statystyki

Od piątku Zbigniew Ziobro ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym

03.03.2016, 07:20
Zbigniew Ziobro

Ziobro - podczas prac w Sejmie nad tymi rozwiązaniami - mówił, że rząd musi mieć wpływ i chce odpowiadać za bezpieczeństwo obywateli. źródło: newspix.pl

W piątek wchodzi w życie reforma polegająca m.in. na połączeniu funkcji Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego. Kadencję zakończy dotychczasowy szef prokuratury Andrzej Seremet, zaś jego następcą zostanie minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Reklama


Reklama


Ziobro - podczas prac w Sejmie nad tymi rozwiązaniami - mówił, że rząd musi mieć wpływ i chce odpowiadać za bezpieczeństwo obywateli. Zapowiedział także skierowanie wszystkich prokuratorów do prowadzenia postępowań. "Wiem, że niektórym nie będzie się to podobało, bo do tej pory zajmowali się przenoszeniem teczek z biureczka na biureczko. Ale my nie jesteśmy od zapewniania im komfortu, tylko od dbania o bezpieczeństwo. Najważniejsze jest bezpieczeństwo Polaków i skuteczność pracy prokuratury" - mówił.

"Chcemy powrócić do jasnego podziału znanego w całej Europie: czytelna odpowiedzialność i wiadomo, gdzie są kompetencje" - wskazywał natomiast w styczniu wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki. Dodawał wtedy, że "jeśli komuś nie będzie się podobało funkcjonowanie prokuratury, to po czterech latach obywatele mogą dokonać korekty, i mogą to ocenić w następnych wyborach".

Prokuratura została uniezależniona od resortu sprawiedliwości przed sześcioma laty - prokurator Seremet zaczął urzędowanie z początkiem kwietnia 2010 r. Oddzielenie tych funkcji było realizacją programu wyborczego PO. Rozdział od początku krytykowało PiS, wskazując, że minister za pośrednictwem prokuratury powinien móc wpływać na politykę karną. Przywrócenie połączenia tych funkcji PiS zapowiadało w kampanii wyborczej.

Sejm i Senat obie ustawy - nowe Prawo o prokuraturze i przepisy wprowadzające to prawo - przyjęły w końcu stycznia. Projekty formalnie zostały zgłoszone jako poselskie przez posłów PiS. Prezydent Andrzej Duda podpisał je 12 lutego. "Zdaniem prezydenta to rozwiązanie powinno się przyczynić do zwiększenia skuteczności działań państwa w ochronie obywateli" - informowała wtedy Kancelaria Prezydenta.

Przypomniano także, że prezydent opowiadał się od dawna za przeprowadzeniem tej zmiany, bowiem jego zdaniem "władze powinny wziąć pełną odpowiedzialność za ściganie przestępstw" zgodnie z konstytucją, która mówi m.in., że rząd "zapewnia bezpieczeństwo wewnętrzne państwa oraz porządek publiczny".

Zgodnie z ustawami od 4 marca ma dojść m.in. do połączenia stanowisk ministra sprawiedliwości i szefa prokuratury; więcej praw ma uzyskać minister-prokurator generalny. Za miesiąc - od 4 kwietnia - zlikwidowana ma zostać natomiast odrębna prokuratura wojskowa.

Prokurator Generalny ma uzyskać prawo bezpośredniego kierowania prokuraturą, wydawać zarządzenia, wytyczne i polecenia. PG może też zwrócić się do odpowiednich służb o przeprowadzenie czynności operacyjno-rozpoznawczych, jeżeli są w związku z toczącym się śledztwem. PG mógłby też "w szczególnie uzasadnionych wypadkach" znosić klauzule tajności nałożone przez inne instytucje (obecnie tylko wytwórca tajnego materiału może uchylić klauzulę, którą nałożył).

W miejsce Prokuratury Generalnej ma być powołana Prokuratura Krajowa; w miejsce prokuratur apelacyjnych - prokuratury regionalne. Jeden z przepisów stanowi, że z dniem wejścia ustawy w życie wygasają kadencje prokuratorów powołanych do pełnienia funkcji w jednostkach prokuratury powszechnej.

W Prokuraturze Krajowej będą mogły być prowadzone śledztwa w sprawach "o obszernym materiale dowodowym, a także zawiłych pod względem faktycznym lub prawnym" - niezależnie od ich właściwości miejscowej i rzeczowej, o czym będzie decydował Prokurator Generalny. Na poziomie PK funkcjonować też ma Wydział Spraw Wewnętrznych, którego zadaniem będzie prowadzenie postępowań przygotowawczych w sprawach "najpoważniejszych czynów przestępnych popełnionych przez sędziów, prokuratorów i asesorów".

Ustawa znosi obowiązującą obecnie kadencyjność funkcji kierowniczych w prokuraturze. Zachowana będzie odrębność prokuratorów IPN - pracują oni dziś w pionie lustracyjnym oraz w śledczym, ścigającym zbrodnie komunistyczne i hitlerowskie.

Obecną Krajową Radę Prokuratury ma zastąpić - złożona wyłącznie z prokuratorów - Krajowa Rada Prokuratorów przy PG. Prokuratorskie postępowania dyscyplinarne mają stać się jawne. Jawne mają być też prokuratorskie oświadczenia majątkowe.

Zapisano też, iż "nie stanowi przewinienia dyscyplinarnego działanie lub zaniechanie prokuratora podjęte wyłącznie w interesie społecznym". Jak - w odpowiedzi na krytykę opozycji - wskazywało MS, przepis nie oznacza braku odpowiedzialności prokuratorów, gdyż "w żadnym wypadku nie zwalnia on prokuratora od odpowiedzialności karnej".

W ustawie zawarto też przepis, który upoważnia Prokuratora Generalnego do ujawniania informacji z postępowań nie tylko organom państwa, ale też "w szczególnie uzasadnionych przypadkach" innym osobom.

"Jeżeli zaistnieje potrzeba przekazania informacji z toczącego się postępowania, np. o przygotowywanym akcie terroru, o którym prokurator dowie się w toku śledztwa, to w chwili obecnej - to jest błąd zapewne niezamierzony, ale taki został wprowadzony w 2009 r. - żaden prokurator nie ma prawa przekazać tej informacji np. oficerowi łącznikowemu FBI czy innej zaprzyjaźnionej służbie" - uzasadniał potrzebę takiego rozwiązania wiceminister sprawiedliwości Bogdan Święczkowski.

Wchodzące w piątek zmiany krytykował Seremet. Przeciw połączeniu funkcji MS i PG opowiadała się też Krajowa Rada Sądownictwa i Krajowa Rada Prokuratury. Połączenie funkcji MS i PG negatywnie oceniła ponadto I prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzata Gersdorf. Przeciw ustawom - podczas prac parlamentarnych - były wszystkie kluby opozycyjne.

W okresie rządów PO-PSL przez kilka lat trwały prace nad nową ustawą Prawo o prokuraturze. Nie została ona jednak przyjęta przez ówczesny rząd. Dotychczasowa ustawa pochodzi z 1985 r. i była wielokrotnie nowelizowana.

Reklama


Źródło:PAP

Polecane

Reklama

  • BoloiLolo(2016-03-05 05:11) Odpowiedz 00

    Dlaczego potrzebne są zmiany !!!!!!!......Jestem osobą bezpartyjną daleką od spekulacji partyjnych pracowałem na trzy zmiany cieżko i zostałem okradziony jak 18 tysięcy Polaków a zważyć należy że każdy miał rodzinę dzieci , wnuków a tu KLAPA panie Borys Budka co Pan zrobił w tej sprawie ,,,no oczywiście nic,,, prawdziwe nieudacznictwo,,tu potrzeba żelaznej ręki,,, w majestacie prawa oraz braku odpowiedzialności Konstytucyjnej ...AFERY różne pożerały Polskę oraz ich obywateli a "" Wielki Trybunał Dziadków ""patrzał na to wszystko i zero reakcji tylko BEREZA KARTUSKA mogłaby to naprawić w krwi mamy nieuczciwość,,, znają nas w całej EUROPIE ....--Pytanie dlaczego tak wielkie CUDA nie dzieją się w ANGLII ,,,gdzie za gwałt Polak dostał 70 lat ,,,albo Szwecji, Norwegii i Finlandii czy nawet u naszych sąsiadów Niemców ,,, i tu jest odpowiedź kto jest winien tego DRAŃSTWA,,,, niech czytelnicy sami ocenią ----przez 8 s lat obsadzali stanowiska a moje trzy Pozwy w Sądach Gdańskich odbiły się jak od ściany z ""Betonu Ciężkiego""" a to nie jest normalne zjawisko,,, a Pan Borys Budka próbuje ten CEPELIN z NIEUDACZNIKAMI bronić,,,,,

  • BoloiLolo(2016-03-06 07:52) Odpowiedz 00

    BoloiLolo do ~KLM: Dlaczego potrzebne są zmiany:::Polska 200 lat stała nierządem....Jestem osobą bezpartyjną daleką od spekulacji partyjnych pracowałem na trzy zmiany cieżko i zostałem okradziony jak 18 tysięcy Polaków a zważyć należy że każdy miał rodzinę dzieci , wnuków a tu KLAPA panie Borys Budka co Pan zrobił w tej sprawie ,,,no oczywiście nic,,, prawdziwe nieudacznictwo,,tu potrzeba żelaznej ręki,,, w majestacie prawa oraz braku odpowiedzialności Konstytucyjnej ...AFERY różne pożerały Polskę oraz ich obywateli a "" Wielki Trybunał Dziadków ""patrzał na to wszystko i zero reakcji tylko BEREZA KARTUSKA mogłaby to naprawić w krwi mamy nieuczciwość,,, znają nas w całej EUROPIE ....--Pytanie dlaczego tak wielkie CUDA nie dzieją się w ANGLII ,,,gdzie za gwałt Polak dostał 70 lat ,,,albo Szwecji, Norwegii i Finlandii czy nawet u naszych sąsiadów Niemców ,,, i tu jest odpowiedź kto jest winien tego DRAŃSTWA,,,, niech czytelnicy sami ocenią ----przez 8 s lat obsadzali stanowiska a moje trzy Pozwy w Sądach Gdańskich odbiły się jak od ściany z ""Betonu Ciężkiego""" a to nie jest normalne zjawisko,,, a Pan Borys Budka próbuje ten CEPELIN z NIEUDACZNIKAMI bronić,,,,, zwiń

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

Reklama