczach dzialkowiczow i dzieci przebywajacych na dzialkach.odwiedza ich czesto policja ale co z tego.proceder dalej trwa.czy nowe prawo ich obejmie.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama